To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Wolne Forum Transowe
transowe forum pomocowo-towarzyskie

przywitaj się - Hejka wszystkim!

justine.katts - 2026-08-20, 21:53
Temat postu: Hejka wszystkim!
Cześć wszystkim! 😊

Mam na imię Justyna, mam 41 lat i jestem na początku swojej drogi związanej z tranzycją. Od dwóch miesięcy jestem na HRT i z każdym kolejnym tygodniem coraz bardziej uczę się siebie i tego, jak chcę żyć na co dzień.

Wiem, że zdecydowałam się na to dość późno, ale chyba po prostu potrzebowałam czasu, żeby poukładać sobie wszystko w głowie i dojść do momentu, w którym byłam gotowa zrobić ten krok. Dzisiaj mam poczucie, że w końcu robię coś naprawdę zgodnego ze sobą.

Na forum szukam przede wszystkim ludzi z podobnymi doświadczeniami — chciałabym poczytać o Waszych historiach, dowiedzieć się, jak wyglądały Wasze początki, wymieniać się doświadczeniami i znaleźć trochę wsparcia oraz normalnej, ludzkiej rozmowy. Chętnie też sama podzielę się tym, jak u mnie wygląda ta droga.

Poza tym interesuję się głównie technologią i IT, więc pewnie prędzej czy później pojawią się też jakieś mniej transowe tematy. 😄

Mam nadzieję, że zostanę tu na dłużej i poznam trochę fajnych osób.

Pozdrawiam wszystkich! ❤️

Dodałam do użytkowników. /Mira

Justa60 - 2026-08-21, 10:18

Witaj ja też jestem Justyna i jeszcze później rozpoczęłam.
Mira - 2026-08-21, 13:29

Witaj na forum :)

Sama zaczęłam w wieku 50 lat, więc uważam, że 40 to wręcz świetny wiek na tranzycję :)

Moja skrócona historia jest tutaj:
https://transpomoc.pl/viewtopic.php?p=163650&highlight=#163650

Mówisz 2 miesiące. A załapałaś się już na huśtawkę emocjonalną?

Poza tym pytaj, o co chcesz.

Też się trochę interesuję IT. Z resztą połowa transek to informatyczki <rotfl3>

Skąd, mniej więcej, jesteś?

justine.katts - 2026-08-21, 22:35

Hejka!

Oj mam huśtawki emocjonalne. Potrafię się rozpłakać bez powodu, a chwilę później wybuchnąć śmiechem. Zdarzają mi się też kilkudniowe dołki, ale jakoś sobie z nimi radzę. Wiem, że to dopiero początek i że może być jeszcze trudniej, zwłaszcza że zaczynam robić coming out. Ten androcur strasznie mnie zamula i być może przez to dopada mnie smutek.
Ogólnie daję radę i jestem mega szczęśliwa, że w końcu to się dzieje. Mam też obok siebie kogoś, kto mnie kocha i bardzo wspiera, więc to daje mi ogromną siłę.

Jestem z okolic Wrocławia :-)

Pozdrawiam
Justyna

Mira - 2026-08-22, 16:13

justine.katts napisał/a:
Zdarzają mi się też kilkudniowe dołki, ale jakoś sobie z nimi radzę. Wiem, że to dopiero początek i że może być jeszcze trudniej

Raczej powinno się już stabilizować. Trzasnęło mnie po 3 miesiącach HRT, dosłownie był jeden wieczór, kiedy mi się coś w głowie przełączyło, a w ciągu odzyskałam równowagę. Niemniej emocjonalność i libido zostały trwale zmienione, ale ta zmiana mi odpoiwada.

justine.katts napisał/a:
Ten androcur strasznie mnie zamula i być może przez to dopada mnie smutek.

Przez pierwszy miesiąc byłam taka zamulona, ale zaczynałam od bardzo małej dawki estrogenów. Finalne estrogeny wyrównały mi w w nastroju z nawiązką to, co androcur zabrał, wyłączając testosteron.

justine.katts napisał/a:
Ogólnie daję radę i jestem mega szczęśliwa, że w końcu to się dzieje. Mam też obok siebie kogoś, kto mnie kocha i bardzo wspiera, więc to daje mi ogromną siłę.

