Ogłoszenie 
UWAGA: strona
wolne-forum-transowe.pl
NIE ma nic wspólnego z niniejszym forum


NIE należy podawać tam swoich danych logowania ze strony:
transpomoc.pl

Poprzedni temat «» Następny temat
noszenie bindera w szpitalu?
Autor Wiadomość
snapesnapesever
użytkownik
Raffaello


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Posty: 55
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-04-19, 20:18   noszenie bindera w szpitalu?

jutro jade do szpitala, na oddzial dzieciecy (16 lat), wiadome beda mi robic jakies badania w stylu usg, krew i pewnie inne. wiem ze to moze w powadze sytuacji jest problem blachy, ale w duzym stopniu wplywa to na moje samopoczucie i bez bindera wygladam/czuje sie po prostu fatalnie, a z nim moja samoocena jest [zarąbista], nie wstdze sie do nikogo podejsc i normalnie zagadac, moj stosunek do siebie jest naprawde fajny i nie znalem tego uvzucia przez tak dlugo, ze jak juz je mam, nie chce sie go pozbywac. jesli chodzi o binder (z underworks, rozmiar s) to jest ja mnie nawwt troche za duzy, wiec nie wplywa to na moje zdrowie/nie jest ciasny i w sumie to nawet jest wygodny.
moglbym nosic w szpitalu binder? nie przeszkadzaloby to lekarzom przy badaniach?
_________________
"Fizyka jest jak seks: pewnie, że może dawać jakieś praktyczne rezultaty, ale nie dlatego to robimy. "
 
 
snapesnapesever
użytkownik
Raffaello


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Posty: 55
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-04-19, 22:13   

usg to beda robic mi pewnie brzucha, bo jade w celu ogarnięcia, czy jest cos nie tak z moimi nerkami, bo ostatnie wyniki moczu byly po prostu fatalne

co do ubran - nosil bede swoje (?), wiec nie martwie sie tym, co by mi tam ewentualnie mogli dac

pielegniarek i nietolerancji sie nie boje, bo mam to na stalych warunkach w domu, tyle ze chodzi mi o takie techniczne podejscie, czy noszenie bindera jest dozwolone, czy moze lekarz moglby miec cos przeciwko i np powiedziec moim rodzicom
_________________
"Fizyka jest jak seks: pewnie, że może dawać jakieś praktyczne rezultaty, ale nie dlatego to robimy. "
 
 
pokarm
użytkownik

Preferowany zaimek: on
Punktów: 3
Posty: 24
Wysłany: 2018-04-19, 22:48   

Ja kiedyś byłem na EKG w binderze (nie wiedziałem że będę miał tego samego dnia) to pani która robiła nie zorientowała się nawet że mam coś dziwnego na sobie a przynajmniej nie wyglądała jakby zwróciła uwagę. Jak trzeba będzie zdjąć to powiedzą
Myślę że pewnie pomyślą że to ciasna podkoszulka albo zabudowany stanik sportowy i nie będą rozkminiać czy się spłaszczasz czy nie.
 
 
Karatajew
użytkownik
\__________/


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 158
Posty: 975
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2018-04-19, 22:51   

snapesnapesever, idź w binderze. Zdjąć możesz zawsze, jeśli Cię o to poproszą albo będzie to konieczne do badań. Pewnie są tam ręczniki papierowe, żeby wytrzeć ten żel. Jak będą mieć jakieś pytania i się obawiasz syfu z rodzicami, to możesz powiedzieć, że to jakiś droższy specjalny stanik sportowy.
_________________
 
 
snapesnapesever
użytkownik
Raffaello


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Posty: 55
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-04-20, 20:59   

do wszystkich, ktorzy by sie ewentualnie zatanawiali kiedys, co i jak z tym binderem w szpitalu - pani doktor nie wiedziala nawet, co to jest. podczas badania sluchawkami tylko zaczela, ze to "bardzo zabudowany stanik sportowy" i ze czemu tak lubie sie nosic, czy staram sie cos tym ukryc. generalnie wiadomo, wszystko zalezy od lekarza, ale w moim przypadku nie mowila nic, nie negowala, stanowisko neutralne. wiec jesli kiedys ktos tu bedzie szukal odpowiedzi na podobne pytanie,to w moim przypadku bylo/jest tak, ze nikomu nie przeszkadza binder. a ja dzieki temu czuje sie ze soba okej ;) gorzej ze spaniem, zwlaszcza, ze jestem w pokoju z kims (a na noc trzeba sciagnac) + budza cie o 7:30, a glupie uczucie tak, jak rano widza cie bez. budzika raczej nie nastawie, bo obudze osobe z lozka obok, wiec troche trzeba bedzie sie rano przemeczyc, ale chwila w porownaniu do reszty spoko samopoczucia to w sumie nieduzo.
dziekuje bardzo za odpowiedzi osobom wyzej!
_________________
"Fizyka jest jak seks: pewnie, że może dawać jakieś praktyczne rezultaty, ale nie dlatego to robimy. "
 
 
snapesnapesever
użytkownik
Raffaello


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Posty: 55
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-04-20, 21:00   

do wszystkich, ktorzy by sie ewentualnie zatanawiali kiedys, co i jak z tym binderem w szpitalu - pani doktor nie wiedziala nawet, co to jest. podczas badania sluchawkami tylko zaczela, ze to "bardzo zabudowany stanik sportowy" i ze czemu tak lubie sie nosic, czy staram sie cos tym ukryc. generalnie wiadomo, wszystko zalezy od lekarza, ale w moim przypadku nie mowila nic, nie negowala, stanowisko neutralne. wiec jesli kiedys ktos tu bedzie szukal odpowiedzi na podobne pytanie,to w moim przypadku bylo/jest tak, ze nikomu nie przeszkadza binder. a ja dzieki temu czuje sie ze soba okej ;) gorzej ze spaniem, zwlaszcza, ze jestem w pokoju z kims (a na noc trzeba sciagnac) + budza cie o 7:30, a glupie uczucie tak, jak rano widza cie bez. budzika raczej nie nastawie, bo obudze osobe z lozka obok, wiec troche trzeba bedzie sie rano przemeczyc, ale chwila w porownaniu do reszty spoko samopoczucia to w sumie nieduzo.
dziekuje bardzo za odpowiedzi osobom wyzej!
_________________
"Fizyka jest jak seks: pewnie, że może dawać jakieś praktyczne rezultaty, ale nie dlatego to robimy. "
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
, słowiańskie koszulki
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11