Poprzedni temat «» Następny temat
hrt a proces starzenia się + obsesja/lęk z tym związany
Autor Wiadomość
atmosphere
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 19
Posty: 44
Skąd: Lower Silesia
Wysłany: 2020-06-30, 14:51   hrt a proces starzenia się + obsesja/lęk z tym związany

Hejka,

Jak myślicie, w jaki sposób przebiega tendencja starzenia się organizmu u osób po korekcie na hormonoterapii zastępczej, czy takie procesy odbiegają inaczej od osób cis czy są miarodajne zbliżone ?
Pomimo mojego wciąż młodego wieku (28 lat), dopadł mnie lęk przed starością, boje się kiedy ten proces nastąpi, obsesyjnie doszukuje się pierwszych objawów przeglądając się w lustrze. Mam wrażenie, że każdego dnia wyglądam bardziej staro, czasami popadam z tego powodu w dołki emocjonalne. Chciałabym wciąż wyglądać jak nastolatka. Wypytuje (wręcz zamęczam xd) często osoby na ile wizualnie wyglądam szukając satysfakcjonującej odpowiedzi, dodatkowo zazdroszczę wszystkim osobom które są metrykalnie młodsze ode mnie.
Staram się bardzo dbać o nawadnianie, odpowiednią dietę, suplementację jak i spędzać czas aktywnie uprawiając sport.
Czy znacie jakieś inne skuteczne metody na spowolnienie procesu starzenia się organizmu ?
Jak skutecznie walczyć z fobią i zaakceptować ten naturalny proces który jest nieunikniony dla każdego człowieka ?

Będę bardzo wdzięczna za cenne wskazówki i odpowiedzi : )

Pozdrowionka : )
_________________
I'm colourful butterfly, everyday of your life })i({
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 174
Posty: 541
Skąd: Poznań

Wysłany: 2020-06-30, 15:14   

Wszystko zależy od genetyki. Popatrz na członków swojej rodziny, bo prawdopodobnie będziesz się starzeć w sposób podobny do nich.
Kwestią dodatkową jest też odpowiednie dbanie o siebie (dieta, ruch, dbanie o twarz: kremy i FILTRY), choć nie ma ono aż tak dużego znaczenia jak wspomniane geny.

Poza ruchem, dietą i dbaniem o twarz, można też się zbadać pod kątem różnych niedoborów i np. uzupełniać sobie witaminę E czy D. Na pewno będzie to miało pozytywny wpływ na organizm, bo obydwie te witaminy pełnią w organizmie szereg ważnych funkcji, przy czym witamina E niekiedy wprost bywa nazywana "witaminą piękna" czy "witaminą młodości" ;-)
Warto pić zieloną herbatę, bo zawiera dużo antyoksydantów.

No i ostatnia rzecz... I tak się każdy zestarzeje, przed tym nie ma ucieczki. Wydolność możemy utrzymać dzięki >ZASKOCZENIE< regularnym ćwiczeniom fizycznym, zaś przemijającą urodę zawsze da się wesprzeć zabiegami medycyny estetycznej czy nawet chirurgii. Nie ma w tym nic wstydliwego.
_________________
 
 
southener
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Punktów: 90
Posty: 757
Wysłany: 2020-06-30, 17:53   

