Poprzedni temat «» Następny temat
To ja Asia
Autor Wiadomość
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2025-11-11, 09:35   To ja Asia

Hej, miło mi tu zawitać.

Zawsze czułam się nią ale męczyłam się nie w tym ciele, bo miałam przekonanie że skoro tak się urodziłam to trudno...aż do tego roku, gdy odstawiłam alkohol całkowicie.
Wiem, że to nie wytłumaczenie ale nie byłam w stanie spełniać roli faceta, zawsze byłam uczuciowa, kolorowa, emocjonalna. Nie kręciły mnie nigdy samochody, grzebanie w mechanizmach itp. Bardzo lubię rozmawiać, przebywać z ludźmi robić coś w domu. Nie mogłam znieść tego wszystkiego.

W tym roku zaczęły się dziwne rzeczy bóle brzucha; cykliczne krwawienia, huśtawki emocjonalne itp.
Podejrzewam, że mam w środku nie to co wynika z płci przypisanej przy urodzeniu.
Dodatkowo mam hormony kobiece w zakresach kobiecych, estradiol przeważnie 45-70; do tego też inne jak LH, Progesteron itp. Straciłam bardzo dużo włosków na ciele, zaokrągliłam się też trochę tu i tam (tak wiem jak to brzmi). Najlepsze że nie biorę żadnych hormonów., w gratisie chyba mam.

Cieszę się że tu trafiłam, nie mam jeszcze oficjalnej żadnej diagnozy, ale cokolwiek nie wyjdzie wreszcie czuję się szczęśliwa i sobą. :-)

Dodałam do użytkowników. /Mira
_________________
Asia:)
 
 
Mira
junior breast developer


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 919
Posty: 7269
Wysłany: 2025-11-11, 10:11   

Witaj na forum.

Jeżeli masz nietypowe dla osoby funkcjonującej w męskim ciele poziomy hormonów, to byłaby robota dla endokrynologa. My tu raczej nie posiadamy wiedzy na temat takich zaburzeń, bo ciała większości transów funkcjonują na ustawieniach fabrycznych, czyli nie tak, jak byśmy chcieli :) Może przydałoby się badanie kariotypu, możliwe że masz jakieś zaburzenia na poziomie genetycznym. Jeśli zdecydujesz się na rozpoczęcie diagnozy i terapii, to - tak czy siak - kontakt z endokrynologiem będzie potrzebny.

Na początek możesz przyjrzeć się tym mapkom i listom:
https://mapa.tranzycja.pl/
https://portal.transplciowosc.pl/?sfid=2087
https://www.angrytrans.ne...ecjalist%C3%B3w
https://www.google.com/ma...38148306275&z=9


Na prywatną wiadomość odpiszę najszybciej jutro.

Witaj i czuj się dobrze, chociaż na tym forum od dawna już raczej wiatr hula :)
_________________
Jestem Mira, kocham Majkę i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych :)

portfolio.drakonica.pl
drakonica.pl
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2025-11-11, 10:19   

Nie tylko o hormony chodzi ale też o dziwne bóle brzucha, zmiany w ciele (wygląd) i dziwnie wyglądające USG. W ciągu paru tygodni będę wiedzieć co do końca mi jest mam nadzieję, dziękuję za miłe przyjęcie.

A wiatr można rozhulać. Na pewno to forum to będzie skarbnica wiedzy do poczytania dla mnie.
_________________
Asia:)
 
 
Denver
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 83
Posty: 591
Wysłany: 2025-11-11, 13:51   

Hej

Mam coś podobnego, tylko w drugą stronę. Natomiast ciężko coś doradzać? Jeżeli masz jakiś obiektywny problem zdrowotny lub coś, co Ci utrudnia życie w związku z tymi hormonami czy bólami brzucha, to trzeba się udać do lekarza, a jeżeli nie... no to ludzkie ciała są różne. Jedyne, czym może należy martwić się na wyrost to osteoporoza czy jakieś bóle stawów. Jeżeli te zmiany hormonalne są spójne z tym, czego chcesz, to nic nie trzeba leczyć. Jeżeli chcesz oprócz tego brać hormony, to najlepiej chyba pójść do ogarniętego endokrynologa z mapki i lekarz zleci już odpowiednie badania takie jak panel hormonalny, kariotyp, USG.
 
