Poprzedni temat «» Następny temat
Cześći
Autor Wiadomość
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-19, 22:22   Cześći

Witam, jestem chłopakiem, ale mam wrażenie, że lepiej czułbym się jako dziewczyna. Od młodych lat lubie kobiece rzeczy:) Sam jeszcze chciałbym się " o sobie " czegoś dowiedzieć i utwierdzić w swoim przekonaniu. Chciałbym tu znaleźć coś o tym czy wygląd jest zadowalający po operacji na kobiete. Czy ktoś przypadkowy na ulicy pozna, że coś jest nie tak? Myślałem, że może znajdę tu czyjeś zdjęcie po transformacji. Jest jakiś sposób na razie mniej inwazyjny jak operacja (nie wykluczam hormonów) żeby poczuć się bardziej kobieco? Ubrania, paznokcie i ewentualny makijaż już był. Myślę tu żeby nabrać kobiecej figury itp. Jestem na razie zielony z tym wszystkim i lekko speszony:) Więc sam nie wiem o co dokładnie pytać i czy nie przesadzam.

Jeszcze raz siemka i pozdrawiam:)
  
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 341
Posty: 1041
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-19, 22:33   

Witaj na forum.

Wygląd to kwestia w dużej mierze związana ze... szczęściem. A konkretnie predyspozycjami. Dużo zależy od tego, jak bardzo "plastyczną" masz twarz i w jakim nasileniu występują u ciebie cechy związane z płcią męską, np. szeroka żuchwa lub spore wały nadoczodołowe.
Jeśli chodzi o sylwetkę, to często nabranie tłuszczyku pomaga choć częściowo, bo na hormonach odkłada się on w miejscach kobiecych.
Jak piersi rosną, to ich rozmiar jest z reguły niezadowalający i większość transek wyraża chęć ich powiększenia.

Mirinda napisał/a:
mam wrażenie, że lepiej czułbym się jako dziewczyna

Wrażenia/przeświadczenia często bywają mylne. Możesz się rozczarować, kiedy się okaże, że życie kobiety wcale nie wygląda tak, jak sobie to wyobraziłeś. Warto, żebyś przemyślał, czy tranzycja to jest coś, bez czego nie wyobrażasz sobie dalszego życia, a obecne ciało sprawia ci dyskomfort/cierpienie.
_________________
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-19, 22:38   

Dziękuję za szybką odpowiedź:) hormony można dostać tylko na receptę? Jakby jakaś dziewczyna mogła się wypowiedzieć czy czuć różnice w psychice po wzięcie takiego leku?
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-19, 22:39   

Szczerze to chciałbym mieć piersi.. Nawet najmniejsze.. Ale trochę byłoby to dziwne do wyglądu chłopaka.
 
 
światełkoPEACE
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 28
Posty: 236
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-19, 23:23   

Witaj :)
Mam nadzieję, że poczujesz się tu dobrze i znajdziesz to czego szukasz
Ja w celu feminizacji zdecydowałam się m.in na epilację czyli trwałe usuwanie owłosienia
Do tego noszę protezę biustu i częściej zakładam damskie ubrania np kurtkę, rajstopy, bluzkę. Nawet chodzę tak na zewnątrz, choć jeszcze i tak ubrana ,,ostrożnie'' ale damsko
Osobiście myślę, że nie ma w tym nic dziwnego, mając męskie narządy a do tego piersi nosić, ważne jest to jak się z tym czujesz. Można być chłopakiem i nosić sukienki, biust, malować się. Nie ma jedynego słusznego wzorca. Ja sama jestem AMAB ale czuję się non-binary. Być może to też kwestia przyzwyczajenia. Ja się już nie przejmuję tym, że być może ludzie widzą chłopaka z biustem. To może nie być łatwe, ale najważniejsze to czuć się ze sobą dobrze.

