Poprzedni temat «» Następny temat
Co teraz czytasz?
Autor Wiadomość
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 680
Posty: 5895
Wysłany: 2017-07-30, 22:11   

Bruce Sterling - Święty płomień

Po różnych fantastycznych ramotkach sprzed 60 lat i współczesnych wyrobach rzemieślniczych, kiedy zaczynałam dochodzić do wniosku, że chyba pomału nudzi mi się już fantastyka i może pora przerzucić się na jakąś mainstrimową wielką literaturę, jak Hemingway czy inny Josepch Conrad, żeby znowu poczuć ten dreszczyk przy czytaniu, trafiłam na powyższe i autor natychmiast wylądował w mojej ekstraklasie.
 
 
Aristocat
moderator
HELL WEBSITE


Tożsamość płciowa: x
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 375
Posty: 1617
Wysłany: 2017-07-31, 00:20   

wendigo, też czytałem Mastertona jako dziecko, miałem jakieś 10-13 lat? Wtedy byłem w strasznym stanie psychicznym i z jakiegoś powodu horrory mnie uspokajały.
Z wiekiem przerzuciłem się na kryminały i thrillery, szczególnie thrillery medyczne (halo Robin Cook i Tess Gerritsen). Skandynawskie kryminały/thrillery lubię chyba najbardziej i czytam na tony.
Właśnie skończyłem "Łowców ognia" Monsa Kallentofta. Jest w porządku.
_________________
Кот помог как мог
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 767
Posty: 8913
Wysłany: 2017-07-31, 20:47   

Aristocat napisał/a:
Wtedy byłem w strasznym stanie psychicznym i z jakiegoś powodu horrory mnie uspokajały.

Mnie to nie dziwi :P na mnie też działały terapeutycznie ale trochę inaczej ;)

Aristocat napisał/a:
Z wiekiem przerzuciłem się na kryminały i thrillery, szczególnie thrillery medyczne (halo Robin Cook i Tess Gerritsen). Skandynawskie kryminały/thrillery lubię chyba najbardziej i czytam na tony.

Kryminały też czytałem, ja wszystko mogę przeczytać ale w pewnym momencie mnie znudziły.
Thrillery medyczne - o tak, w ten deseń, czytałem i Cooka i Gerritsen (ale niewiele) i jak dla mnie dość nierówne - niektóre książki super, inne raczej nudziły...
_________________
 
 
Kei
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 12
Posty: 194
Wysłany: 2018-01-16, 13:18   

Czytam "Pana Lodowego Ogrodu" Jarosława Grzędowicza. Zaczyna się ciekawie. Mam nadzieję, że do samego końca będzie to równie interesująca lektura.
 
 
DeadSally
użytkownik
f...


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 621
Posty: 3587
Skąd: f...
Wysłany: 2018-01-16, 19:02   

Kei napisał/a:
Jarosława Grzędowicza
no, niezły okaz
_________________
f...
 
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 767
Posty: 8913
Wysłany: 2018-09-19, 01:49   

Poprzednio przeczytałem: "Zrozumieć zagładę. Społeczna psychologia Holokaustu" (L. Newman, R. Erber) i polecam! pozwala zrozumieć także dlaczego jednostki na różne sposoby inne wzbudzają często negatywne emocje...

A dziś skończyłem czytać: "Nie boję się" (N. Ammaniti) i nie polecam, zupełnie nie rozumiem wysokich ocen tej książki :-?
_________________
 
 
wij
użytkownik
xaos in my mind


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 171
Posty: 761
Skąd: Wawa Szity
Wysłany: 2018-09-19, 11:51   

Eliksir Hofmanna - LSD i nowe Eleuzis.

Serdecznie polecam - w książce można znaleźć m.in. takie ciekawostki, jak to, że LSD było opatentowanym lekiem, że bywa pomocne w terapiach, w szczególności autyzmu i wieeeele innych ciekawostek.