Gdy mowie niezorientowanym ile mam lat to wszyscy bez wyjatku sa zaszokowani - mowia ze mysleli ze mam co najwyzej 40 lat albo nawet ze jesem po 30. Wcale im sie nie dziwie bo sylwetka i stan skory wskazuja ze maja do czynienia co najwyzej 40 -latkiem a nie piecdziesieciokilku -latkiem. Nic przy tym specjalnego nie robie - nie dbam jakos szczegolnie o skore, nie stosuje prawie w ogole nawilzania, jakichs preparatow, mineralow itd... Nie stosuje tez jakichs forsownych cwiczen zeby zachowac sylwetke - owszem troche podnosze ciezary gdy mam wolne ale to tylko 2 -3 dni w tygodniu, czasami rzadziej. Zdradzaja mnie troche juz siwe wlosy ale tylko one i nic wiecej. Ludzie jednak dostrzegaja brak zmarszczek, mloda skore, sportowa sylwetke i wedlug tego przypisuja mi wiek. Dla mnie taki stan rzeczy to jest oczywisty skutek stalego wysokiego doplywu testosteronu - nie obnizanego wraz z wiekiem jak to sie dzieje w przypadku biologicznych mezczyzn. Owszem porownuje sie do mezczyzn z mojej rodziny i wiedze ze w wieku 50 lat wygladali oni na 50 lat. Kazdy bez wyjatku.
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 174
Posty: 541
Skąd: Poznań

Wysłany: 2020-06-30, 18:57   

southener, po raz pierwszy słyszę o twoim wieku! To ty jesteś takim naszym tatą :mrgreen: Big papa southener!
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 876
Posty: 9412
Wysłany: 2020-07-01, 05:04   

southener, coś może w tym być, że nam to jakoś pomoże, że nasze poziomy hormonalne będą stałe :) Ale jednak ja już u siebie widzę zmarszczki, a jestem w takim razie około 20 lat młodszy :P więc cudów też nie ma ;)
_________________
 
 
kasiencja
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 51
Posty: 352
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2020-07-01, 13:29   

U mnie wygląda to tak, że każdy daje mi 10 lat mniej i że mam wspaniałe włosy a to na 100% hormony. W wieku troszkę poniżej 30 lat dalej mnie o dowód pytali :P Natomiast paznokcie długie i mocne zawsze mi rosły normalnie, zważywszy na to że np. koleżanki rzadziej obcinają nadmiar paznokci. (Wkurza to troszkę ale za to nigdy nie musiałam nawet próbować tipsów)
 
 
Misia
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 14
Posty: 184
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2020-07-01, 19:47   

Mi też ludzie dają 15 lat mniej😊
Dzięki htz😊
 
 
Misia
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 14
Posty: 184
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2020-07-01, 19:50   

Atmosphere - zacznij koncentrować swoja uwagę na czymś innym i przestan często przeglądać się w lustrze.
Zajmij się hobby, praca, pomaganiem innym, aby zabić w sobie niezdrowy narcyzm.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 876
Posty: 9412
Wysłany: Wczoraj 4:42   

kasiencja napisał/a:
W wieku troszkę poniżej 30 lat dalej mnie o dowód pytali :P

Mnie nawet po trzydziestce pytali czasem ;)

Cytat:
Natomiast paznokcie długie i mocne zawsze mi rosły normalnie, zważywszy na to że np. koleżanki rzadziej obcinają nadmiar paznokci. (Wkurza to troszkę ale za to nigdy nie musiałam nawet próbować tipsów)

Mnie też... mogłyby trochę wolniej, bo mam wrażenie, że ciągle muszę obcinać ;) Więc to chyba bardziej cechy osobnicze niż związane z hormonami.
_________________
 
 
Piccola
użytkownik

Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: tg
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 70
Skąd: Warszawa

Wysłany: Wczoraj 9:16   

wendigo napisał/a:
mogłyby trochę wolniej, bo mam wrażenie, że ciągle muszę obcinać
- polecam obgryzanie, nie trzeba obcinać a świetnie odstresowuje :lol: ;-)

Teraz w maseczkach to prawie za każdym razem pytają o dowód, także przynajmniej są jakieś plusy tej całej sytuacji. :-p
 
 
Melk4
użytkownik
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 1
Posty: 134
Skąd: Poznań
Wysłany: Wczoraj 20:19   

kasiencja napisał/a:
U mnie wygląda to tak, że każdy daje mi 10 lat mniej i że mam wspaniałe włosy a to na 100% hormony. W wieku troszkę poniżej 30 lat dalej mnie o dowód pytali


Czyli opłaca się. Chcesz być długo zniewieściała, jedź na hormony. Jaka mieszanka jest najlepsza i jak najlepiej podawać?
 
