Ogłoszenie 
UWAGA: strona
wolne-forum-transowe.pl
NIE ma nic wspólnego z niniejszym forum


NIE należy podawać tam swoich danych logowania ze strony:
transpomoc.pl

Poprzedni temat «» Następny temat
Moja transseksualna przygoda
Autor Wiadomość
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-01-26, 22:22   Moja transseksualna przygoda

Witajcie! Uznałam, że w tym poście zrobię takiego bloga, gdzie będę opisywała swoje przeżycia podczas swojej transseksualnej podróży oraz jak to przebiega z mojej perspektywy.
Nowe aktualizacje będą umieszczane w odpowiedziach.

Z góry przepraszam, jeżeli będę używała złych terminów, nadal nie jestem idealnie obeznana we wszystkich nazwach >.<

Wprowadzenie

Główną moją dotychczasową historię bycia trans macie tutaj: http://transpomoc.pl/viewtopic.php?t=7021
Ale streszczając to wszystko - od wielu lat widziałam, że jestem inna i kilka lat temu odkryłam, że jestem trans.
Oficjalnie utożsamiam się z byciem kobietą, ale celuję w androgeniczny dół (innymi słowy jedno i drugie), gdyż po długim myśleniu uznałam, że tak będzie najlepiej i myślę, że idealnie bym się z tym czuła niż z tylko jedną rzeczą.
Mimo wszystko jednak chcę być mamą i być może nawet zajść w ciążę.

W każdym razie... Co do moich dotychczasowych prób "leczenia" niewiele z tego wyszło.
Na początku w 2019r. mama wysłała mnie na leczenie metodą One Brain - babka komunikuje się z Twoją podświadomością, by spróbować dojść do źródła problemu i go wyleczyć.
Problem polega na tym, że ewidentnie wiedziałam więcej o mojej świadomości niż ona sama.

W skrócie mówiąc - na początku powiedziałam jej, że jestem trans i czuje się jako dziewczyna. Babka na siłę mi wmawiała, że jest inaczej i że "emocje są dla każdego". Potem swoją metodą wykryła, że miałam jakąś traumę w wieku 12 lat. Jedyne, co mi się przypomniało to fakt, że jak byłam mniejsza, to dzieci nazywały mnie gejem, bo miałam dłuższe włosy. Potem ścięłam je tylko dlatego.
Babka to zignorowała.
Potem kazała mi wyobrazić sobie coś bez mojej ingerencji - moja podświadomość miała sama coś wymyśleć. Pierwsze co mi przyszło do głowy to moja damska postać z dziewczynką jako moją córką. Nawet się nie starałam tego wyobrazić, jakby moja podświadomość rzeczywiście sama wiedziała, że jestem kobietą i chcę być mamą.
Babka natomiast na siłę mi wpajała, że widzę chłopaka z synem.

K***a, chyba wiem lepiej, co widzę we własnych myślach XD

Ostatecznie wizyta była bezużyteczna, nie polecam tej babki, bodajże to jest jedyna babka we Wrocławiu, która robi One Braina.

Kilka miesięcy później ja z mamą pojechałyśmy do psycholożki/seksuolożki SPPS we Wrocławiu. Wizyta ta już miała więcej sensu, ale niestety na tym się skończyło z powodu braku kasy, czasu oraz mojej mamy, która obraziła się na to, że chcę by gadała z lekarką. To dlatego, że od razu po mojej wizycie zaczęła walić jej farmazony jakobym słuchała jakieś ścieżki piorące mózg w celach transowych.
1. Byłam trans zanim to robiłam
2. Lubię czasami słuchać subliminali i hipnoz, ale głównie w celach eksperymentalnych lub dla zabawy, np. raz słuchałam subliminala na to, by zostać wilkiem - przestałam, bo po jedzeniu smażonego mięsa bolał mnie brzuch.
Za to są inne zalety subliminali - mój zawiera np. takie słowa jak "mam idealną wagę", po jakimś czasie słuchania okazało się, że nieważne ile zjem śmieci, moja waga to od kilku miesięcy 74kg (a miałam wcześniej 10kg mniej, blisko niedowagi), gdy zauważę, że jest o 3 kg więcej, waga sama maleje znowu do 74kg.

Anyway...

Teraz jestem w stanie więcej poradzić co do leczenia transseksualizmu, niestety teraz nie mam z kim jechać i sama za wszystko płacę, a na chwilę obecną nie zarabiam nawet minimalnej krajowej.

26.01.2020

Za godzinę mam pociąg do Wrocławia, potem muszę czekać 4,5 godziny na pociąg do Krakowa, gdyż mam zamiar wybrać się z wizytą do dr Libera. Czytałam o nim trochę i nie przeszkadzało mi to, że może wypisać receptę na hormony nawet na pierwszej wizycie. Dzwoniłam do niego 5 stycznia, wtedy tylko powiedział, że "trzeba przyjść i cześć". Nie podał mi niestety wiele informacji, ale podobno nie trzeba się u niego rejestrować. Tylko był jeden haczyk - przyjmuje w godzinach 10-12, dlatego jadę tak wcześnie. Nigdy nie byłam w jakimkolwiek mieście większym niż z 75k mieszkańców sama, a co dopiero w Krakowie, w którym nawet oficjalnie nie byłam ani razu z kimkolwiek, pomijając wycieczkę szkolną. Mogę mieć tylko nadzieję, że wszystko się uda i nie zabraknie kasy na powrót.
 
 
klaudia233
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 31
Posty: 221
Wysłany: 2021-01-26, 22:32   

Piszesz o "ścieżkach", ale nie napisałaś wcześniej o co chodzi, wyjaśnij co to jest. Co to subliminal?
 