 
AnnaA
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 2
Posty: 67
Skąd: Niedrzwica Duża/Lublin/Katowice
Wysłany: 2025-11-11, 18:01   

Witaj na forum :) jestem bardzo ciekawa co wyjdzie na badaniach, bo bez nich się nie obejdzie. Czytaj forum, to kopalnia wiedzy i miejsce gdzie można spotkać wielu fajnych ludzi.
_________________
Konsultacje przedoperacyjne / Pre-operative consultations

ST medica Belgrade

anna.adamczewska.srs@proton.me
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2025-11-11, 22:50   

Przeraża mnie to co widzę na USG niby prostaty, widzę jakby jamę, przewężenie, jakby 2 czarne odwrócone trójkąty. Też jakieś białe zamknięte linie, wrzuciłam w dwa modele AIi i wyszło że ..aż szkoda gadać.w piątek jadę z tym wszystkim do urologa zbiorczo. Rodzina mi nie wierzy z tym wszystkim, szczerze to dziwnie się z tym czuje.
_________________
Asia:)
 
 
Nataliaa
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 12
Posty: 177
Wysłany: 2025-11-12, 20:24   

Witaj na forum i czuj się tu dobrze :)
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2025-11-12, 21:25   

Dziękuję że jesteście tacy przyjaźni, miło tutaj jest.
_________________
Asia:)
 
 
Mira
junior breast developer


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 919
Posty: 7269
Wysłany: 2025-11-13, 15:20   

Joasia44 napisał/a:
miło tutaj jest.

Głównie to pusto :)
_________________
Jestem Mira, kocham Majkę i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych :)

portfolio.drakonica.pl
drakonica.pl
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2025-11-13, 17:07   

Zbieram dokumenty na jutro ciekawe ile razy trzeba iść do lekarza aby nie olewał.
Naprawdę to męczące albo słyszę nie podejmę się oceny albo musisz iść gdzie indziej i tak w kółko. No zobaczymy jutro, jade do Wro. A co do forum, pusto nie pusto ale miło.
_________________
Asia:)
 
 
Marcja
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: bez zaimków
Punktów: 2
Posty: 53
Wysłany: 2025-12-09, 15:15   

Hej. Jestem bardzo ciekawa jak się potoczyła sytuacja. Kiedyś sama marzyłam o takiej sytuacji choć pewnie to dziwne dla Was będzie. Życzę zdrowia
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2025-12-09, 22:21   

Hej

Napiszę Ci szczerze, że ja osobiście po prostu męczyłam się w opakowaniu facet aż do tego roku w myśl zasady, trudno, jak już jestem tym kim jestem to jestem. Naprawdę to spadło jak grom od lata na mnie, wyobraź sobie estradiol bez niczego u "faceta" miedzy 45-75, obłęd.
Hormonalny profil kobiety, tzn. LH raz w miesiącu skacze na ok 13-15 wtedy estradiol szybuje o ok 10-15) a progesterol spada do zera tak calkowicie prawie. Nie mowie juz o bolach brzucha, krwawieniach 3-4 dniowych i wogole tej rozj...ce emocjonalnej zanim to nastapi czyli lęki, czarnowidztwo itp. Rodzinny mowil ze nigdy czegos takiego nie widzial a ja mu ze jak na discovery sie czuje lol.

Ogólnie to mam stwierdzoną narazie tkankę hormonalnie czynną i skoki cykliczne hormonow kobiecych. To jest tylko pewne na dziś. Bylam dziś w szpitalu i mam umowiony termin na wiosne na endokrynologii, do genetyka tez sie wybieram jeszcze i na usg w tym miesiącu.

Piersi mi dalej samoczynnie urosly, wloski trace na skorze dalej juz ponad 50% tak szacuje stracilam i glos mi sie kobiecy zrobil bardziej. Dzis fajna sytuacje mialam, cos nie wiedzialam na parkingu i dzwonie na telefon który był podany przy szlabanie. Facet mi mowi per pani a mi tak super w środku Aśki sie zrobilo na koniec mu mowie dziekuje i ze fajnie z fajnymi facetami pogadac. W sumie zarumienilam sie w tym aucie.

Szczerze - dopiero teraz pozbylwam sie depresji, uzaleznienia juz sie mnie tak nie imają. Czuje ze chyba w końcu żyje, uwielbiam miec emocje, być kolorowa, płakać, rozczulać się na z mamą o niczym rozmawiać.