 
Sven
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 386
Posty: 3516
Wysłany: Wczoraj 20:25   

„Zniewieściały” to słowo odnoszące się do mężczyzny, dlatego Twój post można odebrać obraźliwie.
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 740
Posty: 6186
Wysłany: Wczoraj 21:42   

southener napisał/a:
Gdy mowie niezorientowanym ile mam lat to wszyscy bez wyjatku sa zaszokowani - mowia ze mysleli ze mam co najwyzej 40 lat

Psia mać, poczułam się młodo - dzięki ;)
Sama od jakiegoś czasu się już w necie do wieku nie przyznaję.
_________________
Freja Draco
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 174
Posty: 541
Skąd: Poznań

Wysłany: Wczoraj 23:00   

Aż teraz jestem ciekawy, ile masz lat, Freja 😁 Tych ludzkich, nie smoczych. southener mnie już zaskoczył, czyżby z tobą nie było inaczej? 😁
_________________
 
 
Melk4
użytkownik
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 1
Posty: 134
Skąd: Poznań
Wysłany: Wczoraj 23:31   

Sven napisał/a:
„Zniewieściały” to słowo odnoszące się do mężczyzny


Sven, Twój post można odebrać za obraźliwy, gdyż wymieniasz słowo „Zniewieściały” jako odnoszące się do mężczyzny.

Ja użyłm słowa „zniewieściała” odnoszące się do niewiasty.
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 174
Posty: 541
Skąd: Poznań

Wysłany: Wczoraj 23:37   

Jak kobieta/niewiasta może być zniewieściała? Toż to masło maślane 😂 Nawet w samym słowie zniewieścisłość masz dosłownie niewiastę.
Zniewieściały to inaczej zfeminizowany, tylko powiedziane mniej grzecznie.
_________________
  
 
 
Melk4
użytkownik
użytkownik


Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 1
Posty: 134
Skąd: Poznań
Wysłany: Wczoraj 23:51   

OneLotusPetal napisał/a:
Zniewieściały to inaczej zfeminizowany, tylko powiedziane mniej grzecznie.


To bardziej grzecznie jak by było? (piszesz o mężczyźnie)

Emka może być bardziej zniewieściała, lub mniej. Jeżeli jest bardziej, to będzie miała lepszy passing, a jeśli mniej i kanciastą twarz -to nie i kasjerka będzie miała polewę ze słów (czy to już wszystko dla Panów?).
Ostatnio zmieniony przez Melk4 Wczoraj 23:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 174
Posty: 541
Skąd: Poznań

Wysłany: Wczoraj 23:55   

Kobieta moze byc co najwyżej kobieca, ale nie zniewieściała :)
Co do samej tranzycji, to owszem, często słyszy się o feminizowaniu emek czy u kaemów: wirylizacji, jednak dotyczy to raczej procesu. Zaś słowa takie jak "zniewieściała" czy "zwirylizowany" to przymiotniki określające osoby.
Jeśli chcemy być konsekwentni i traktować emki jak kobiety, a kaemów jak facetów, to określanie ich w taki sposób jest może nie tyle niepoprawne, co po prostu nieuprzejme, ponieważ owszem, startujemy z płci somatycznej przeciwnej, ale te nazwy (zwirylizowana, zniewieściały) odnosimy językowo do konkretnych płci.

Zniewieściała kobieta (np. emka) brzmi po prostu absurdalnie, na równi ze zwirylizowanym mężczyzną (np. kaemem).
Każda kobieta z założenia jest sfeminiziwana, a facet zwirylizowany, chyba że dotknęła ją/go jakaś choroba --> stąd moje skojarzenie z masłem maślanym.

Mam nadzieję, że mój post jest zrozumiały.
_________________
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
, słowiańskie koszulki
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 11