 
QueenK
moderator
Królewska Wysokość


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 447
Posty: 1064
Skąd: Zamek książąt Pomorskich
Wysłany: 2021-01-26, 22:35   

Xarty, Trzymamy kciuki! Oby wizyta się udała ❤ Proszę, uważaj na siebie podczas podróży. Jesteś sama czy jedzie ktoś z Tobą? Trochę to przerażające. Napisz rano jak już dotarłaś bezpiecznie.
_________________
☆《《Her Royal Highness Queen K》》☆

I am a diamond cluster hustler!
 
 
Jaga
użytkownik
Westalka w służbie.


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 56
Posty: 255
Skąd: Z lasu.
Wysłany: 2021-01-26, 22:40   

Xarty, nie lecisz na księżyc, tylko do miasta w Polsce. Zapewniam cię również, że Wawelski już dawno nie żyje, więc nie ma się czego bać. Uważaj by cię nie rozjechali na pasach i będzie git. Sprawdź komórką dokąd jedzie tramwaj lub autobus, włącz mapy Google i nie zginiesz.

POWODZENIA.
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-01-26, 23:54   

Klaudia233
Subliminale to takie ścieżki audio, które wysyłają do podświadomości (subconsciousness) różne ukryte podświadomie / podprogowe (subliminalne) wiadomości.
Np. jak mówisz sobie przez cały czas "jestem ładna" i w to wierzysz, to możesz rzeczywiście być ładna - zmienić się fizycznie lub zmienić swoje mniemanie o sobie lub podświadomie dążyć do danego celu.
Jak zapętlisz takie słowa, dasz je bardzo cicho i np. dodasz muzykę, Twój mózg będzie myślał, że to tylko muzyka, ale te słowa nadal będą trafiać do swojej świadomości. I taka ścieżka jest subliminalem.

QueenK
Jadę niestety sama jak palec
Jestem teraz w pociągu do Wrocławia, jak na razie idzie dobrze
_________________
 
 
QueenK
moderator
Królewska Wysokość


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 447
Posty: 1064
Skąd: Zamek książąt Pomorskich
Wysłany: 2021-01-27, 00:53   

Xarty, Twoi bliscy wiedzą że tam się wybierasz? Nie siedz w przedziale sama ( o ile to możliwe) i dobrze by było blisko konduktora/maszynisty. Bądź w kontakcie Szybko zleci :) Powodzenia!😊

P.S Fun fact - prezydent Wrocławia to niezłe ciacho 😉
_________________
☆《《Her Royal Highness Queen K》》☆

I am a diamond cluster hustler!
Ostatnio zmieniony przez QueenK 2021-01-27, 00:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-01-27, 00:56   

Owszem, wiedzą, inaczej miałabym przewalone :p
Co do siedzenia samej w przedziale - i tak w międzyczasie siedzę na telefonie lub laptopie i montuję filmy :P
_________________
 
 
QueenK
moderator
Królewska Wysokość


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 447
Posty: 1064
Skąd: Zamek książąt Pomorskich
Wysłany: 2021-01-27, 00:58   

Ah ok. No dobrze. Odważna dziewczyna jesteś! Nie przeszkadzam. Muszę się postarać zasnąć. :]
_________________
☆《《Her Royal Highness Queen K》》☆

I am a diamond cluster hustler!
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-01-27, 13:08   

27.01.2021

We Wrocławiu byłam po 1 rano, kilkanaście minut później już jechałam do Krakowa. Przyjechałam do dworca o 5:31 i niecałą godzinę później zaczęłam się wybieram do dr Libera. Niestety trochę za wcześnie, bo miałam 2 godziny czekać na mrozie :P
W końcu jednak udało mi się mieć u niego wizytę.

W miarę przyjazny, żarty dla mnie zbyt chamskie nie były, tylko misgenderował od czasu do czasu. Tak, nie robił tego ciągle, czasami do mnie zwracał się w damskiej formie, co jest trochę dziwne, jakby zapominał o wszystkim.
Zapytał się mnie trochę rzeczy, pobadał trochę (na dole też), ale nie stresowało mnie to bardzo, być może dlatego, że się tego spodziewałam.
Wypisał jakie badania mam zrobić ora, że mam pójść do psychologa i psychiatry, wypisał receptę na bloker testosteronu, który kupię dopiero po badaniach, i wziął 400 zł z zapewnieniem, że na następnych wizytach cena będzie min. 2x mniejsza.

W chwili obecnej jadę pociągiem do domu. Jestem na nogach od ponad 28 godzin (to nie literówka) i będę jechać kolejne 6, ale chyba było warto.
 
 
QueenK
moderator
Królewska Wysokość


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 447
Posty: 1064
Skąd: Zamek książąt Pomorskich
Wysłany: 2021-01-27, 13:27   

Gratuluję!! Pamiętaj date! To trochę jak drugie urodziny ( przynajmniej ja tak myślę! Używam swojej jako wymówki do świętowania!)