Pomyśl o tym jak czułabyś się okej :)
_________________
Dość przemocy, żyjmy w pokoju <3
PEACE & LOVE
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-19, 23:24   

Czy po wzięciu hormonów rysy zrobią się delikatniejsze i figura się powiedzmy trochę zaokrągli? W taki naturalny sposób.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 975
Posty: 9761
Wysłany: 2020-11-19, 23:49   

W pewnym stopniu tak będzie, a jak bardzo to zależy od predyspozycji.
_________________
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-20, 00:02   

A jest opcja zrobić to w kontrolowany sposób jakoś na własną rękę.. ew. z Waszą pomocą:)
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 341
Posty: 1041
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-20, 00:09   

Co masz na myśli?
Na tym forum nie doradzamy, jak zażywać leki na własną rękę. Dawki dobiera lekarz. Możesz ewentualnie zapytać, do jakiego lekarza warto się wybrać w twojej okolicy. Do tego musi ci dać dostęp adminka, która dodaje użytkowników do schowanych części forum.
_________________
Ostatnio zmieniony przez OneLotusPetal 2020-11-20, 00:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
światełkoPEACE
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 28
Posty: 236
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-20, 00:09   

Niestety chyba biorąc hormony nie masz takiej kontroli nad zmianami, jakie w ciele zachodzą. Dlatego ja np zdecydowałam się na specjalistyczną odzież i bieliznę, która pomaga mi w uzyskaniu upragnionej sylwetki jak np proteza biustu, stanik, itd. A do tego epilacja bo zarostu np nienawidzę. Obecnie myślę by coś zrobić z twarzą, ale właśnie szukam czegoś co pozwoli na kontrolę. Bo z hormonami nie ma takiej swobody chyba w kształtowaniu zmian.
Też nie czuję się ani 100% kobietą ani facetem i ja akurat chcę nazwijmy to - trochę zmienić się, ale nie całkowicie, choć oczywiście osoba niebinarna może do całkowitej zmiany dążyć, ale ja nie - zatem ta kontrola jest mi potrzebna
_________________
Dość przemocy, żyjmy w pokoju <3
PEACE & LOVE
  
 
 
światełkoPEACE
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 28
Posty: 236
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-20, 00:12   

Na własną rękę czyli mówisz o selfmedzie/DIY? Pozyskiwaniu hormonów, leków, robieniu innych etapów tranzycji na własną rękę? Tak by nie uwikłać się w systemowe procedury?
_________________
Dość przemocy, żyjmy w pokoju <3
PEACE & LOVE
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-20, 00:48   

Można tak powiedzieć.. Nie byłem u zadnego specjalisty z tym, ale może po doświadczeniach tych co brali da się coś wymyślić fajnego
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-20, 01:17   

Skoro mówicie że piersi nie rosną bardzo duże po hormonach to chyba można coś takiego zrobić samemu z poradą kogoś już po całej przemianie.. A poprawa figury będzie pewnie na +:)

Edit: zależy też co macie na myśli jeśli chodzi o ich rozmiar maksymalny tylko po hormonach
  
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 341
Posty: 1041
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-20, 03:29   

Mirinda, chłopie. Mówię do ciebie po męsku, bo tak o sobie piszesz. Z jakiego powodu wydaje ci się, że życie jako kobieta byłoby lepsze?
Być może mógłbym ci pomóc co do doświadczenia, ponieważ przeżyłem 22 lata w skórze kobiety.
Rozpisz się trochę, napisz o swoim stosunku do ciała, o swojej psychice, przemyśleniach na co dzień.

Jeśli chodzi o szczegóły tranzycji, to dostaniesz dostęp do forum po tym, jak adminka cię zaakceptuje, i będziesz mógł wtedy poczytać nieco więcej o doświadczeniach innych mk.
_________________
  