_________________
"Do what thou wilt shall be the whole of the Law"
"Love is the law, love under will."
 
 
Kei
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 12
Posty: 194
Wysłany: 2018-11-30, 20:28   

Obecnie czytam "Drugi okręt" Richarda Phillipsa. Dopiero zaczynam, ale zapowiada się ciekawie i mam nadzieję, że do samego końca będzie to ciekawa, wciągająca lektura.
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 573
Posty: 3148
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2019-04-09, 22:10   

"UBUNTU" Heather Ellis.

Drugą jej książkę pewnie będę męczyć po angielsku.
 
 
pantera
użytkownik
Ciastkożerca


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 2
Posty: 18
Skąd: Tychy
Wysłany: 2019-04-10, 07:32   

Obecnie po raz kolejny męczę serię z Eragonem, potem pewnie odświeżę sobie Fundację. ~
_________________
"Don't walk in front of me - I may not follow. Don't walk behind me - I may not lead. Walk beside me and be my friend".
 
 
southener
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Punktów: 77
Posty: 676
Wysłany: 2019-04-10, 18:40   

Zaczalem czytac ta ksiazke, o ktorej wspominal Wendigo 'Nie boje sie'. Mnie sie podoba. Pokazuje jak rozni sie swiat dziecka od swiata osoby doroslej, jak ograniczona moze byc mozliwosc dzialania dziecka w trudnych sytuacjacjach, (co na przyklad tlumaczy dlaczego dzieci milcza gdy sa krzywdzone. Pokazuje tez ze dzieci moga byc mniej oportunistyczne i nie boja sie ryzykowac nawet w sytuacji duzej izolacji - w sytuacji jakiej przecietny dorosly by nie szedl pod prad. Ksiazka ta troche mi przypomina 'Wscieklosc i gniew' - klasyk literatury amerykanskiej - niestety nie pamietam autora, a gdy wpisuje tytul ksiazki w google to pojawia sie ksiazka wspolczesna o podobnym tytule dotyczaca osoby Trumpa. Co za shitty wyszukiwarka.
 
 
MoonSpell
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 26
Posty: 317
Wysłany: 2019-04-10, 23:10   

Ostatnio zakochałem się w Murakamim. Po przeczytaniu 5 książek widać dużo wad, ale i tak w miarę spoko xD
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 767
Posty: 8913
Wysłany: 2019-04-13, 23:17   

southener napisał/a:
Zaczalem czytac ta ksiazke, o ktorej wspominal Wendigo 'Nie boje sie'. Mnie sie podoba. Pokazuje jak rozni sie swiat dziecka od swiata osoby doroslej, jak ograniczona moze byc mozliwosc dzialania dziecka w trudnych sytuacjacjach, (co na przyklad tlumaczy dlaczego dzieci milcza gdy sa krzywdzone. Pokazuje tez ze dzieci moga byc mniej oportunistyczne i nie boja sie ryzykowac nawet w sytuacji duzej izolacji - w sytuacji jakiej przecietny dorosly by nie szedl pod prad.

Mnie to nie przekonuje. Tzn. na tysiąc procent zgłosiłbym komuś uwięzionego chłopca i nikt mnie nie przekona, że nie, więc dla mnie historia jest niewiarygodna...
_________________
 
 
southener
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Punktów: 77
Posty: 676
Wysłany: 2019-04-14, 22:00   