Cieszę się że dotarłaś bez problemu. Kurde! Tyle czasu na nogach! Odpoczywaj! Muah😘

_________________
☆《《Her Royal Highness Queen K》》☆

I am a diamond cluster hustler!
 
 
klaudia233
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 31
Posty: 221
Wysłany: 2021-01-27, 13:53   

Xarty napisał/a:
27.01.2021

We Wrocławiu byłam po 1 rano, kilkanaście minut później już jechałam do Krakowa. Przyjechałam do dworca o 5:31 i niecałą godzinę później zaczęłam się wybieram do dr Libera. Niestety trochę za wcześnie, bo miałam 2 godziny czekać na mrozie :P
W końcu jednak udało mi się mieć u niego wizytę.

W miarę przyjazny, żarty dla mnie zbyt chamskie nie były, tylko misgenderował od czasu do czasu. Tak, nie robił tego ciągle, czasami do mnie zwracał się w damskiej formie, co jest trochę dziwne, jakby zapominał o wszystkim.
Zapytał się mnie trochę rzeczy, pobadał trochę (na dole też), ale nie stresowało mnie to bardzo, być może dlatego, że się tego spodziewałam.
Wypisał jakie badania mam zrobić ora, że mam pójść do psychologa i psychiatry, wypisał receptę na bloker testosteronu, który kupię dopiero po badaniach, i wziął 400 zł z zapewnieniem, że na następnych wizytach cena będzie min. 2x mniejsza.

W chwili obecnej jadę pociągiem do domu. Jestem na nogach od ponad 28 godzin (to nie literówka) i będę jechać kolejne 6, ale chyba było warto.

Gz. Świetnie, że działasz, żeby być sobą.
 
 
Alvena
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 175
Posty: 548
Wysłany: 2021-01-27, 16:04   

gratuluję, że walczysz o siebie, tak trzymaj.

tak tylko chcę powiedzieć, że 1) liber bierze teraz 250/wizytę, więc ściemniał z tym 2x mniej. 2) niestety ciąża, nawet po SRS, nie jest możliwa, mam nadzieję, że masz tego świadomość. no może kiedyś medycyna pójdzie do przodu i będą przeszczepy macic i jajników dla trans kobiet, umożliwiające zajście w ciążę, kto wie. póki co jednak takiej możliwości nie ma i nie zapowiada się, byśmy za naszego życia się tego doczekali. mnie tam to lotto, bo nie chciałabym w życiu niszczyć swojego ciała ciążą, mieć rozrywane genitalia przez dziecko, mieć blizny, rozstępy, itd. no i ogólnie nie lubię (a wręcz nienawidzę) dzieci, ale ty chcesz je mieć, więc tak tylko informuję.
jeśli koniecznie chcesz dziecko, to możesz oddać nasienie do banku spermy przed zaczęciem hormonów i w przyszłości bawić się w matkę surogatkę i zapładnianie invitro. ewentualnie adopcja, choć w polsce nikt trans kobiecie nie da dziecka pod opiekę :/ (w akcie urodzenia nadal będziesz widnieć jako mężczyzna i to cię zdradzi) ale możesz zawsze wyjechać.
Ostatnio zmieniony przez Alvena 2021-01-27, 16:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-01-27, 16:08   

Przeszczepy macicy oraz całego łona są już dostępne w USA
_________________
 
 
Alvena
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 175
Posty: 548
Wysłany: 2021-01-27, 16:10   

Xarty napisał/a:
Przeszczepy macicy oraz całego łona są już dostępne w USA


o, to ciekawe. masz link? udowadniający, że jakaś m/k (XY) zaszła w ciążę? albo jakieś badania o tym, że to będzie możliwe w przyszłości?
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-01-27, 16:20   

Na razie jeszcze tak osoba nie może zajść w ciążę, bo technologia takiej transplantacji nadal się zmienia.
Ale za kilka lat może już być inaczej.
_________________
 
 
Alvena
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 175
Posty: 548
Wysłany: 2021-01-27, 16:44   

no cóż, zobaczymy
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-01-28, 03:05   Re: Moja transseksualna przygoda

Gratuluję pierwszego kroku :)

Xarty napisał/a:
W chwili obecnej jadę pociągiem do domu. Jestem na nogach od ponad 28 godzin (to nie literówka) i będę jechać kolejne 6, ale chyba było warto.

Śpij w tym pociągu przynajmniej! ja jak do Krakowa jeździłem, to starałem się spać ;) I też byłem dokładnie 24 czy 25 godzin w drodze... (no ale nie liczyłem tego jako "na nogach" właśnie dlatego że w pociągu spałem :P ).

Xarty napisał/a:

Za to są inne zalety subliminali - mój zawiera np. takie słowa jak "mam idealną wagę", po jakimś czasie słuchania okazało się, że nieważne ile zjem śmieci, moja waga to od kilku miesięcy 74kg (a miałam wcześniej 10kg mniej, blisko niedowagi), gdy zauważę, że jest o 3 kg więcej, waga sama maleje znowu do 74kg.