Hormony to też głowa - wszystko jest inne, jakieś takie bardziej połaczone, emocje sie bardziej wylewaja i bardziej potrzebuje rozmowy,, wygadywać. Jako on po prostu robiłam to i tyle.

A co do tego - tez marzyłam o tym jako nastolatka ze sie obudze jako ona w marzeniach rano, wiesz o co chodzi. A tu mam 44 latka i marzenia czesciowo sie spelniaja. Tylko jeszcze wszystkiego nie wiem. Ale dziekuej (jeszcze nie wiem komu) za darmowe HRT.
I najtrudniejsze - ostatecznie zmeinilo mi sie na facetów chyba - no wiecie co...nie potrafie z tym wygrać w głowie. Właściwie po co z tym wygrywać.
_________________
Asia:)
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-06-10, 23:46   

Wyjasniło się wiele - więc mam pseudo kobiecy cykl z krwawieniami co ok 4-5 tygodni.
Ze skokami estradiolu, z dodatnim sprzezeniem,gdzie LH mi skacze na kilkanascie około 10-12 dni po resecie, potem hormony lekko rosna a potem spadaja.
I z tej jakiejs tkanki gdzie gromadzi sie krew to sie złuszcza i tak co ok 25-30 pare dni i tak co miesiąc. Najgorszy wtedy jest ból ten chłodny, powoolny jak ślimak przed którym nie można ucieć podbrzusza.

To oznacza mniej więcej, że moja oś hormonalna jest sterowana jak u kobiety w cyklu ok 4-5 tygodni, oprócz estradiolu falują też inne hormony.
Także te krwawienia są cykliczne - pochodzą albo ze spadku hormonalnego albo tkanki która reaguje hormonalnie.

To dużo mi tłumaczy dlaczego całe życie czułam się Asią, dlaczego miałam lalę , lubiałam z dziewczynami sie najbardziej bawić w dom, sklep, skakanki, nosić spinki. Dlaczego faceci mi się podobają tak uczuciowo też i wogole całościowo zwłaszcza ostatnio.
Byłam kiedyś 3 lata z chłopakiem ale myślałam że to tylko kolega, nic nie doszło ale co często się widzieliśmy. Nie umiałam wtedy to wszystko poukładać. Fakt jest taki że nie miałąm wtedy dziewczyny.

Tłumaczy też to mi dlaczego przeszłam załamanie nerwowe uciekając od bycia sobą rok temu. Czemu tyle lat piłam by zagłuszyć siebie.

Lekarze dali mi leki na zmniejszenie hormonów tak by to sie uspokoiło to jakos, ale ile by się sam estradiol nie obniżył to i tak to zostaje we mnie i jest mną na poziomie biologii. Nie da się uciec.

Chciałam to wyrzucić, udaje w sumie że jest ok ale nie wiem do końca jak to wszystko poukładać. Ja naprawdę uwielbiam czuc sie w końcu soba - Asią.

Naprawdę dawno nie czułam że dobrze mi tak z tym w sobie, ten spokój...
_________________
Asia:)
 
 
Mira
junior breast developer


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 919
Posty: 7269
Wysłany: 2026-06-11, 08:07   

Cześć :)

Cieszę się, że Ci się coś powyjaśniało i że masz na swoją przypadłość oficjalny papierek, bo - przyznam - że jesteś chyba najdziwniejszym przypadkiem, jaki dotąd spotkałam i trudno było zwyczajnie uwierzyć w twoje opowieści.

No i co zamierzasz teraz robić z tym wszystkim?
_________________
Jestem Mira, kocham Majkę i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych :)

portfolio.drakonica.pl
drakonica.pl
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-06-11, 23:28   

Ogólnie uczę się z tymi huśtawkami estrogenowymi żyć.
Leki zmniejszą estrogen to i te skoki LH w połowie tego pseudocyklu znikną może i krwawienia będą mniejsze. To nie tylko estradiol ale przy tym wyrzucie LH inne hormony też idą mocno w górę zamiast spadać.
Później spadają i zaliczam zjazd emocjonalny,większą płaczliwość, czarnowidztwo, rzucam się wtedy na wszystko co słone i rybne. Potem boli podbrzusze i od nowa.

Ogólnie źródłem tych hormonów jest głównie aromataza za duża oraz kilka innych czynników hormonalnych, ale sterowanie już jest "kobiece" i krwawienia.
Źródłem natomiast krwawień jest jakaś tkanka hormonalna która się złuszcza pod wpływem spadku estrogenów bądź same naczynia krwionośne.

