Poprzedni temat «» Następny temat
Debata "Być sobą - porozmawiajmy o transpłciowości"
Autor Wiadomość
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 429
Posty: 3475
Skąd: Warszawa
  Wysłany: 2019-08-08, 22:06   Debata "Być sobą - porozmawiajmy o transpłciowości"

Być sobą - porozmawiajmy o transpłciowości

Osoby transpłciowe cierpią z powodu klimatu społecznego, który obecnie panuje – często stają się ofiarami przemocy czy pogardy
Ponadto skarżą się na skomplikowane procedury prawne, w których muszą pozywać swoich rodziców
O transpłciowości i problemach z nią związanych dyskutowano podczas debaty zorganizowanej przez Biuro RPO na Festiwalu Pol’and’Rock
Temat transpłciowości jako pierwszy w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich zapoczątkował poprzednik Adama Bodnara dr Janusz Kochanowski. To bardzo ważne, bo to on jako pierwszy Rzecznik był obecny na Festiwalu Pol’and’Rock.

W debacie wzięli udział:

dr n.md. Bartosz Grabski – psychiatra, seksuolog; jako jeden z kilku lekarzy w Polsce posiada europejski tytuł specjalisty medycyny seksualnej – FECSM (Fellow of the European Committee of Sexual Medicine); Zaangażowany w praktykę zawodową oraz działalność naukową (Kierownik Pracowni Seksuologii Katedry Psychiatrii Wydziału Lekarskiego UJ CM), w tym w szkolenia, warsztaty i sympozja krajowe i zagraniczne. Autor i współautor wielu książek i publikacji, w tym dotyczących psychologii osób LGBT. Jeden z nielicznych ekspertów w Polsce zakresie zdrowia medycznego osób transpłciowych. Zaangażowany obecnie m.in. w tłumaczenie na język polski Standardów Opieki WPATH (World Professional Association for Transgender Health):
prof. Danuta Uryga - doktor habilitowana nauk społecznych w zakresie pedagogiki (2014), Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej; mama osoby transpłciowej, aktywna członkini Stowarzyszenia My Rodzice zrzeszającego rodziców osób LGBT działających na rzecz ich równych praw.
Agnieszka Frączek - terapeutka z dużym doświadczeniem w pracy terapeutycznej i rozwojowej z osobami LGBTQ+. Związana z poznańskim Stowarzyszeniem Grupa Stonewall, gdzie prowadzi grupy wsparcia oraz grupę rozwojową. W Wielkopolskiej Szkole Psychoterapii Gestalt w Poznaniu prowadzi warsztaty dla psychoterapeutów/tek w obszarze pracy z osobami LGBTQ+.
Marek Urbaniak – prawnik, absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu (w Katedrze Prawa Cywilnego i Międzynarodowego Obrotu Gospodarczego). Był członkiem organizacji pozarządowych zajmujących się edukacją prawniczą, edukacją ekonomiczną oraz współpracą wymiaru sprawiedliwości z samorządem terytorialnym. Niezrzeszony działacz na rzecz osób transpłciowych.
Problem wybrzmiewa coraz bardziej ze względu na coraz większe trudności jakie napotykają osoby transpłciowe.

Dr Bartosz Grabski - Problemy z jakimi zgłaszają się osoby transpłciowe są bardzo różne. Identyfikuję ich kilka: dysforia płciowa – czyli jak czuję się wewnętrznie, jak moje ciało się prezentuje, a jaki jest mój status prawny. Konieczna jest więc zmiana (tranzycja) medyczna i prawna – czyli proces przejścia z jednej roli np. męskiej do roli kobiety lub do roli niebinarnej – ale nie tylko w formie medycznej.

Druga grupa problemów to bardzo poważny stres mniejszościowy, kontekst społeczno-kulturowy. Atmosfera, która obecnie panuje, przekłada się na samopoczucie psychiczne tych osób. Bycie ofiarą, świadkiem aktów przemocy wpływa bardzo mocno na samopoczucie osób, których to dotyczy.

Marek Urbaniak - Osoby transpłciowe nie mają żadnego zabezpieczenia prawnego, nie mamy w Polsce żadnych regulacji. Żeby osoba transpłciowa mogła zmienić status prawny, musi złożyć pozew przeciw swoim rodzicom. To bardzo skomplikowana konstrukcja prawna. Osoba ta musi udowodnić swój transseksualizm, ale jednocześnie przejść procedurę medyczną.

Przykład: Młoda dziewczyna transpłciowa Elena chciała uzgodnić płeć i zmienić dokumenty. Po przejściu półrocznej procedury medycznej musi przedstawić sądowi całą dokumentację. Obejmuje to m.in.: badanie chromosomów płciowych, badania hormonów we krwi, opinię psychologa i jeszcze badanie dna oka. Dopiero wtedy mogła wnieść pozew, po wpłaceniu opłaty – 600 zł. I potem musi czekać.