Jestem trochę sceptyczny ale możesz podać linka? Słuchać wszak nie zaszkodzi :P
_________________
 
 
Leesh
użytkownik
Laura


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 108
Posty: 1019
Skąd: Belgia
Wysłany: 2021-01-30, 07:20   

Hehe a ja to ostatnio najdłużej byłam na nogach w tamtym roku, jadąc z Belgii do Polski pociągiem :lol: powodzenia! Czekam na ciąg dalszy i trzymam kciuki :-D
_________________
One dream, one vision
The state of perfection, a streamline direction
One day there will be a way
To the state of perfection, the only direction
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-03-18, 15:22   Re: Moja transseksualna przygoda

wendigo napisał/a:

Jestem trochę sceptyczny ale możesz podać linka? Słuchać wszak nie zaszkodzi :P


Oto przykładowy subliminal, który trochę mi pomagał z głaskaniem się ;3
https://www.youtube.com/watch?v=8cAcDGtqI5U
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-03-18, 15:29   

18.03.2021

Trochę było przerwy, bo nie było aż tak super bogato z kasą, ale wracam z update'em.
Zrobiłam pierwsze badania krwi:
- Androstendion
- FSH
- Grupa krwi
- LH
- Podstawowa morfologia krwi - miała być pełna, ale trudno
- Prolaktyna
- Testosteron

W poniedziałek zrobię jeszcze Estradiol (zapomniałam o nim) i Kariotyp (dzisiaj jest czwartek, kariotyp robią do środy; badanie kariotypu kosztuje ponad 400zł!!!).

Wszystkie badania poza morfologią i grupą krwi to są najważniejsze badania, jakie miałam zrobić dla Dr. Libera.

Po świętach chcę zapisać się do psycholog Agnieszki Nomejki i psychiatry Antoniego Brańskiego we Wrocławiu. Mój ojciec miał schizofrenię, więc obawiam, że się Brański będzie chciał ode mnie badania na schizo zanim mi wystawi opinię.
Jak już wszystko będzie git, wrócę do Krakowa do dr Libera.

A propos - wypisał mi on przy pierwszej wizycie Danazol, którego nie kupiłam z powodu braku kasy. I dobrze - podobno on podwyższa poziom testosteronu, a tego absolutnie nie chciałam.

Kolejny update będzie prawdopodobnie po wizycie we Wrocławiu, so stay tuned :3
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-03-20, 03:19   Re: Moja transseksualna przygoda

Xarty napisał/a:
wendigo napisał/a:

Jestem trochę sceptyczny ale możesz podać linka? Słuchać wszak nie zaszkodzi :P


Oto przykładowy subliminal, który trochę mi pomagał z głaskaniem się ;3
https://www.youtube.com/watch?v=8cAcDGtqI5U

Nie wiem czy akurat tego chciałbym zaprzestać XD A coś na wagę? :D
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-03-20, 03:23   

Na wagę też są, na przybieranie, na zrzucanie, na dokładną wymarzoną wagę i ani grama więcej
Do wyboru, do koloru, tylko trzeba poszukać, np. "weight loss subliminal"
_________________
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 775
Posty: 5167
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2021-03-20, 19:08   

Xarty, ale zdajesz sobie sprawę, że nawet jak ci zrobią neovaginę to w ciążę nie zajdziesz?
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-03-20, 19:28   

Armand napisał/a:
Xarty, ale zdajesz sobie sprawę, że nawet jak ci zrobią neovaginę to w ciążę nie zajdziesz?


Od niedawna są wykonywane przeszczepy macicy
 
 
Armand
użytkownik
ImperialistycznyKnur


Preferowany zaimek: on
Punktów: 775
Posty: 5167
Skąd: Katowice/Katzendorf
Wysłany: 2021-03-20, 21:24   

Xarty, ale to dotyczy cis kobiet. Lekarze nie potrafią jeszcze utrzymac macicy w ciele trans kobiety na czas ciązy. (A przeszczepioną macicę cis kobietom się usuwa po porodzie).
_________________
"Jeśli chcesz mieć coś, czego nie miałeś, musisz zacząć robić coś, czego nie robiłeś."
 
 
klaudia233
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 31
Posty: 221
Wysłany: 2021-03-20, 22:00   

True, ja raczej nastawiam się na waginoplastykę, ale też nie jestem pewna, może na samym HRT będę wystarczająco szczęśliwa? Największą dysforię narządów miałam jak odkryłam swoją transpłciowość.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-03-21, 19:46   

Armand, raczej ona zdaje sobie z tego sprawę, ale to nie znaczy że w przyszłości nauka nie pójdzie do przodu.
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-03-22, 16:07   

22.03.2021

Zrobiłam dzisiaj testy na kariotyp i estradiol.

Nie wygrałam licytacji na Ebayu, więc zostało mi trochę więcej kasy tudzież postanowiłam spróbować zarejestrować się do psycholog dr Agnieszki Nomejko i psychiatry dr Aleksandry Zawadzkiej.

Wybrałam Zawadzką zamiast Brańskiego, bo ona potrafi w razie czego współpracować z Nomejko plus są w tym samym budynku.

Dodatkowy plus jest taki, że mogę spotkać się z nimi przez Skype'a zamiast jechać pociągiem do Wrocławia.

Jeszcze czekam na info o wolnych terminach i cenach, potem zapiszę się prawdopodobnie na jakąś środę.

Update

Niestety Nomejko nie ma wolnych terminów, a Zawadzka jest chora...

No trudno, muszę szukać gdzieś indziej. Chyba wrócę do Brańskiego + raz byłam u psycholożki w SPPS we Wrocławiu, może ona coś pomoże.