Podejrzewali u mnie też jakaś małą tkankę jajnikową, te podejrzenie wynikało głównie z tego, że strasznie cykliczne wszystko u mnie jest w tempie ok 4-5 tygodni.

U faceta powinno top być stałe - a u mnie rośnie i spada.
Prawdą jest też że leki powoli zaczynają działać, bo skoki hormonalne lekko się zmniejszyły i nawet krwawienie ostatnie było mniejsze i bóle te chłodne.

Dużo dla mnie to wyjaśnia - zwłaszcza Asię , czyli tak naprawdę mnie.
Pragnienia, wrażliwość moją inne i priorytety w życiu. Zawsze byłam inna tak czułam.

Mam też inny zapach skóry taki kwiatowy, delikatny głównie czuje to na rękach.
Skóra jest też delikatniejsza, jakby nawilżona.

Co planuję, po prostu zwyczajnie żyć będąc sobą i nie mieć poczucia winy że chce czuć się kobieco, w domu, w kontaktach z innymi , w ubiorze.
Noszę ubrania bardziej jaskrawe, zółte itp. bluzki, spodnie najbardziej lubie dresowe. Najlepiej lekko obcisłe, zaczynam lubieć siebie. Widzę ze mam lekkie wciecie i minimalnie okraglejsza l jestem. Daje mi to radosc, to takie odczucie w środku, że to co przeżywam zgadza się.

Co dalej z tym tak na poważnie to nie wiem, może nic? Może po prostu będę kobieca i tyle.
Otaczam się osobami mi przychylnymi, niektóre wiedzą o Asi a niektóre nie.

Tak naprawdę to sie trochę wstydzę pisząc o tym wszystkim i naprawdę ciężko mi z tym wszystkim w realnym życiu. Głównie jak z pracą, w kontaktach z innymi i wogóle.

Chciałam to wyrzucić..

Asia.
_________________
Asia:)
 
 
Denver
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 83
Posty: 591
Wysłany: 2026-06-13, 08:10   

Mam coś podobnego tylko że w drugą stronę.

Jakie dostałaś leki, jeżeli mogę spytać? Brzmi jakbyś dostała blokery bez estrogenu, a to jest groźne dla zdrowia.
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-06-13, 12:20   

Blokerów nie dostałam estrogenów, tylko blokujące czynniki które powodują produkcję estradiolu u mnie.
To znaczy - główny winowajca to podwyższona aromataza, głównie przez nadwagę.
To enzym przerabiający testosteron w estradiol.

Sam ten proces produkcji estradiolu podbijała jeszcze zwiększona insulina i kortyzol.
Na te 3 czynniki mam leki, a nie na sam estradiol.

Już widzę postępy minimalne, waha sie juz to wszystko troszke nizej, krwawienie tez mniejsze miałam.
Samo to jest do wyleczenia. Chodzę też do dietetyczki, jak to nie pomoze endo wypisze analogi jakies zasrtrzyki.

To co jest inne jak standardowo, to to - ze ten zwiększony estradiol nie jest stały.
A moja przysadka myśli pod wpływem tych hormonów ze jestem kobieta bo produkuje estradiol cyklicznie, jak rowniez inne hormony.

Tzn. - mam skoki LH na kilkanaście i wtedy hormony jak estadiol i inne mi skaczą maksymalnie w tym pseudocyklu idealnie okolo 12 dnia a potem to wzystko spada aż czuję że życie mnie przygniata w cudzysłowiu i najchętniej zjadłabym wtedy wszystko co jest rybą i słone oraz snuje czarne scenariusze. Ciezko czasem to zlapac ze to nie jest realne.

Podsumowując - na bazie jakiś przemian enzymatycznych i problemów z narządami mam podwyższone estrogeny i inne hormony płciowe. To co kobiece to mózg, który funkcjonuje kobieco np. coś podobnego do dodatniego sprzezenia ktorego normalnie nie powinno byc ani takiego falowania hormonalnego, emocjonalnego oraz tych krwawien cyklicznych przy spadkach estrogenów.
I to wszystko powtarzające się co miesiąc w idealnym czasie.

Tak to wygląda. Nawet jak leczenie pomoże zbić te hormony to Asia nie zniknie, bo ona tam będzie ciągle, w sumie to ulgę czuję że znam prawdę.
Przy tych skokach hormonów miałam stany zapalne narządów wewnętrznych, sama prostata potrafiła w parę dni rosnąć dwukrotnie ponad i po spadkach zmniejszać się. To zagrażało mi wprost wogóle.