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-20, 05:05   

Mówię o sobie jako On bo zawsze tak się o sobie odnosiłem.. Korci mnie czasem podczas pisania z kimś czy coś napisać " miałam, robiłam " itp żeby poczuć się może lepiej.. I udawać, że to wina słownika w telefonie.. Trochę poczytałem postów na forum i w późniejszej rozmowie spróbuje o sobie pisać jako Ona.. Badam teren:) Nie wiem czy jest lepsze czy nie.. Jestem chłopakiem.. Szczupły, w miare przystojny, wysportowany.. Nie miałem ngigdy problemów w szkole czy w domu.. Ale od małego gdzieś w głowie mam myśl, że wolałbym mieć przerwę między nogami.. Że chciałbym mieć piersi i eksponować kobiece ciało.. Jeśli chodzi o myślenie o tym na codzień to bywa różnie.. Jak się czymś zajmę to o tym nie myślę i funkcjonuję normalnie.. Ale zawsze powraca ta myśl o byciu dziewczyną.. Raczej się pogodziłem z myślą, że się nie zmienię.. Trochę ze strachu i braku przekonania co do całego procesu itp. Chyba, że coś by się stało niesamowitego:p Co do ciała.. Tak jak mówiem " jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ".. Przynajmniej tak to sobie tłumacze żeby nie zwariować.. Innego wyjścia nie ma.. Od dłuższego czasu staram się upodobnić do kobiety przez depilacje.. Kombinuje ostatnio z brawiami.. Paznokcie.. Ciuchy.. Po prostupodoba mi się takie dbanie o siebie i sam bym tak chciał.. Chciałbym spróbować jednak czegoś więcej żeby też się upewnić.. Myślę nad gorsetem żeby zmienić swoją figurę.. Choć ciężko coś znaleźć w przystępnej cenie i dobre jakościowo:( Może tylko w mojej okolicy.. No i te hormony, ale to też temat rzeka.. Ciężko jest tak o tym wszystkim mówić od razu na raz:) Nikt nie wie o tym co mi w głowie siedzi dlatego też na razie robię to metodą " partyzancką " jeśli mogę to tak nazwać:p chociaż jakiś czas temu brat znalazł mi pare ubrań.. Protezy piersi.. I chyba coś się domyśla.. Studiuje i funduszy też praktycznie nie mam..
  
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-20, 05:18   

Jeśli składnia jest do du*y i chaotycznie to sorki:) Następnym razem się poprawie.. Może nie napisałem konkretnie tego o co pytasz to z dalszym biegem rozmowy będę dopowiadał..
  
 
 
klaudia233
użytkownik

Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 11
Posty: 93
Wysłany: 2020-11-20, 07:04   

Może zapisz się do psychologa znającego się na transpłciowości, można na NFZ gdy ważna jest cena. Taka osoba według mnie pomoże więcej niż osoby na forum.
Mogę też polecić Reddit, tam jest dużo subredditów na temat transpłciowości. Na Facebooku masz polskie grupy dla osób trans.
 
 
QueenK
użytkownik
Królewska Wysokość


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 363
Posty: 837
Skąd: Zamek książąt Pomorskich
Wysłany: 2020-11-20, 08:10   

Hej . Witamy.

Czytam twoje posty i tylko chciałam powiedzieć że najlepiej dla Ciebie byłyby porozmawiać ze specjalistą.

Proces korekty płci jest skomplikowany- nikt nie łyka hormonów jak tick-tacs po to by tylko urosly piersi....🤦‍♀️ Zanim zaczniesz myśleć o zmianach fizycznych warto się skupić na zmianach psychologicznych i czy dasz sobie z tym radę.

Do tego należy pamiętać że każda zmiana ma skutki uboczne i konsekwencje. Sama farmakologii nie rozwiązuje sprawy i musisz być poinformowany o możliwość skutków ubocznych:

Powikłania feminizującej terapii hormonalnej mogą obejmować:
* Zakrzep w żyle głębokiej (zakrzepica żył głębokich) lub w płucach (zator tętnicy płucnej)
* Wysokie stężenie trójglicerydów, rodzaj tłuszczu (lipidów) we krwi
* Kamienie galusowe
*Zwiększenie masy ciała
*Podwyższone wyniki testów czynnościowych wątroby
* Zmniejszone libido
* Zaburzenia erekcji
*Niepłodność
* Wysokie stężenie potasu (hiperkaliemia)
*Wysokie ciśnienie krwi (nadciśnienie)
* Kruchosc kości
* Depresja

Nie chcę burzyć twojej eufori... :)

Tak czy siak... witam i powodzenia.
_________________

☆《《Her Royal Highness Queen K》》☆
  
 
 
 
klaudia233
użytkownik

Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 11
Posty: 93
Wysłany: 2020-11-20, 09:06   

QueenK napisał/a:
Hej . Witamy.