Jak ktoś zna lepszych we Wrocławiu, to może polecić :p
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-03-26, 13:47   

26.03.2021

Zapisałam się do Brańskiego na 1 kwietnia, cena 250zł.
Dzwoniłam natomiast do psycholog Alicji Strzeleckiej, nie ma wolnych terminów, ale mnie wpisze na zaś.
Wizyty kosztowałyby 4 x 130 zł + 80 zł za wydanie opinii. Trochę słabo, bo chciałam rozpocząć HRT jeszcze przed majem.
Ewentualnie będę dalej szukała kogoś we Wrocławiu, ale opcji jest coraz mniej.
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-04-05, 18:07   

05.04.2021

Trochę zapomniałam o update'ach szczerze mówiąc.
1 kwietnia miałam wizytę u Brańskiego, wszystko poszło dobrze, miły człowiek, sam pyta czy ma używać innych przyimków niż tych od płci w dokumentach, pół godziny i z głowy.
Opinia pozytywna, teraz tylko czekam na wyniki badania kariotypu i ogarnięcie opinii od psychologa.

Nie mam dużo kasy, ale mimo wszystko skoro we Wrocławiu nikt nie przyjmuje, to może jednak będę musiała pojechać do innego miasta. Przynajmniej jest teraz znacznie cieplej w przeciwieństwie do wyjazdu do Krakowa.
 
 
klaudia233
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 31
Posty: 221
Wysłany: 2021-04-05, 20:29   

Ciekawie czytać Twoje posty o byciu trans, szczególnie, że jesteś w podobnym wieku - ja w tym roku będę miała 21 lat. Jak się powiedzie, to za rok zacznę depilację laserową a potem będę kobietą fizycznie, bo psychicznie już jestem :P
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-04-21, 22:50   

21.04.2021

Dzisiaj miałam wizytę u pani psycholog Alicji Strzeleckiej-Lemiech. Miła pani, wszystko poszło gładko. Koszt 130zł. W końcu mogła mnie gdzieś wcisnąć na wizytę.
Za tydzień będę miała jeszcze jedną wizytę, gdzie podobno będzie jakiś test, a potem jeszcze jedną i potem oddzielnie wypisze mi ona opinię.

Od miesiąca czekam na wyniki kariotypu i dalej nic :/
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-05-04, 19:16   

04.05.2021

28 kwietnia miałam drugą wizytę u pani Strzeleckiej, rozwiązywałam jakieś testy. Ich "wyniki" podobno będziemy rozwiązywać na następnej wizycie.

30 kwietnia skończyłam technikum na zawodzie technik informatyk (cztery paski z rzędu na cztery lata nauki ;3)

1 maja skończyłam 20 lat

Teraz mam matury i trochę depresji, bo mam dużo roboty i rzeczy na głowie, a nadal nie zarabiam minimalnej krajowej na miesiąc...

Nadal nie mam wyników kariotypu!
 
 
NadiaWalevska
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 23
Posty: 100
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2021-05-04, 21:23   

Hej. Ja na kariotyp czekałam 45 dni więc no stress :)
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-05-25, 11:26   

25.05.2021

Miałam ostatnią wizytę ze Strzelecką przez WhatsAppa, omawiałyśmy testy, jakie wcześniej dla niej wypełniłam i odpowiedziałam jej na parę pytań.
W następnym tygodniu powinna mi wypisać opinię, już teraz powiedziała, że nie będzie przeciwwskazań co do leczenia.

Ponadto w końcu dostałam wyniki badań kariotypu.
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-06-02, 23:11   

02.06.2021

Dzisiaj otrzymałam pisemną opinię od Strzeleckiej. Według niej jak najbardziej jestem trans i nie ma przeszkód w dążeniu do mojej terapii hormonalnej.

I rzeczywiście ostateczny koszt to 3x130zł za wizyty + 80zł za wystawienie opinii.

Teraz (o ile czegoś nie pominęłam) trzeba tylko wydrukować wyniki badań krwi, zebrać wszystkie papiery do kupy i zapierdzielać do Krakowa, by Liber w końcu przepisał mi hormony! <serduszka>

(Pomijając fakt, że moja mama dalej każe mi robić badania genetyczne na schizofrenię, bo tą miał mój ojciec i że niby to mi może pokrzyżować plany, blah blah blah. Jakoś Brański nic nie wykrył.)

W międzyczasie trochę ogarniam swoje życie: pod koniec czerwca mam ostatnie egzaminy technika informatyka, potem w sierpniu płatny staż w mojej szkole i we wrześniu muszę znaleźć pracę na pół etatu, by za kasę z niej i za to, co już teraz zarabiam z internetu (min. 1500zł na miesiąc) wyprowadzić się, być może zostając kogoś współlokatorką.
 
 
Nikita
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 16
Posty: 172
Wysłany: 2021-06-04, 07:50   

Xarty napisał/a:
02.06.2021

Dzisiaj otrzymałam pisemną opinię od Strzeleckiej. Według niej jak najbardziej jestem trans i nie ma przeszkód w dążeniu do mojej terapii hormonalnej.

I rzeczywiście ostateczny koszt to 3x130zł za wizyty + 80zł za wystawienie opinii.

Teraz (o ile czegoś nie pominęłam) trzeba tylko wydrukować wyniki badań krwi, zebrać wszystkie papiery do kupy i zapierdzielać do Krakowa, by Liber w końcu przepisał mi hormony! <serduszka>

(Pomijając fakt, że moja mama dalej każe mi robić badania genetyczne na schizofrenię, bo tą miał mój ojciec i że niby to mi może pokrzyżować plany, blah blah blah. Jakoś Brański nic nie wykrył.)