Podczas przesłuchania przedstawiła jak się czuje, kim jest, ale jej rodzice zgłosili odmienną opinię – twierdząc że jest mężczyzną. Sąd powołał biegłego seksuologa. Biegły zaprosił Elenę na badanie. Pojawił się problem – bo przygotowanie opinii bardzo mocno ingeruje w prywatność: relacje między rodzicami, kontakty seksualne, masturbację. Opinia taka zostaje przesłana również do rodziców. Wszyscy dostali wgląd w tę opinię.

Rodzice zaczęli podważać to, co zapisano w opinii. Powołali więc świadków, którzy mogli poprzeć ich tezy, więc musieli odnosić się do pewnych zapisów. To wszystko trwa przynajmniej kilka, kilkanaście miesięcy, a mogło ciągnąć się nawet latami.

Biegli uznali ostatecznie, że Elena jest kobietą. Tak też orzekł sąd, choć rodzice oczywiście mają prawo do apelacji.

Adam Bodnar - Orzeczenie Sądu Najwyższego ze stycznia tego roku wskazuje, że nie trzeba już w ramach procedury pozywać swoich dzieci. Właśnie po to są niezależne sądy.

- Mam dziecko 22-letnie. Jest osobą transpłciową, młodą kobietą, którą bardzo wspieram, a pomagają mi w tym organizacje pozarządowe – mówiła prof. Danuta Uryga. W problem transpłciowości swoich dzieci angażują się właściwie same kobiety, matki. To wszystko, co się dzieje wobec takich osób, dotyczy całych rodzin. Rodziny cierpią razem z dzieckiem z powodu dyskryminacji w szkole czy otoczeniu. Największe problemy to:

funkcjonowanie w środowisku. Szkoła i postawy pedagogów są najważniejsze, bo kształtują ogólną atmosferę wobec takich dzieci. Są szkoły, które respektują takie osoby i ich tożsamość, ale są też i takie, które niestety mają z tym ogromny problem;
możliwość zmiany imienia na imię używane. Niektóre urzędy robią z tego problem, w innych jest to możliwe;
koszty procedury medycznej to ogromny problem rodzin, bo to one właściwie je ponoszą a wsparcie państwa jest znikome. Refundacja trwa stanowczo za długo, a przecież czas przedłuża cierpienie dzieci. Rodzice są też oskarżani, że problemy dziecka to ich wina, złego wychowania, problemów rodzinnych, złego modelu funkcjonującego w domu.
- Transpłciowość nie jest wskazaniem do psychoterapii. Nie z tego powodu. To trudności, z którymi te osoby się borykają, powodują że potrzebują takiej terapii. Klimat społeczny jest wysoce niesprzyjający. Po takich wydarzeniach, jak majowe w związku z samobójstwem Milo, potrzeba terapii się zwiększa – mówiła Agnieszka Frączek.

Bardzo często podważa się osobowość osób transpłciowych. Wystarczy, że nosi trampki, a nie buty na obcasie. Dlatego wsparcie rodziców jest szczególnie ważne. Im jest łatwiej przejść procedurę.

Pytania i głosi publiczności
- Jak te problemy, o których mówiliście, wyglądają w różnych miejscach w Polsce? Może wystarczy przeprowadzić się ze wsi do miasta albo z mniejszego miasta do większego? A jak to wygląda za granicą?

Prof. Grabski – rzeczywiście, w moim gabinecie w Krakowie spotykam pacjentów z całej Polski. Ludzie jeżdżą po kraju, żeby znaleźć odpowiedniego specjalistę. Jeśli chodzi o zagranicę, daleko nam do tego, co jest na przykład w Wielkiej Brytanii - do profesjonalnych ośrodków, specjalistycznego wsparcia.

Prof. Uryga – sytuacja wygląda bardzo różnie w różnych miejscach Polski, zależy czasami na jaki urząd się trafi, na jaką szkołę.

Marek Urbaniak – z sądami też bywa różnie, postępowania potrafią być bardzo krótkie albo bardzo się ciągnąć. Zależy to też od stosunku rodziców i tego, jak zachowują się w czasie postępowania.

- Jak możemy okazywać wsparcie osobom transpłciowym w naszym otoczeniu?

Zwracać się do nich takim imieniem i takimi końcówkami, jakie preferują, Być serdecznym, dobrym i pomocnym. Okazywać pozytywne emocje. Mądrze głosować na polityków gotowych na zmiany. Zgodzić się być świadkiem w postępowaniu o ustalenie płci. Sprzeciwiać się takim działaniom, jak samorządowe uchwały anty-LGBT. Nie trzeba być osobą transpłciową, żeby być transaktywistą.

