Poprzedni temat «» Następny temat
Poznań, Lublin --> przebieg procesu, rozprawa sądowa
Autor Wiadomość
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 149
Posty: 451
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-10-31, 17:29   Poznań, Lublin --> przebieg procesu, rozprawa sądowa

W tym miejscu będę relacjonował wszystko na temat procesu w sądzie okręgowym w Poznaniu. Być może pomoże to innym w ich sprawie albo zaspokoi czyjąś ciekawość.

Parę podstawowych informacji: moimi specjalistami byli Zbigniew Liber (lekarz seksuolog), Anna Roszyk (psycholog seksuolog) i Sebastian Godlewski (psychiatra). Rodzice są przeciwko i wiem, że będą utrudniać. Na HRT jestem ponad pół roku, od pierwszego kwietnia, bo całe moje życie to żart.

O POZWIE
Pobrałem z Niebieskiej Strony gotowca i pozmieniałem parę szczegółów wedle mojego uznania, m.in. dołączyłem wniosek o udzieleniu pełnomocnictwa mojej koleżance w odbiorze korespondencji (funkcjonuję full time jako mężczyzna, współlokatorzy nic nie wiedzą o mnie i nie chciałem, by listy z sądu z dead name przychodziły do mieszkania). Wniosłem o ustalenie, że jestem mężczyzną, przyjęcie opinii od moich specjalistów jako dowód w sprawie, zwolnienie z kosztów, a także o szybkie rozpatrzenie pozwu. Do pozwu załączyłem rzeczone trzy opinie, nie dołączałem żadnego kariotypu, badania dna oka ani niczego takiego. Wyszedłem z założenia, że jak sąd/biegły będzie ich potrzebował, to mnie o to poprosi.

Ważna sprawa: wniosek składamy po prostu do wydziału cywilnego, bez żadnego numerka. Numerek wydziału losuje komputer i sami go wtedy nam przydzielają.

PRZEBIEG WYDARZEŃ
24 października wniosek wpływa do sądu.
28 października wyznaczono sędzinę Flisikowską Hannę.

Obecnie czekam na pierwszy list z sądu, liczę na wyznaczenie już terminu rozprawy, ale się okaże.
Ostatnio zmieniony przez kicur 2020-03-04, 22:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sandra
użytkownik
Sandra44

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 26
Posty: 151
Wysłany: 2019-12-20, 14:55   

Mam pytanie. Z opinią którego lekarza prowadzącego sąd na rozprawie nie dyskutuje i nie podważa. Żeby sprawa była załatwiona bezkolizyjnie.
_________________
Sandra
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 149
Posty: 451
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-12-20, 17:49   

Sandra, w jaki sposób sąd miałby podważać opinię lekarza, skoro brak mu wiedzy medycznej? Jak ma wątpliwości, to wyznacza biegłego i tyle.
To powiedziawszy, w mojej sprawie nie posunelo się do przodu absolutnie NIC. A to już ponad dwa miesiące. Nie mam terminu rozprawy, nie mam nic, dostałem tylko prośbę o uzupełnienie wniosku o zwolnienie z kosztów (o tym będę jeszcze pisał, generalnie kuriozalna sprawa).

W skrócie: jeden wielki dramat. Będę do nich dzwonił w przyszłym tygodniu, bo ile jeszcze mam czekać
_________________
 
 
remick76
użytkownik
Zawsze kobieta


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 757
Posty: 393
Wysłany: 2019-12-20, 17:57   

OneLotusPetal napisał/a:
To powiedziawszy, w mojej sprawie nie posunelo się do przodu absolutnie NIC. A to już ponad dwa miesiące. Nie mam terminu rozprawy, nie mam nic, dostałem tylko prośbę o uzupełnienie wniosku o zwolnienie z kosztów (o tym będę jeszcze pisał, generalnie kuriozalna sprawa).
Dopóki nie uzupełnisz tego wniosku* niestety NIC się nie posunie w Twojej sprawie bo jest on rozpatrywany jako pierwszy. Sprawa nie ma biegu póki sąd nie wyda decyzji w tej sprawie.