Dobrze mi tu z Wami tak wogóle.
_________________
Asia:)
  
 
 
Denver
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 83
Posty: 591
Wysłany: 2026-06-13, 16:20   

No ale zaraz, cykle i szczątkowa macica to jest zupełnie co innego niż aromataza z nadowagi. Jesteś osobą interseksualną, skoro jesteś AMAB i masz macicę i cykle, które wynikają z tkanki jajnikowej. Mikromacica nie jest spowodowana przez estradiol, tylko inne hormony w życiu płodowym, które mogą być wydzielane przez tkankę jajnikową, więc skoro masz cykle, to się spina... a lekarze nie chcą tego przyzznać, bo boją się interseksualności, bo to takie tabu. A takie mikromacice u osób AMAB uchodzą do lub znajdują się w prostacie. I to normalne, że macica puchnie w czasie miesiączki. Miesiączka to stan zapalny. Oczywiście miesiączka to nic przyjemnego.

Ja mam na odwrót. Jestem AFAB i mam prostatę i najprawdopowidniej tkankę jąder. Są różnze rodzaje interseksualności. Prostata też wykształca się nie pod wpływem testosteronu, tylko innych hormonów w życiu płodowym produkowanych przez tkankę jądrową. Ale z kolei tkanka jądrowa produkuje w dorosłości testosteron.

No tak, insulinę, kortyzol i nadwagę warto leczyć, bo to groźne dla zdrowia, jak są poza normą.

Można też brać progesteron lub sztuczny odpowiednik na zatrzymanie cyklu, jeżeli to nie zadziała.

Ja kiedyś dostałem blokery testosteronu w dawce jak dla trans kobiety. Dostałem depresji i problemów zdrowotnych, więc ostrzegam, że po prostu branie blokerów (co jest często przepisywane osobom interseksualnym chyba z niedoinformowania) to problemy zdrowotne.
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-06-14, 01:06   

Szczerze...to lekarze nie potrafili wyjaśnić krwawień i tych skoków LH cyklicznych w 10-12 dzień. Jedna endokrynolog powiedziała że wymyślam.
Zostałam sama z tym tak czuję, w myśl zasady estadiol spadnie problem się skończy.

Co faktycznie jest we mnie i czemu mózg tak steruje to już nikogo nie obchodzi.
Mam podobno też tak inteligentne żylaki które krwawią tylko co ok 4-5 tygodni przez 2-3 dni.
Bóle podbrzusza takie powolne, chłodne akurat wtedy co krwawienia, to też nie wiadomo skąd. Coś tam lekarz wewnętrzny mówił że to naczynia krwionośne mogą tak reagować przy spadkach estradiolu ale ta cykliczność ich jest dla mnie

Jest jeszcze cos ale wstydze się o tym pisać nawet, gdy mi estradiol rośnie czuje dziwne drapanie w podbrzuszu czasami. Muszę aż reką ugnieść bo to nie do wytrzymania jest:/

Tak podsumowując, podwyżsozny estradiol może być od aromatazy, gdyż mam nadwagę jak i tamte problemy które mogą w teorii zwiększać produkcje estrogenów.

Ale cały ten cykl, krwawienie, skoki estradiolu, FSH itp. akurat w połowie tego "cyklu" przy maksymalnym skoku LH na kilkanaście - to zostało zbyte. Nikt mi tego nie wyjaśnił.

Te leki które biorę mają "zmniejszyć" estrogeny pośrednio.
Wtedy ten cykl chyba się "uśpi" i problem się rozwiążę, mam taką nadzieję bo nie wiem co zrobię jak to znowu wróci.

Mi jest naprawdę jest ciężko, bo czuje mur który nie potrafię przebić.
Nie wymyśliłam sobie tego i z nudów nie chodzę do lekarzy. Na tą chwilę się poddałam, czekam aż hormony spadną - oby.

Na jednym ze zdjęć USG wtedy co mi prostata urosła 2x w 5dni widać taką ciemną kulę, która potem po krwotoku znikła. Wtedy objętość prostaty zmniejszyła się znowu w parę dni dwukrotnie.
Podobno to tylko stan zapalny był..czyzby
_________________
Asia:)
 
 
Denver
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 83
Posty: 591
Wysłany: 2026-06-14, 19:23   

Owulacją steruje podwzgórze i przy pewnym poziomie estradiolu występuje dodatnie sprzężenie zwrotne między estradiolem a GNRH, a co za tym idzie LH, które prowadzi do owulacji. Każdy człowiek by miał ten skok LH przy odpowiednim poziomie estrogenu, niezależnie od tożsamości czy powodu tego stanu.