Ja za to znam sytuacje, gdy to osoby dorosle byly swiadkami drobnych przestepstw np: serii powtarzajacych sie kradziezy i baly sie poswiadczyc to co widzieli. To zdarzylo sie w zamknietej spolecznosci malej wioski, a wiec w sytuacji praktycznie identycznej z ta opisana w ksiazce. Nawet nie ma co porownywac takich osob, ich mozliwosci poznawczych, ich mozliwosci dzialania z sytuacja dziecka zamknietego w kregu, z ktorego wylamanie sie moze miec skutki fizyczne np; bol lub cos gorszego. Sam wiem z wlasnego doswiadczenia jak moze sie roznic postrzeganie dziecka od tego czego doswiadcza osoba dorosla - problem, ktory bylby dla mnie doroslego czlowieka czyms malo znaczacym w wieku lat 12 czy 13 urosl w moich oczach do dramatu, ktory wywolywal u mnie mysli samobojcze. Psychika dziecka jest inna niz psychika doroslego czlowieka, wiedza o swiecie np. o tym jak dzialac w okreslonych sytuacjach tez jest bardzo ograniczona u dzieci i moze roznic sie w zaleznosci od srodowiska, z ktorego pochodzi dziecko - bohater ksiazki jest synem ubogiej rodziny i poza tym nalezy watpic, aby w latach 70-tych ub. wieku uswiadamiano dzieci w tematach prawniczych, zglaszania spraw na policje...itp.
Ty mowisz, ze zglosilbys taka sprawe na policje, ale mowisz to wylacznie z perspektywy osoby doroslej.
Poza tym zupelnie nie wierze w to, ze bedac dziewiecioletnim dzieckiem bylbys w stanie podjac decyzje, ktora w konsekwencji spowoduje, ze pozbawisz sie swoich rodzicow. Jesli takie dziecko jest w stanie zrozumiec powage przestepstwa to takze zrozumie, ze zgloszenie sprawy na policje spowoduje to, ze jego rodzice na dlugie lata zostana zamknieci w wiezieniu, tym samym to, ze ono samo bedzie oddane do instytucji wychowawczej lub do obcych ludzi.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 767
Posty: 8913
Wysłany: 2019-04-15, 00:47   

southener napisał/a:
Ja za to znam sytuacje, gdy to osoby dorosle byly swiadkami drobnych przestepstw np: serii powtarzajacych sie kradziezy i baly sie poswiadczyc to co widzieli.

Tak i dziś też bym się najpierw zastanowił, ale będąc dzieckiem zrobiłbym coś od razu. Właśnie dlatego, że dzieci nie mają tych zdolności poznawczych co dorośli.

southener napisał/a:
Ty mowisz, ze zglosilbys taka sprawe na policje, ale mowisz to wylacznie z perspektywy osoby doroslej.

Tego że na policję nie powiedziałem :P Pewnie jednak powiedziałbym rodzicom (jaka byłaby ich reakcja gdybym był bohaterem książki, to zupełnie osobna sprawa...).
Ta książka jest niewiarygodna nie dlatego, że nie zgłosił tego na policję. Ani nie dlatego że nie powiedział rodzicom. Ani nie dlatego, że nie powiedział sąsiadom. Ani nie dlatego że nie powiedział babci/cioci/wujkowi/komuśtam jeszcze. Ani nie dlatego, że nie uwolnił chłopca od razu. Ta książka jest niewiarygodna bo nie zrobił żadnej z tych rzeczy, a to uważam za niewiarygodne.
_________________
 
 
southener
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Punktów: 77
Posty: 676
Wysłany: 2019-04-15, 15:48   