Czytam twoje posty i tylko chciałam powiedzieć że najlepiej dla Ciebie byłyby porozmawiać ze specjalistą.

Proces korekty płci jest skomplikowany- nikt nie łyka hormonów jak tick-tacs po to by tylko urosly piersi....🤦‍♀️ Zanim zaczniesz myśleć o zmianach fizycznych warto się skupić na zmianach psychologicznych i czy dasz sobie z tym radę.

Do tego należy pamiętać że każda zmiana ma skutki uboczne i konsekwencje. Sama farmakologii nie rozwiązuje sprawy i musisz być poinformowany o możliwość skutków ubocznych:

Powikłania feminizującej terapii hormonalnej mogą obejmować:
* Zakrzep w żyle głębokiej (zakrzepica żył głębokich) lub w płucach (zator tętnicy płucnej)
* Wysokie stężenie trójglicerydów, rodzaj tłuszczu (lipidów) we krwi
* Kamienie galusowe
*Zwiększenie masy ciała
*Podwyższone wyniki testów czynnościowych wątroby
* Zmniejszone libido
* Zaburzenia erekcji
*Niepłodność
* Wysokie stężenie potasu (hiperkaliemia)
*Wysokie ciśnienie krwi (nadciśnienie)
* Kruchosc kości
* Depresja

Nie chcę burzyć twojej eufori... :)

Tak czy siak... witam i powodzenia.

Skąd masz te dane? Nie neguję ich, ale chodzi mi o to, czy są sprawdzone.
 
 
QueenK
użytkownik
Królewska Wysokość


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 363
Posty: 837
Skąd: Zamek książąt Pomorskich
Wysłany: 2020-11-20, 09:47   

klaudia233, Powiedz że żartujesz? :-o

Ze strony Angielskiego Funduszy Zdrowia- Od swojego lekarza rodzinnego- od swojej kliniki... to sa informacje powszechne. Każdy powinien być świadomy.

Musiałam też podpisać dokument gdzie zgadzam się na leczenie " na własne ryzyko " .

Hormony to nie bajka i trzeba uważać. Sama doświadczyłam tych nieprzyjemnych skutków ubocznych..

Myślę że w PL i w PL środowisku za dużo się na ten temat nie mówi- a powinno. Niestety coś za coś i każdy musi się liczyć z ryzykiem. Tymbardziej że jest to decyzja na całe życie.

W moim care plan muszę przechodzić " całkowity przegląd" raz w roku. Badania krwi ( poziom hormonów, funkcje wątroby i nerek ) do tego raz do roku mammograf bo HRT zwiększa ryzyko raka piersi.
_________________

☆《《Her Royal Highness Queen K》》☆
  
 
 
 
klaudia233
użytkownik

Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 11
Posty: 93
Wysłany: 2020-11-20, 10:01   

QueenK napisał/a:
klaudia233, Powiedz że żartujesz? :-o

Ze strony Angielskiego Funduszy Zdrowia- Od swojego lekarza rodzinnego- od swojej kliniki... to sa informacje powszechne. Każdy powinien być świadomy.

Musiałam też podpisać dokument gdzie zgadzam się na leczenie " na własne ryzyko " .

Hormony to nie bajka i trzeba uważać. Sama doświadczyłam tych nieprzyjemnych skutków ubocznych..

Myślę że w PL i w PL środowisku za dużo się na ten temat nie mówi- a powinno. Niestety coś za coś i każdy musi się liczyć z ryzykiem. Tymbardziej że jest to decyzja na całe życie.

W moim care plan muszę przechodzić " całkowity przegląd" raz w roku. Badania krwi ( poziom hormonów, funkcje wątroby i nerek ) do tego raz do roku mammograf bo HRT zwiększa ryzyko raka piersi.