W międzyczasie trochę ogarniam swoje życie: pod koniec czerwca mam ostatnie egzaminy technika informatyka, potem w sierpniu płatny staż w mojej szkole i we wrześniu muszę znaleźć pracę na pół etatu, by za kasę z niej i za to, co już teraz zarabiam z internetu (min. 1500zł na miesiąc) wyprowadzić się, być może zostając kogoś współlokatorką.


Gratuluje i trzymam za Ciebie kciuki :-*
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-06-07, 08:11   

Nie trzeba cytować poprzedniego postu, zwłaszcza całego :)
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-06-29, 18:42   

29.06.2021

O ile wszystko pójdzie dobrze, dzisiaj po 23 zaczynam swoją drugą podróż do Krakowa.
Pół roku temu było zbyt zimno, nie zdziwię się, jeśli tym razem będzie zbyt gorąco :p

PS. Dopiero teraz zauważyłam, że już na początku "bloga" napisałam 2020 zamiast 2021, widocznie już wtedy byłam zbyt zmęczona xD
 
 
dorota745!
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 22
Posty: 98
Skąd: Lublin
Wysłany: 2021-06-30, 09:31   

Czemu tak wszyscy się uparli na Libera, który na moją wiedzę (słyszałam to od wielu ludzi) nie ma zielonego pojęcia o tym. co i komu przypisuje?
 
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-06-30, 09:37   

dorota745!, z tego prostego powodu, że daje szybko hormony i nie wymyśla.
_________________
 
 
southener
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Punktów: 185
Posty: 1077
Wysłany: 2021-06-30, 15:44   

Xarty - jak sie czegos bardzo chce to i pogoda nie przeszkadza. Pamietam jak jechalem w zimie autobusem do W-wy na zdjecie szwow po poprawce jedynki. Mroz ponad 20 stopni, droga zasniezona, a w dodatku w jakiejs miejscowosci Samoobrona zorganizowala sobie strajk i droga byla zablokowana tak ze musielismy czekac chyba z godzine zanim nas przepuszcza.
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-06-30, 23:18   

30.06.2021

Jestem od 34 godzin na nogach, ale udało się - w końcu dostałam receptę na pierwsze HRT na 3 miesiące!

Składa się ona z:
- Danazol - 1x dziennie wieczorem
- Estrofem - 3x dziennie
- Androcul - 2x dziennie
- Flutamid - 2x dziennie
- Divigel - 1 saszetka na każdą pierś 2x dziennie

Czyli na razie większość z tego to blokery.

Druga wizyta u Libera kosztowała 200zł.

Zanim zacznę pierwszą część HRT, muszę jeszcze zrobić inne badania, które mi wcześniej wypisał, potem kupuję i używam HRT. Jak około 3 miesiące później zaczną się kończyć, to wracam do niego z wynikami innych badań i kopiami opinii psychologa i psychiatry - oryginałów nawet nie chciał czytać.

@southener - było dosyć gorąco, ale przeżyłam.
Tylko InterCity strasznie dzisiaj się spóźniało - pociąg do Krakowa wyjechał z Wrocławia z 2-godzinnym opóźnieniem.

To teraz zostają najważniejsze kwestie:

1. Jak się dodaje ten znacznik pokazujący kiedy zaczęło się brać HRT ^^"

2. Jak ja ogarnę permanentne usuwanie włosów?

Bez względu czy jest to przed depilacją laserową bądź elektrolizą. trzeba się ogolić. Ale moja skóra na dole jest SUPER DELIKATNA, tylko raz przeciągnę maszynką manualną lub elektryczną i już wszędzie mam pryszcze i nawet usiąść normalnie nie mogę <beczy>

Z takim czymś mnie na zabiegi nie wpuszczą, a nic nie pomaga, zwłaszcza, że już teraz rzadko jestem w stanie golić swoje ciało z powodu braku wystarczającej prywatności ze strony mojej rodziny...

Mogę się chyba jedynie modlić o to, by HRT pomogło mi z trądzikiem...
 
 
Piccola
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 97
Posty: 394
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-07-01, 10:24   

Hej to teraz jeszcze dopisz sobie do listy zadań wizytę u endokrynologa znającego się na tematyce TS i nadaj temu najwyższy priorytet, bo dawkowanie które przepisuje Liber to overkill i o ile jest świetny pod kątem przychylności do nas to nie jest on endokrynologiem i dawkowanie trzeba jednak skonsultować ze specjalistą. Najlepiej zrób to zanim wykupisz wszystkie rzeczy bo połowa z nich na 99% okaże się niepotrzebna. Co do divigel to raczej chodziło o jedną szaszetkę rano i jedną wieczorem, choć jak do niego dzwoniłam po wizycie aby się upewnić to powiedział, że to obojętne i jak wole... Więc takie jest właśnie jego podejście. ;)

Wiem, że pewnie chcesz rozpocząć HRT asap i pewnie na internecie znajdziesz info, że większość osób po prostu bierze po pół tabletki androcuru rano i wieczorem (albo raz dziennie) i po jednej saszetce divigel rano i wieczorem (nie wcieranej w pierś! bo to stawarza ryzyko guza piersi) ale każdy organizm jest inny, ma inne wyniki badań dlatego tak ważne jest aby to specjalista nam dobrał odpowiednie dawkowanie.