Joasia44 napisał/a:
Ale cały ten cykl, krwawienie, skoki estradiolu, FSH itp. akurat w połowie tego "cyklu" przy maksymalnym skoku LH na kilkanaście - to zostało zbyte. Nikt mi tego nie wyjaśnił.

Normalne. Też długo się z tym woziłem i mi mówili, że wymyślam moje objawy aż w końcu dostałem zapalenia prostaty i spuchła jak balon :roll: i się okazało, że to jednak to.

Dostałem leki obniżające LH i po odstawieniu bardzo mnie bolał brzuch, jak przy okresie, aż do wymiotów, co się podobno zdarza tylko osobom z jądrami. Mówili mi, że wymyślam, że boli mnie brzuch. Trochę abstrakcyjne.

Cytat:
Te leki które biorę mają "zmniejszyć" estrogeny pośrednio.
Wtedy ten cykl chyba się "uśpi"

Możliwe, że przy niższym estradiolu nie będzie tego wyzwalacza. Jak możesz sobie w ten sposób wyłączyć miesiączkę i wahania nastroju, to czemu nie?
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-06-14, 23:56   

Nie wiem już gdzie się udać z tym.
Nikt mi nie pomógł z tymi krwawieniami ani skokami LH.
Dziś czuje jak mnie drapie w podbrzuszu, estradiol idzie do góry, bo 7 dzień po krwawieniu.
Zawsze tak jest podobnie co miesiąc, staje się coraz bardziej pobudzona, dziś nawet lekko rozdrażniona.

Endo pisze ze to tylko aromataza, szpital to samo, rodzinny wysyła mnie do pracy, bo w papierach jestem zdrowa.

Boje się, by prostata znowu nie urosła jak wtedy.

Wyzdrowienie upatruje w zmniejszeniu tego procesu -aromatazy - nie będzie paliwa, nie będzie tego cyklicznego wahania i krwawień mam nadzieję.
Asia jednak zostaje w głowie...jakie by nie były hormony, biologicznie.

Przysadka powinna hamować a nie podbijać idealnie w 10-12 dniu po krwawieniu estradiol.
Ponadto estradiol nie powinien rosnąć i spadać, u mnie to w "cyklu" waha się o ok +/- 30

Dziękuję, że odpisałeś.
_________________
Asia:)
 
 
Denver
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 83
Posty: 591
Wysłany: 2026-06-15, 08:35   

Niestety ciężko jest znaleźć opiekę medyczną z tymi sprawami. Jest bardzo dużo gaslightingu, zaprzeczania, że jakiś objaw czy dolegliwość nie ma miejsca, a pacjent zmyśla, zwłaszcza jeżeli jest przy tym trans - że to na pewno dysforia.

Pomysł na Twoje leczenie brzmi rozsądnie, wyrównanie wagi, cukru i kortyzolu ma dużą szansę na przywrócenie poprzedniego stanu, kiedy nie miałaś cykli i brzmi też jak coś, co korzystnie wpłynie na Twoje zdrowie. Zgadzam się, że cykle to nic przyjemnego, sam chętnie bym się ich pozbył.

Jak się nie uda to lekarz typowo pod tranzycję i progesteron lub jego sztucznym odpowiednik (jak androcur nawet w małej dawce). To powinno zatrzymać krwawienia i złagodzić wahania.

Ja sobie testosteronu nie obniżam, bo nie widzę takiej potrzeby. Epizod z blokerami "miał pomóc"... na trądzik i owłosienie. Uważam, że dawanie tak silnych leków na tak kosmetyczne rzeczy to armata na muchy. Nie widzę w jaki sposób testosteron mi realnie szkodzi poza tym, że utrzymuje mój organizm i mózg w zdrowiu. Mózg, bo dostałem też depresji od blokerów. Nie biorę też dodatkowego testosteronu, bo też nie odczuwam takiej potrzeby. I jestem sobą, mogę być tak męski, jak mi się podoba.