Głoś zabrała też Dorota Świercz, mama transpłciowego 5-letniego Bartka, którego sprawę nagłośniły media. Opowiedziała o sytuacji swojej i swojego syna. Mówiła, że chce walczyć o jego szczęście i dobro - została nagrodzona gromkimi brawami.

– Jak wygląda postępowanie medyczne wobec transpłciowego dziecka?

Dr Bartosz Grabski – Są na to różne modele. To temat, który wymaga jeszcze wielu badań i wielkiego zaangażowania naukowców i lekarzy, żeby go dobrze dopracować. Najlepszy wydaje się model mieszany, w którym pozwala się dziecku rozwijać w takiej płci, jak chce, zwraca się do niego takim imieniem jak chce, ale nie podejmuje się żadnego leczenia, tak żeby w okresie dojrzewania, jeśli sytuacja się zmieni, mógł lub mogła wrócić do płci metrykalnej.

W podsumowaniu debaty Milena Adamczewska z BRPO wskazała, że każdy z nas może zrobić coś dla osób transpłciowych w naszym otoczeniu, każdy z nas może dołożyć cegiełkę do zmian społecznych, które potem pociągną za sobą niezbędne zmiany procedur medycznych i prawnych.

https://www.rpo.gov.pl/pl...ransplciowosci-
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


  
 
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 573
Posty: 3148
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2019-08-08, 22:36   

Rozwala mnie podejście cis vs trans do spłynięcia tatuaży których nie mam. Od prawodawstwa, do odbioru społecznego czuję się jak w komedii "Kingsajz" kiedy nadszyszkownik tłumaczy Olgierdowi, że to wszystko bo ciurlać im się chce.
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 713
Posty: 5023
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2019-08-09, 00:26   

Super materiał.

Aczkolwiek z tą mamą Bartka to podobno jest jakaś szemrana sprawa. Ciężko mi oceniać, bo nie mam tylu informacji.
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Alexandra
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 1
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-08-10, 05:13   

RPO napisał/a:
Pojawił się problem – bo przygotowanie opinii bardzo mocno ingeruje w prywatność: (...) masturbację


Błagam, choć troszeczkę powagi! Czy ktokolwiek to czytał przed publikacją? Czy u biegłego trzeba się masturbować? Szczerze wątpię. :/
  
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 713
Posty: 5023
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2019-08-10, 12:05   

"masturbujo dzieci i transy!" x:
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
AwryBoy
użytkownik


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 332
Posty: 1865
Wysłany: 2019-08-10, 12:16   

Alexandra napisał/a:
Czy u biegłego trzeba się masturbować?

Nie, ale trzeba o tym opowiedzieć. To również jest ingerencja w prywatność.
_________________
 
 
 
Fallen_Angel
użytkownik
Madness


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 48
Posty: 284
Wysłany: 2019-08-10, 13:04   

kicur napisał/a:

Prof. Grabski – rzeczywiście, w moim gabinecie w Krakowie spotykam pacjentów z całej Polski. Ludzie jeżdżą po kraju, żeby znaleźć odpowiedniego specjalistę. Jeśli chodzi o zagranicę, daleko nam do tego, co jest na przykład w Wielkiej Brytanii - do profesjonalnych ośrodków, specjalistycznego wsparcia.

Zapomniał wspomnieć o 2 letnich kolejkach...
_________________
"Życie jest to opowieść idioty, pełna wrzasku i wściekłości, nic nie znacząca..."
 
 
Katarzyna
użytkownik
Katarzyna

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 295
Posty: 1043
Wysłany: 2019-08-10, 23:20   

Alexandra napisał/a:
RPO napisał/a:
Pojawił się problem – bo przygotowanie opinii bardzo mocno ingeruje w prywatność: (...) masturbację


Błagam, choć troszeczkę powagi! Czy ktokolwiek to czytał przed publikacją? Czy u biegłego trzeba się masturbować? Szczerze wątpię. :/



Nie chce biegłym podcinać skrzydeł ale .... namówić mnie do masturbacji hm... :D
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 767
Posty: 8913
Wysłany: 2019-08-11, 22:30   

Alexandra napisał/a:
RPO napisał/a:
Pojawił się problem – bo przygotowanie opinii bardzo mocno ingeruje w prywatność: (...) masturbację


Błagam, choć troszeczkę powagi! Czy ktokolwiek to czytał przed publikacją? Czy u biegłego trzeba się masturbować? Szczerze wątpię. :/

Z tekstu jasno wynika, że chodzi o opowiadanie o masturbacji. Wszystko jest ok.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 10