* o ile rozumiesz przez zwolnienie z kosztów także zwolnienie z opłaty od wniesienia pozwu.
_________________
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 149
Posty: 451
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-03-03, 23:21   

SMUTNY UPDATE mojej sprawy.
12 listopada następuje zarządzenie - wezwanie do uzupełnienia wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych.
Wniosek uzupełniam. Wkrótce przychodzi decyzja odmowna. Kilka dni później opłacam pozew (600 zł).

Od listopada ZERO ODZEWU JAKIEGOKOLWIEK mimo licznych telefonów i próśb o wyjaśnienia, o co chodzi. Aż w końcu:
29 stycznia nadchodzi pismo postanawiające o przekazaniu sprawy z Poznania do Lublina. W skrócie: sędzina uznała, że Poznań nie jest miejscem właściwym rozprawy, ponieważ moi rodzice mieszkają w Lublinie. NIEWAŻNE, ŻE PODPISALIŚMY RAZEM UMOWĘ, ŻE CHCEMY MIEĆ ROZPRAWĘ W POZNANIU. Pani z biura informacyjnego poinformowała mnie przez telefon, że skoro jest takie zarządzenie sędziny, to tak ma być, a tak w ogóle to "nie można sobie samemu zdecydować o miejscu rozprawy".

Na dzień dzisiejszy mamy trzeci marca i sąd DALEJ NIE WYSŁAŁ akt mojej sprawy do Lublina, mimo moich ponagleń. Zamierzam w tym tygodniu złożyć pismo w tej sprawie, ale pani z biura już mnie poinformowała (cytuję): "składać sobie pan może, ale czy to cokolwiek da..."

Jestem ZAŻENOWANY działaniem poznańskiego sądu. Totalnie odradzam ten sąd do załatwiania czegokolwiek. Minęło pięć miesięcy od złożenia pozwu i jedyne, co sąd w tej sprawie zrobił, to wysłanie mi odmowy zwolnienia z kosztów. Wiem również, że to nie jest jednorazowy wyskok, sprawa znanej mi osobiście osoby trwała też śmiesznie długo, bo aż dwa lata.

Będę tu pisał dalej, jak sprawa potoczyła się w Lublinie.
Jeżeli możliwe, to proszę moderację o zmianę tytułu wątku na "Poznań, Lublin --> przebieg procesu, rozprawa sądowa".
_________________
 
 
Ayashiiru
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 146
Posty: 729
Wysłany: 2020-03-03, 23:28   

Cytat:
Minęło pięć miesięcy od złożenia pozwu
Kurna, to weź zrób kopię tego pozwu i tego co dołączyłeś do niego, uzupełnij o rzeczy wymagane zmienionym kodeksem postępowania cywilnego i wnieś to do tego Lublina, oczywiście bez prośby o zwolnienie z kosztów. Powinno być szybciej. Ten Poznań to brzmi jak druga Świrnica (sorki, że tak piszę ale nie mogę napisać tu nazwy instytucji, bo jeszcze mnie ktoś ścignie - stąd tylko miejscowość).
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 149
Posty: 451
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-04-16, 14:27   

15 kwietnia sąd w Poznaniu przesyła akta sprawy do Lublina.

Tu myślę, że warto zaznaczyć, że wyrok o przesłanie akt zapadł 29 stycznia, a uprawomocnił się 13 lutego, zatem sądowi przesłanie akt zajęło 9 tygodni, a to pewnie i tak wyłącznie dzięki moim ponagleniom, telefonom i pismom.
Od złożenia przeze mnie pozwu za tydzień minie równo pół roku.
_________________
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 644
Posty: 3409
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2020-04-16, 21:47   

OneLotusPetal, welcome in real world.
 
 
Fallen_Angel
użytkownik
Madness


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 76
Posty: 370
Wysłany: 2020-04-17, 14:27   

Jakbym się nie upominała o mój odpis wyroku to też bym pewnie nie dostała do tej pory. Do USC wysłali normalnie, a na mój kazali czekać i po paru próbach kontaktu w końcu wysłali.
_________________
"Życie jest to opowieść idioty, pełna wrzasku i wściekłości, nic nie znacząca..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 11