Gdybym miał z czymś walczyć, co wywołują hormony to też z cyklami miesiączkowymi, ale nie mogę brać antykoncepcji hormonalnej. Robi mi obniżony nastrój, problemy ze snem itp., a nie o to w tym chodzi, żeby pogorszyć sobie znacznie jakość życia, zwłaszcza jeżeli antykoncepcja nie jest brana w celach antykoncepcyjnych, tylko złagodzenia miesiączek, wahań nastroju, PMS... I miałem podejrzenie zakrzepicy, nie chce mi się tego drugi raz sprawdzać.
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-06-15, 10:31   

Byłam dziś na badaniach krwi, zrobilam inhibine to dużo pokaże na czym stoje.
Dzis tylko 4 godziny spałam, 8 dzien..

Nie wiem co zrobić jak estradiol dalej tak skakać będzie i cykl będzie trwał ten dalej.
Myślę nawet czy nie zmienić endokrynologa na znającego sie w tych tematach.

Głos też mi do końca nie zmutował, mam trochę wysoki, czesto jak dzwonia z czymś tam z banku np to mysla ze z Asia rozmawiają.

Ja to bym i chętnie chciała by to zostało ale tak, by obudzić się jako cis kobieta.
Świat wymaga rachunków, chodzenia do pracy niestety..

Jedno tylko co nie wiemi mnie nurtuje-
Czy bez nawet resztkowej tkanki jajnikowej jest możliwy tak dokładny "cykl" idealnie LH w 10-12 dzień, odstępy miedzy 25-31 dni około itp. krawienia w tym rytmie.
Czy wystarczą tylko do tego te zaburzenia hormonalne , które to wszystko uruchomiły z przysadką która myśli że jestem Asią, lepiej napisać wie.

Zauważyłam że lekko się uspokaja na lekach, także postęp jakiś jest.
Jakkolwiek się to nie skończy to i tak to we mnie cały czas będzie - czy z paliwem estrogenowym czy nie..głównie w tożsamości, emocjach i falowaniu hormonalnym.

Nie wiem jak to napisać słowami, ale mam to poczucie calosciowe bycia nią .
Nawet to że nauczyłam się życ z tym "cyklem" już wiem kiedy jakie emocje, kiedy wiecej sily, kiedy cos odpuscic itp. Dziwnie mi z tym.
_________________
Asia:)
  
 
 
Denver
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 83
Posty: 591
Wysłany: 2026-06-18, 10:45   

Nie, nie ma takiego mechanizmu innego niż owulacja, który wywołuje miesięczne cykle. Poza psychiką. Zwłaszcza jeżeli masz przy tym krwawienie i LH, to nie wskazuje na psychikę.

Myślę, że trzeba chodzić tylko do endokrynologów specjalistów od takich rzeczy, w Twoim wypadku od hiperestrogenizmu u osób AMAB. Nie znający się mogą więcej zaszkodzić niż pomóc.

Do cykli kobiety się przyzwyczajają albo jak się nie da, to biorą antykoncepcję, więc jest do rozważenia branie podobnej terapii hormonalnej.
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-06-18, 22:08   

Gorzej jak ci wszyscy mowia w kolko aromataza i zylaki bo tak prosciej.
A ja tylko naprawde chce wiedziec co mi jest i to zaakceptowac, czekam na wynik tej inhibiny a, to nie mozna podwazyc. Dzis mam taka energie duza, uwielbiam te dni naprawde, skóra lekko kwiatowa , czuje jak krew plynie tak inaczej i ta chec ze wszystko mogę. Choć w sercu czuje prawdę i dobrze mi z tym. Przez ten czas ostatnio nauczyłam się też życ w cyklu , wiedziec kiedy odpuscic, nie brac tych mysli z PMS za prawde itp..
_________________
Asia:)
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-06-22, 22:55   

Musze to wyrzucic, dzis caly dzień drapie i swedzi mnei w podbrzuszu, mialam też lekkie krwawienie. Jestem ok 14 dni po ostatnim dużym krwawieniu, dziś było to mniejsze. Mam wrażenie że to gdzie mnie swędzi w podbrzuszu przy tych większych krwawieniach okresowych ma inny taki chłodny, powolny ból. Wtedy potrafie 2-3 dni krwawić, czasami plecy bola po bokach Dziwnie mi, bo czuje sie jak w jakims filmie, jakby to nie było realne.
Czuje też że hormony są wysoko, ostatnio było ok 60 estrogeny. Miałam taką nadzieję że po spzitalu jak powiedzieli że wszystko ok to się trochę uspokoi. Dbam o siebie, a to zamiast się wyciszać to się jakby rozkręca.
Już nie mówie bo sie wstydze o fantazjach..
Czuje że mi trudno..nawet to pisac..
_________________
Asia:)
  
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-06-27, 12:40   

Dziwnie mi, dzis mialam jasne krwawienie a potem ciemnei jedno co dobre to to drapanie na lewo ustało, tak jak zawsze uspokaja sie wszystko ale placzliwa jestem dzis caly ranek.