Jestem świadoma skutków ubocznych, ale jeśli te informacje są sprawdzone, to nie ma żadnego problemu.
 
 
QueenK
użytkownik
Królewska Wysokość


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 363
Posty: 837
Skąd: Zamek książąt Pomorskich
Wysłany: 2020-11-20, 10:11   

klaudia233, To super. Nie atakuje:)

Ale przypominam że jako doświadczeni użytkownicy forum leży też na nas odpowiedzialność uświadamia nowych użytkowników że terapia hormonalna to nie magiczne piguły bez ryzyka.

Owszem, pomaga ale bez nadzoru i w nadmiarze jest okropnie niebezpieczna.
_________________

☆《《Her Royal Highness Queen K》》☆
 
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-20, 11:53   

Wiem, że to co piszę może być " płytkie " nie wiem jak to nazwać.. Też nie chce nikogo urazić.. Ale nigdy nie miałam okazji z nikim o tym gadać to wale co myślę :) Oczywiście jeśli miałoby wchodzić w gre wzięcie hormonów na własną rękę to chciałam robić wszystko z głową i ostrożnie. Nawet i brać mniejsze dadawki dla bezpieczeństwa, ale żeby były lekkie efekty.
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 700
Posty: 3672
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2020-11-20, 12:07   

Mirinda, witaj na forum. Idź do lekarza, na własna rękę to można co najwyżej nasiusiać, a nie bawić się w rozwalenie gospodarki hormonalnej organizmu.
 
 
QueenK
użytkownik
Królewska Wysokość


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 363
Posty: 837
Skąd: Zamek książąt Pomorskich
Wysłany: 2020-11-20, 12:24   

Mirinda, Proszę nie odbieraj tego źle. Nie ma czegoś takiego jak " lekkie efekty" . Musisz być realistą. Aby osiągnąć jaki kolwiek efekt dawki są duże. Pamiętaj że to wywracanie gospodarki hormonalnej organizmu do góry nogami. W tranzycji ( udanej, dlugotrwalej i rzetelnej i bezpiecznej) nie ma miejsca na "własną rękę "

Warto nad tym pomyśleć.
_________________

☆《《Her Royal Highness Queen K》》☆
 
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 341
Posty: 1041
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-20, 14:01   

Mirinda napisał/a:
Oczywiście jeśli miałoby wchodzić w gre wzięcie hormonów na własną rękę to chciałam robić wszystko z głową i ostrożnie. Nawet i brać mniejsze dadawki dla bezpieczeństwa, ale żeby były lekkie efekty.

To nie tutaj na forum, tutaj banujemy za posty o self medzie. Jeśli interesują cię nielegalne metody, musisz szukać szczęścia gdzie indziej.
_________________
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-20, 14:19   

Queen spokojnie o nic się nie obraże.. Jestem tu żeby poznać opinie.. Może jeśli to możliwe zobaczyć efekty czy mogę się spodziewać tego czego chce.. Kiedyś oglądałam program " Kobieta na krańcu świata ".. Był on nagrywany w Tajlandii gdzie pokazywali chłopców przerobionych na kobiety.. Zawsze wydawało mi się to science fiction i niemożliwością żeby tak extra wyglądać..


Onelotus - Ok, przepraszam już tego tematu nie poruszę:)
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-20, 14:22   

Ale trochę ciężko mi będzie iść do kogoś obcego i powiedzieć mu co mi w głowie siedzi.. Tutaj przychodzi to trochę z problemem i cały czas mam milion myśli co powiedzieć i jak:) żeby to miało sens i było prawdziwe.. Chętnie bym przeczytała jakie zmiany zachodzą z biegem czasu podczas terapii hormonalnej od osoby, która przez to przeszła.. Po jakim czasie widać efekty.. Co się najpierw zmienia itp. Chodzi mi o same hormony bez pomocy operacji na razie.. Na necie można trochę przeczytać, ale mam wrażenie, że jest tak wszystko i nic..
  