A ja historie uwazam za wiarygodna bo bohater dzialal naprawde w sytuacji izolacji spolecznej.
- nie mogl powiedziec nikomu w szkole, bo byly wakacje i szkola byla zamknieta - znajdowala sie najprawdopodobniej w pobliskim miasteczku, wiec nie mogl wiedziec tez czy w tym czasie ktos z nauczycieli sie tam pojawia.
- nic nie wiadomo z tresci, aby dziadkowie czy ciocie mieszkaly w tej samej osadzie - przypominam, ze byly tam tylko 4 domy. Jesli mial dziadkow czy ciocie to mogly one przeciez mieszkac daleko.W ksiazce sie te postacie nie pojawiaja - chlopiec mieszka jedynie ze swoimi rodzicami i mlodsza siostra.
- nie mogl tez powiedziec ani rodzicom ani sasiadom, bo zorientowal sie, ze to wlasnie oni byli sprawcami porwania.
- na samym poczatku chlopiec w ogole nie zorientowal sie czy ma do czynienia z trupem czy z zywa osoba. Nie wiedzial tez nic o porwaniu wiec nie mogl przypuszczac ze chlopcu grozi jakies niebezpieczenstwo (jego pierwszym podejrzeniem bylo przeciez to ze uwieziony chlopiec moze byc jego chorym umyslowo bratem ktorego rodzice pozbyli sie z domu.) To wlasnie rodzine posadzal od poczatku o uwiezienie chlopca wiec jasne jest, ze nie mogl sie do nich zwrocic o pomoc.
- gdy dowiaduje sie kim jest uwieziony chlopiec to w tym samym momencie dowiaduje sie tez, ze sa w to zamieszani wszyscy dorosli mieszkancy osady.
Tak wiec w swoim otoczeniu nie ma nikogo kto tak naprawde pomoglby mu w tej sprawie. Co zas do kwestii uwolnienia - bohater bal sie reakcji otoczenia tak ze nawet z wizyt w opuszczonym domu zrobil tajemnice, do ktorej nie przyznawal sie nikomu - gdy w koncu powiedzial to okazalo sie, ze nawet syn adwokata okazal sie osoba niegodna zaufania, a sam adwokat tez byl zamieszany w porwanie.

- sam uwieziony chlopiec jest w stanie mentalnym, ktory trudno uznac za normalny - jest w stanie swoistej psychozy wywolanej trauma psychiczna i fizyczna zwiazana z porwaniem. Rozsadnie myslacemu czlowiekowi trudna przypuszczac, aby chlopiec bedacy w takim stanie byl w ogole zdolny do ucieczki i zawiadomienia kogokolwiek o swoim losie - najpewniej po uwolnieniu nieswiadomy tego co sie wokol niego dzieje wloczylby sie bez celu po okolicy w koncu wpadajac z powrotem w rece porywaczy. To tez pewnie bral pod uwage bohater ksiazki - wiedzial ze ktos kto uwaza sie za zmarlego nie bedzie sam sobie w stanie pomoc.

Ta opowiesc jest tez wiarygodna z tego wzgledu, ze przypomina reakcje dzieci bedacymi ofiarami przemocy domowej lub przemocy seksualnej. Te dzieci mimo ze cierpia nie sa w stanie powiedziec nikomu o tym co je spotyka - bo obawiaja sie swiata doroslych, swiata ktory przygotowal im taki los, nie rozumieja do konca regul obowiazujacych w tym swiecie, postrzegaja je zupelnie inaczej niz te reguly naprawde wygladaja (np; wierza klamstwom oprawcy ze w tym swiecie inny dorosly da wiare osobie doroslej, a nie oskarzajacemu ja dziecku)
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 767
Posty: 8913
Wysłany: 2019-04-15, 16:30   

southener napisał/a:

- nic nie wiadomo z tresci, aby dziadkowie czy ciocie mieszkaly w tej samej osadzie

Wiem, ale mówiłem ogólnie - że mógł zwrócić się do kogokolwiek.

southener napisał/a:

- nie mogl tez powiedziec ani rodzicom ani sasiadom, bo zorientowal sie, ze to wlasnie oni byli sprawcami porwania.

Ale nie od razu się o tym zorientował. I głównie o to mi chodzi.

southener napisał/a:
Rozsadnie myslacemu czlowiekowi trudna przypuszczac, aby chlopiec bedacy w takim stanie byl w ogole zdolny do ucieczki i zawiadomienia kogokolwiek o swoim losie - najpewniej po uwolnieniu nieswiadomy tego co sie wokol niego dzieje wloczylby sie bez celu po okolicy w koncu wpadajac z powrotem w rece porywaczy. To tez pewnie bral pod uwage bohater ksiazki - wiedzial ze ktos kto uwaza sie za zmarlego nie bedzie sam sobie w stanie pomoc.