Szukalam o cyklu informacji, zalamalo mnie cos lekko, gdyż jedynym w teoriico odmierza czas cyklu (od krwawienia do LH wyskoku 10-12 dni jak u mnie a potem do krwawienia) jest tkanka jajnikowa. Sama aromataza, insulina nie zrobi cyklu w 25-30 dni i tak co miesiac.

To moj 10 cykl, wiec maly jubileusz.

Zaczeło sie w sierpniu jak przestałam zalewać sie alkoholem gdyz nie wytrzymywalam z hustawkami i Asia na pokładzie, swiat wymagał jego.
Jako dziecko wiedzialam ze jestem nia bo mialam lalę, wozek zabawkowy z kolezankami i wogole spinki nawet nosiłam. Pamietam że długo rajtuzy takie nosiłam smiali sie na wfie.

Mam udokumentowane cykle badaniami krwi co tydzien albo nawet co pare dni, krwawieniami (tez) i tymi skokami LH zawsze 10-12 dzien po krwawieniu, prowadze tez dziennik cyklu (pamietnik) . I co....


Nie wiem czemu ten cykl tylko niecale 20 dni, czyzby te leki troche zmniejszyly ta aromataze i nie podbija tak tej jakiejs tkanki?


Płaczliwa dzis jestem, hormony są nisko pewnie, i to odczucie dziwne że wszystko przygniata i ze tyle popsulam. Mam nadzieje że nie wszystko. Juz tez na paluszki sie nie rzucam, dwa dni temu zjadlam pol duzej paczki. Dzis neidobrze mi nic nie jem.

Naprawde tak wyglada kobiece zycie? Minusy placzliwosc i potrzeba wtulenia sie, plusy nie drapie to cos juz w podbrzuszu?
_________________
Asia:)
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-07-04, 18:04   

Napisałam prawdę do transfuzji, jestem dobrej mysli.
Tez w koncu na pscyhoterapii mi uwierzyl gdzie chodze i mam nadzieje ze moze sie cos ruszy zeby sie dowiedziec co mi naprawde jest. A tak pozatym 8 dzien "cyklu" pobudzona jestem i drapie tak miło w podbrzuszu i lekkie skurcze. I mysle o kims:)
_________________
Asia:)
 
 
Mira
junior breast developer


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 919
Posty: 7269
Wysłany: 2026-07-07, 09:42   

Trudno mi co prawda wczuć się dokładnie w twoje doświadczenia, ale wiem, jak to jest, kiedy jesteś przekonana (a często wiele osób z zewnątrz to potwierdza), że coś jest z tobą po prostu nie tak. A kiedy masz już zdefiniowany rzeczywisty problem, przed którym stoisz, to masz przynajmniej możliwość, żeby postarać się go jakoś rozwiązać, a nie tylko kręcić się w kółko i męczyć ze sobą.
Uszy do góry i powodzenia :)
_________________
Jestem Mira, kocham Majkę i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych :)

portfolio.drakonica.pl
drakonica.pl
 
 
Joasia44
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ?
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 3
Posty: 54
Wysłany: 2026-07-07, 10:05   

Mam od sierpnia cykl z hormonami, krwawieniami, wszystko jak w teorii łącznie z dodatnim sprzężeniem i nie wiem naprawdę co już robić gdzie szukać pomocy. Wszyscy mnie wyśmiewają oprócz rodzinnego w służbie zdrowia, że wymyślam że to normalne u faceta itp bzdury. Czuje się z tym sama
_________________
Asia:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 9

Szukasz kreatywnego redaktora, copywritera, ghostwritera? Kogoś do napisania artykułu, felietonu, recenzji, kursu, poradnika, e-booka albo opisu produktu? W takim razie właśnie znalazłeś! Zajrzyj do portfolio copywritera i zapoznaj się z bogatą ofertą tekstów w rozsądnych cenach.