 
 
Katarzyna
użytkownik
Katarzyna

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 408
Posty: 1328
Wysłany: 2020-11-20, 21:29   

OneLotusPetal napisał/a:
Mirinda napisał/a:
Oczywiście jeśli miałoby wchodzić w gre wzięcie hormonów na własną rękę to chciałam robić wszystko z głową i ostrożnie. Nawet i brać mniejsze dadawki dla bezpieczeństwa, ale żeby były lekkie efekty.

To nie tutaj na forum, tutaj banujemy za posty o self medzie. Jeśli interesują cię nielegalne metody, musisz szukać szczęścia gdzie indziej.


To troche przesada. Informacje o dawkach, lekach i efektach sa powszechnie dostepne. Ale selfmed to droga do nikad. Wydaje sie pieniadze lecz nie ma sie dokumentacji medycznej. I coz po tym? Danych nie zmienisz wchodzisz w mozliwosc wystapienia zakrzepicy bez wiedzy czy istnieje u ciebie zagrozenie. Do tego mozesz kupic zamiast wymarzonych cukierkow mąke w drażach za wielokrotnosc ceny w aptece.
 
 
Mirinda
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Posty: 13
Wysłany: 2020-11-21, 03:48   

Nie no o tym selfmedzie tak wspomniałam orientacyjnie. Raczej z tak poważną rzeczą nie chce ryzykować sama. Jakby któraś z Was miała sprawdzony pomysł jak się trochę " ukobiecić " to chętnie wysłucham:) I dzięki wszystkim za pomoc!
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 341
Posty: 1041
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-21, 21:14   

Katarzyna napisał/a:
OneLotusPetal napisał/a:
Mirinda napisał/a:
Oczywiście jeśli miałoby wchodzić w gre wzięcie hormonów na własną rękę to chciałam robić wszystko z głową i ostrożnie. Nawet i brać mniejsze dadawki dla bezpieczeństwa, ale żeby były lekkie efekty.

To nie tutaj na forum, tutaj banujemy za posty o self medzie. Jeśli interesują cię nielegalne metody, musisz szukać szczęścia gdzie indziej.


To troche przesada. Informacje o dawkach, lekach i efektach sa powszechnie dostepne. Ale selfmed to droga do nikad. Wydaje sie pieniadze lecz nie ma sie dokumentacji medycznej. I coz po tym? Danych nie zmienisz wchodzisz w mozliwosc wystapienia zakrzepicy bez wiedzy czy istnieje u ciebie zagrozenie. Do tego mozesz kupic zamiast wymarzonych cukierkow mąke w drażach za wielokrotnosc ceny w aptece.

Powiem inaczej: proszę sobie szukać informacji, gdzie tylko chcecie. Czytanie chpl czy ulotek też nie jest trudne. Natomiast na forum NIE doradzamy co do dawkowania, nie prosimy o ustalanie dawek. Mam przypomnieć, że jakiś czas temu to środowisko miało aferę lekową?

Nie interesuje mnie, czy ktoś uważa to za przesadę czy nie. Temat na forum nie będzie nigdy obecny i osobiście tego dopilnuję.
_________________
 
 
Katarzyna
użytkownik
Katarzyna

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 408
Posty: 1328
Wysłany: 2020-11-22, 13:41   

Zupelnie zbedna ekspresja emocji. "Katarzyna wzrusza ramionami i usmiecha sie z politowaniem."
 
 
światełkoPEACE
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 28
Posty: 236
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-22, 17:48   Feminizacja wyglądu

Mirinda napisał/a:
Nie no o tym selfmedzie tak wspomniałam orientacyjnie. Raczej z tak poważną rzeczą nie chce ryzykować sama. Jakby któraś z Was miała sprawdzony pomysł jak się trochę " ukobiecić " to chętnie wysłucham:) I dzięki wszystkim za pomoc!