Co do golenia to przed laserem nie musisz być ogolona tuż przed zabiegiem, możesz to zrobić rano i skóra zdąży się zagoić. Jakich maszynek do golenia używasz? Kup sobie gillete fusion, są super delikatne i super efektywne, jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie iż to najlepsze maszynki na rynku. I dodatkowo oczywiście dobry balsam kojący po goleniu, ale to pewnie już masz. Ja używam tani balsam Ziaja Yego Sensitiv i jestem z niego mega zadowolona ale pewnie są inne, droższe i lepsze produkty.

Pozdrawiam i trzymam kciuki abyś pięknie kwitnęła.
 
 
mlem
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 27
Posty: 38
Wysłany: 2021-07-01, 16:18   

Nawet 50mg Androcuru może być za dużo, ja jedną tabletkę cięłam na ćwiartki (12.5mg) i brałam jedną ćwiartkę dziennie i to obniżyło z wartości testosteronu powyżej norm męskich do wartości w połowie stawki pomiędzy dolną granicą a górną granicą nórm żeńskich.
To są mocne leki z potencjalnie niebezpiecznymi efektami ubocznymi, ważne jest dobrać odpowiednią dawkę (najlepiej jak najmniejszą jak się da), a Liber przepisuje te dawki jak dla konia i nie sprawdza czy się to wszystko zgadza.
 
 
dorota745!
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 22
Posty: 98
Skąd: Lublin
Wysłany: 2021-07-01, 16:43   

Podpisuję się pod tym, co napisała Piccola i mlem. Tu chodzi o zdrowie.
 
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-07-01, 20:27   

01.07.2021

Popatrzyłam teraz na szybko po forum i znalazłam endokrynolog dr. Annę Trzmiel-Birę we Wrocławiu, pewnie do niej pójdę z tym wszystkim, co wyskrobał mi Liber, tylko ma terminy trochę później, jeszcze do niej zadzwonię. Przed tym jutro pójdę i zrobię resztę badań, jakie kazał mi zrobię Liber, również je tu wypiszę.

@Piccola - chyba właśnie chodziłoby mi o to, by ogolić się tuż przed depilacją zanim mnie... wypryszczy >.>
Używam maszynki z Isany (Rossmann), którą poleciła mi starsza siostra. Wcześniej używałam Venusy, ale okazało się, że strasznie podrażniały mi skórę szyi i ludzie myśleli, że się wieszam czy coś XDDD
Nie golę całego ciała zbyt często, bo nie mam wystarczającej prywatności ze strony rodziny i marudziliby, że (co najmniej) 3 godziny w łazience siedzę, a teraz i tak muszę czekać, aż mi wszystko zejdzie, więc jak mam trochę dłuższe włosy na ciele, to najpierw ścinam je golarką Philips OneBlade - raczej nienajlepszy wybór, ale dostałam ją na 18-tkę, więc korzystam.
 
 
Piccola
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 97
Posty: 394
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-07-01, 20:44   

Ok, spróbuj w takim razie Gillete Fusion, jeżeli używasz maszynki Isany z Rossmana to poczujesz różnicę. :)
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-07-15, 19:04   

15.07.2021

5 lipca zrobiłam sobie na zaś inne badania, jakie chciał Liber:

- mocz
- PT (INR)
- APTT
- D-dimer
- Glukoza
- Elektrolity
- Próby wątrobowe
- Mocznik
- Kreatynina
- CRP, ilościowo
- TSH
- FT4
- FT3
- Witamina D 25(OH) (mam duży niedobór :O)
- Wirus zapalenia wątroby typu B
- -//- typu C
- HIV
- Kiła

Kosztowało mnie to 506zł. Strasznie się wk***iłam gdy po 2 godzinach od pobrania krwi zgubiłam kartkę z numerem zlecenia, bez niego nie mogę pobrać wyników w pdf, ale na szczęście podali mi go przez telefon.

Dzisiaj, 15 lipca, pojechałam do Wrocławia na wizytę u endokrynolożki dr Anny Trzmiel-Biry. Ona przyjmuje w różnych miejscach, dzisiaj byłam akurat w ArsMedis, tylko zalecam tam się zapisywać telefonicznie - ja się zapisałam przez ZnanegoLekarza i podobno coś im nie wchodziło prawidłowo do systemu.

Endokrynolożka rzeczywiście się zdziwiła co też ten Liber odj***ł na recepcie - 3 androgeny to zdecydowanie za dużo :P
Podmieniła receptę na lżejszy zestaw:

- Androcur - 1x dziennie po posiłku
- Estrofem - 3x dziennie
- Luteina - 2x dziennie

Ponadto zrobiła parę rzeczy, których Liber z jakiegoś powodu nie potrafi:

- wypisała elektroniczne recepty
- dała mi zniżkę na Androcur i Estrofem

Wydrukowała papiery w razie czego, by Liber się nie pruł i kazała ponownie przyjść 3 miesiące po rozpoczęciu HRT z wynikami badań LH, FSH, estradiolu i testosteronu.

Poza tym wizyta kosztowała 170zł, szybko poszło, miła pani, widać, że zna się na rzeczy, nawet dobrych zwrotów używa.

Teraz pozostaje tylko kwestia zamówienia pierwszych hormonów! Chyba będę musiała jakoś spróbować przez internet zaklepać sobie to wszystko do jednej apteki, ale we Wrocławiu :/

EDIT: Nie wiem czemu, ale na gdziepolek.pl mogę rezerwować tylko max 6 opakowań, a potrzebuję 10 opakowań Estrofemu, pewnie będę musiała rezerwować na raty - trochę w jednej, trochę w drugiej aptece.
 