Wcześniej napisałeś, że bohater był dzieckiem, które nie mają takich zdolności poznawczych itp. A skoro tu niby wykazał się taką dedukcją, to jak dla mnie tym bardziej niewiarygodna książka ;)

southener napisał/a:
Ta opowiesc jest tez wiarygodna z tego wzgledu, ze przypomina reakcje dzieci bedacymi ofiarami przemocy domowej lub przemocy seksualnej. Te dzieci mimo ze cierpia nie sa w stanie powiedziec nikomu o tym co je spotyka - bo obawiaja sie swiata doroslych, swiata ktory przygotowal im taki los, nie rozumieja do konca regul obowiazujacych w tym swiecie, postrzegaja je zupelnie inaczej niz te reguly naprawde wygladaja (np; wierza klamstwom oprawcy ze w tym swiecie inny dorosly da wiare osobie doroslej, a nie oskarzajacemu ja dziecku)

Tak ale główny bohater nie jest ofiarą przemocy. Ma (w miarę) normalny dom, kochających przeciętnych rodziców - przynajmniej tak myśli na początku.
_________________
 
 
kasiencja
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 50
Posty: 338
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2019-04-15, 16:53   

U mnie to tak słabiutko z czasem. Dlatego grałam ostatnio równolegle w Metro z czytaniem książek Metro. Została mi już tylko Metro 2035 i zabieram się za cykle książek Pilipiuka. Prócz Księżniczek etc. Bo te znam niemal na pamięć :P A tak to szukam porządnego Kindla do ebooków bo mi się książki na półkach nie mieszczą.
 
 
southener
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Punktów: 77
Posty: 676
Wysłany: 2019-04-15, 19:20   

Wendigo - bohater od poczatku podejrzewal rodzicow o to, ze uwiezili chlopca - tylko blednie tlumaczyl sobie ich motywy. Nie mogl tez powiedziec nikomu z tego wzgledu, ze nie bardzo rozumial co jest powodem uwiezienia chlopca i czy takie uwiazienie jest spolecznie akceptowalne - pamietasz jak wspomina jakiegos innego chlopca, ktorego rodzina oddala do osrodka dla umyslowo chorych - bohater zdaje sie nie dostrzegac roznicy w tych dwoch roznych sytuacjach - wydaje sie myslec, ze to wstyd przed otoczeniem zmusil obie rodziny do takich krokow, w jego narracji nie ma oburzenia postepowaniem swoich rodzicow (wtedy gdy mysli, ze uwieziony chlopiec jest jego bratem cierpiacym na chorobe umyslowa) Jest za to obawa przed doroslym swiatem, jest poczucie ze za swoja ciekawosc bedzie on ukarany jak dorosli sie dowiedza gdzie byl. U bohatera wystepuje brak znajomosci regul spolecznych, tego co jest akceptowalne, a co nie - zauwaz, ze chlopiec nie deliberuje nad tym jak i czy ma powiedziec komus o calej sytuacji - nie ma u niego jednoznacznego stanowiska w tej sprawie - porusza sie w swiecie doroslych niejako po omacku nie do konca zdajac sobie sprawe z tego co jest wlasciwe a co nie. Wydaje sie myslec, ze skoro jedne rodziny zamykaja swoje dzieci w domach wariatow to inne rownie dobrze moga je zamknac w jakims innym miejscu.