Z mojego doświadczenia mogę podpowiedzieć iż można np zainwestować w protezę biustu, perukę, próbować się trochę malować :) Do tego możesz też pomyśleć o epilacji - ja ją robię, a także zachęcam do poczytania wątku FFS w Europie tu na transpomocy. Trochę tam toczyło się rozmów apropos feminizacji, co można zrobić. Zatem jeżeli szukasz sugestii jak dokonać jakiejś feminizacji to oto moje propozycje. Acz trzeba dodać, że epilacja czy zabiegi na twarz to już nieco poważniejsza sprawa, bo to jednak jest no jakaś ingerencja w ciało, której przynajmniej w przypadku epilacji - z tego co wiem nie da się odwrócić już po fakcie. Ale proteza, peruka, malowanie się jest chyba takim niezłym rozwiązaniem na początek bo w razie czego łatwo z tego zrezygnować, a jak sobie np zrobisz ileś tych zabiegów epilacji i uznasz, że to jednak nie to to ciężko już coś z tym odwrócić.
No i chyba nie narusza to regulaminu bo to jednak nie są leki.
_________________
Dość przemocy, żyjmy w pokoju <3
PEACE & LOVE
  
 
 
Katarzyna
użytkownik
Katarzyna

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 408
Posty: 1328
Wysłany: 2020-11-22, 18:44   

Moze obejdzie sie na poczatek bez ffs i epilacji? ;) Ale makijaz i jakies "przebieranki" moga dac wiele radosci. :)
 
 
światełkoPEACE
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 28
Posty: 236
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-22, 20:14   

Katarzyna napisał/a:
Moze obejdzie sie na poczatek bez ffs i epilacji? ;) Ale makijaz i jakies "przebieranki" moga dac wiele radosci. :)


Może i tak. Ja nad FFS myślę w ramach 2 etapu swojej tranzycji. Na epilację zdecydowałam się definitywnie po roku jakoś odkąd zaczęły się przebieranki :)
_________________
Dość przemocy, żyjmy w pokoju <3
PEACE & LOVE
 
 
Katarzyna
użytkownik
Katarzyna

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 408
Posty: 1328
Wysłany: 2020-11-22, 21:48   

OneLotusPetal napisał/a:
Katarzyna napisał/a:
OneLotusPetal napisał/a:
Mirinda napisał/a:
Oczywiście jeśli miałoby wchodzić w gre wzięcie hormonów na własną rękę to chciałam robić wszystko z głową i ostrożnie. Nawet i brać mniejsze dadawki dla bezpieczeństwa, ale żeby były lekkie efekty.

To nie tutaj na forum, tutaj banujemy za posty o self medzie. Jeśli interesują cię nielegalne metody, musisz szukać szczęścia gdzie indziej.


To troche przesada. Informacje o dawkach, lekach i efektach sa powszechnie dostepne. Ale selfmed to droga do nikad. Wydaje sie pieniadze lecz nie ma sie dokumentacji medycznej. I coz po tym? Danych nie zmienisz wchodzisz w mozliwosc wystapienia zakrzepicy bez wiedzy czy istnieje u ciebie zagrozenie. Do tego mozesz kupic zamiast wymarzonych cukierkow mąke w drażach za wielokrotnosc ceny w aptece.

Powiem inaczej: proszę sobie szukać informacji, gdzie tylko chcecie. Czytanie chpl czy ulotek też nie jest trudne. Natomiast na forum NIE doradzamy co do dawkowania, nie prosimy o ustalanie dawek. Mam przypomnieć, że jakiś czas temu to środowisko miało aferę lekową?

Nie interesuje mnie, czy ktoś uważa to za przesadę czy nie. Temat na forum nie będzie nigdy obecny i osobiście tego dopilnuję.


Nie podpowiadamy co do dawkowania. Cytat z Twojego postu: " testo biorę tak rzadko (obecnie raz na 20 dni/0.8 ml Omki)"

Ktos inny: " rano - jeden divigel 1mg
wieczorem - 1/2 androcuru oraz jeden divigel 1mg".

http://transpomoc.pl/viewtopic.php?t=792

I co mod to inna moda. Jest watek o tym. Raz nie kasujecie i piszecie za jakis czas pieklicie sie ze ktos mowi ze wszystko jest dostepne. Generalnie jestem ponad tym. Ani mysle komukolwiek dawek ustawiac ale gdzie tu konsekwencja w dzialaniu?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
, słowiańskie koszulki
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 10