Cieszę się, bo to bardzo ważne i bardzo pomaga.


justine.katts napisał/a:
Jestem z okolic Wrocławia :-)

To super, my z partnerką też :) Może zrobimy jakiś zlot we Wro?

justine.katts - 2026-08-23, 19:54

Ooo no to super że jesteście z okolic Wrocławia :) . Ja właściwie mieszkam na wsi przylegającej do Wrocławia. Nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby kiedyś się spotkać.
Co do HRT, to mam nadzieję, że z czasem wszystko trochę się ustabilizuje. Póki co uczę się siebie na nowo i obserwuję jak to wszystko na mnie działa. Mimo tych huśtawek i zamulenia i tak jestem bardzo szczęśliwa, że w końcu się na to zdecydowałam.
Po dokładnie dwóch miesiącach zrobiłam sobie badania kontrolne. Wiem, że miałam zrobić je dopiero po trzech, ale nie wytrzymałam z ciekawości. Testosteron wyszedł mi 0,2 a estradiol 93, więc chyba jest całkiem OK. Przez 10 dni w miesiącu biorę też progesteron.
Ogólnie dzieje się u mnie teraz sporo zmian. Nowa duża szafa, nowe lustro i kompletna zmiana garderoby w toku. Także można powiedzieć, że tranzycja trwa pełną parą :)

Mira - 2026-08-24, 07:08

justine.katts napisał/a:
Ogólnie dzieje się u mnie teraz sporo zmian. Nowa duża szafa, nowe lustro i kompletna zmiana garderoby w toku. Także można powiedzieć, że tranzycja trwa pełną parą :)

Ech... znam to. Wydawało mi się, że wszystko co potrzebne do ubrania w zasadzie mam, ale jak mi się zmieniły figura i poziom wiary w siebie, to wyszło, że tak naprawdę to nie mam się w co ubrać i wszystko trzeba kupować od nowa :D

My aktualnie też z wioski, ale większy kawałek od Wrocławia w stronę Legnicy.

Joasia44 - 2026-08-25, 18:53

Hej witaj, a skąd te huśtawki, masz skoki hormonów?
Ja też dolnośląskie.

Mira - 2026-08-26, 08:59

Joasia44 napisał/a:
Hej witaj, a skąd te huśtawki, masz skoki hormonów?

Huśtawki nastroju zazwyczaj występują w początkowym okresie brania hormonów, kiedy organizm dopiero uczy się funkcjonować na estrogenie.

Joasia44 - 2026-08-26, 14:53

U mnie to normalne w tempie 28 dni. Na HRT tez tak jest?
Mira - 2026-08-27, 12:47

Joasia44 napisał/a:
U mnie to normalne w tempie 28 dni. Na HRT tez tak jest?

Obie z partnerką przyjmujemy stałą dawkę hormonów i raczej nie. Tzn. emocjonalność ogólnie się zmieniła względem stanu sprzed terapii hormonalnej, ale obecnego stanu nie nazwałabym huśtawkami nastroju.

Joasia44 - 2026-08-27, 14:00

Moja głowa tak tym steruje, mysli ze Asia jestem doslownie.
I tak poważnie napisze, czuje że powoli hormony lecą bo czuje ten typowy chłód emocjonalny co odkurzacz wyjada energię. Naprawdę musiałam się siebie uczyć na nowo, bo na początkuy takie głupoty robiłam w tym okresie przed krwawieniem. Byłam nadwrazliwa, bolało bardziej odrzucenie, niezrozumienie i wszystko czarno-biale. Teraz wiem ze to mija, można sie przyzwyczaic. I naprawde ciesze sie ze tu z Wami jestem i akceptujecie mnie. Naprawde :-D
A tobie życzę też spełnienia twojej wspaniałej drogi.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group