Teraz jesli chodzi o umiejetnosci poznawcze dzieci - to czego moze im brakowac to brak znajomosci zasad na jakich funkcjonuje spoleczenstwo - dzieci o prawidlowym rozwoju intelektualnym w pewnym okresie swojego zycia czy przy okreslonych uwarunkowaniach spolecznych beda mialy deficyt informacji w tym wzgledzie. Zdziwilbys sie jak nieadekwatne informacje moga miec male dzieci - ja na przyklad w wieku 7 lat nie rozumialem dlaczego moi rodzice pewnego pana raz nazywaja panem listonoszem, a innym razem panem Kislinskim. Powaznie, myslalem ze Kislinski to nazwa zawodu, ze odnosi sie to okreslenie do osob ktore zajmuja sie roznoszeniem listow. Dopiero pozniej odkrylem jak bledne bylo moje rozumowanie.
To o czym mowie to to, ze dzieciom brakuje wlasnie wiedzy o swiecie ich otaczajacym, o stosunkach panujacych w spoleczenstwie - jednak normalnie rozwinietym umyslowo dzieciom nie brak jest innych umiejetnosci poznawczych - umieja okreslic czy ktos jest zly czy smutny, umieja dostrzec czy ktos jest w zlym stanie fizycznym, czy ktos ma sile na to aby samodzielnie pokonac jakis dystans, aby dotrzec do kogos kto mu pomoze. Po prostu dzieci zauwazaja rzeczy, ktore sa dla nich widoczne - nie dotarly jednak do nich jeszcze informacje ktore sa bardziej skomplikowanej natury. Tak wiec fakt ze bohater nie ma wystarczajacej wiedzy spolecznej nie oznacza wcale, ze w ocenie faktow fizycznych tez bedzie mial ograniczone zdolnosci poznawcze. Dla lepszego zobrazowania roznicy - ja moglem w pewnym wieku nie wiedziec ze Kislinski to nie nazwa zawodu, ale jednoczesnie potrafilem prawidlowo ocenic zachowanie, czy stan pana Kislinskiego - wiedzialbym czy jest na przyklad na mnie zly, czy jest zmeczony, wiedzialbym czy jest np. ranny lub pijany.
 
 
Kei
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 12
Posty: 194
Wysłany: 2019-05-28, 22:06   

Obecnie czytam "Czarne sny" - Paweł Kornew. Nawet dobra kontynuacja, ciekawy świat, lecz brakuje tu bohaterów, z którymi można by się było zżyć.
 
 
Kei
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 12
Posty: 194
Wysłany: 2019-07-08, 19:19   

Właśnie zaczynam czytać "Slash" Natalii Osińskiej. Książka zapowiada się ciekawie, potrafi wciągnąć, jest trochę z humorem. Zaczynam zapoznawać się z całą historią od tego tomu, nie znam pierwszego, ale może uda się kiedyś nadrobić, bo książka do tego zachęca. Mam nadzieję, ze tak będzie do samego końca.
 
 
Maerno
użytkownik
Martin


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: on
Punktów: 11
Posty: 59
Wysłany: 2019-07-08, 20:03   

Kei, jest jeszcze trzeci tom - Fluff
Podczas czytania Fanfika uznałem, że nie ma sensu, żebym dłużej udawał dziewczynę i podjąłem decyzję o coming oucie :-)
_________________
"Powiedz co to znaczy, gdy ktoś myśli inaczej
I gdy mówi inaczej. Czy to ci nie przeszkadza?"
- Kult - "Świadomość"
 
 
Kei
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 12
Posty: 194
Wysłany: 2019-07-08, 20:12   

O, to sporo do nadrobienia jest. Maerno, dzięki za info :-)
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 767
Posty: 8913
Wysłany: 2019-07-09, 00:01   

"Spowiedź. Dzieje rodziny żydowskiej podczas okupacji hitlerowskiej w Polsce" - Calek Perechodnik
- czytałem wiele książek o tej tematyce, ale takiej jeszcze nie... Polecam. Bardzo.
_________________
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 713
Posty: 5023
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2019-07-14, 11:02   

Frederic Martel ",Sodoma". Naprawdę dobrze napisana dziennikarska opowieśc o Watykanie i kościele katolickim.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Zagubiony
użytkownik


Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 1
Posty: 64
Skąd: Mazury
Wysłany: 2019-07-14, 23:58   

Walter Isaacson - Steve Jobs. Bardzo ciekawie przedstwiona historia Jobsa - współzałożyciela firmy Apple
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 9