 
WojtekM
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 433
Posty: 2425
Skąd: Łódź
Wysłany: 2021-07-15, 19:30   

Xarty, spróbuj zamówić leki na https://www.doz.pl/
_________________
 
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-07-15, 19:33   

@WojtekM, Estrofemu na DOZie nie ma w ogóle :/
 
 
Coffecat
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 28
Posty: 90
Wysłany: 2021-07-15, 23:30   

raz w roku możesz robic pakiet badan na NFZ i masz refundacje na leki... jak coś. Co do recept - ide nogami do apteki i nazajutrz odbieram.
 
 
dorota745!
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 22
Posty: 98
Skąd: Lublin
Wysłany: 2021-07-16, 09:19   

Jak to jest z tą refundacją? Wczoraj musiałam za Androcur i Estrofem zapłacić 100% ceny, czyli prawie 170zł. Sam Androcur 109zł, a pani w aptece powiedziała, że z refundacją 30zł. To spora różnica.
 
 
 
Coffecat
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 28
Posty: 90
Wysłany: 2021-07-16, 11:46   

dorota745! napisał/a:
Jak to jest z tą refundacją? Wczoraj musiałam za Androcur i Estrofem zapłacić 100% ceny, czyli prawie 170zł. Sam Androcur 109zł, a pani w aptece powiedziała, że z refundacją 30zł. To spora różnica.


W tabelach refundacji jest wyraznie oznaczone F64.0. Trzeba lekarza poinformowacc
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-07-17, 03:59   

Xarty, jaki pisze Coffecat, chyba lepiej po prostu pójść do jakiejś apteki i żeby zamówili wszystko co potrzebujesz...
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-07-20, 22:10   

20.07.2021

Prawie zapomniałabym o update'cie XD

Odebrałam w końcu pierwsze tabletki!

Polecam zamawiać przez KtoMaLek.pl, tam jest największa szansa, że to co trzeba będzie dostępne oraz dostarczone do jak najbliższej apteki.

Zacznę wszystko łykać za kilka dni, najpierw muszę się do tego emocjonalnie przygotować x3
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-07-21, 01:06   

21.07.2021

Wcześniej napisałam, że Luteina 2x dziennie, a było tylko 60 tabletek, więc się zdziwiłam, że na 3 miesiące nie wystarczy.
Potem przeczytałam dokładniej notkę od Trzmiel-Biry i się okazało, że mam to brać przez 10 dni na miesiąc.
Zastanawiam się, czy by po prostu nie brać co 3 dni.

Może nie wszystkim potrzebne to info, ale i tak zapiszę, bo sama mogę zapomnieć dawkowania ;)

Przy okazji podam też ceny, później mogą się różnić:
- Luteina 50 (100 odpłatności): 2 * 14,70 zł = 29,40 zł
- Estrofem (30% odp.): 10 * 8,69 zł = 86,90 zł
- Androcur (30% odp.): 2 * 31,84 zł = 63,68 zł

Suma: 179,98 zł, znacznie taniej niż się spodziewałam.
 
 
Ciastko
użytkownik

Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 5
Posty: 17
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2021-07-22, 17:36   

Xarty napisał/a:
Może nie wszystkim potrzebne to info, ale i tak zapiszę, bo sama mogę zapomnieć dawkowania

Przy okazji podam też ceny, później mogą się różnić:
- Luteina 50 (100 odpłatności): 2 * 14,70 zł = 29,40 zł
- Estrofem (30% odp.): 10 * 8,69 zł = 86,90 zł
- Androcur (30% odp.): 2 * 31,84 zł = 63,68 zł

Suma: 179,98 zł, znacznie taniej niż się spodziewałam.


Dla mnie bardzo przydatne :-) Łatwo znaleźć cenę SRS i innych zabiegów w internecie, ale tutaj można dokładnie podliczyć ile wydałaś w międzyczasie.
Gratuluję podjęcia działania, rozpoczęcia przyjmowania hormonów i podziwiam ogromną wytrwałość w dążeniu do celu!
 
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-07-23, 15:30   

23.07.2021

O 6.37 przed spaniem (tak, poszłam spać tak późno) wzięłam pierwsze dawki HRT!

Na razie nie było zbyt dużo zmian oprócz faktu, że obudziłam się z namiotem ;3
ALE nie byłam podniecona - to jest bardzo dobry znak, bo od jakiegoś czasu miałam duży problem z wysokim libido, zwłaszcza, że jestem dziewicą, więc nie mam jak tego wykorzystać. Na szczęście HRT jakoś to obniży.

Teraz będę musiała zająć się 2 innymi rzeczami:

1. Muszę poszukać jakiegoś dobrego miejsca na Dolnym Śląsku do depilacji laserowej, bo teraz mam trochę więcej kasy, więc można ją na to wydać. Jak znacie takie miejsca to możecie dać znać.

2. Chciałam się wyprowadzić od rodziny we wrześniu, ale na razie nie mam takiej możliwości. Jedyne 3 oferty, jakie miałam, przepadły i to co ciekawe absolutnie nie z mojej winy (1. dziewczyna rozstała się z chłopakiem, z którym wynajmowała mieszkanie, 2. dziewczyna znalazła 2 inne lokatorki, jeden gościu był zbyt stary).
Więc jeżeli ktoś wynajmuje mieszkanie i szuka współlokatorki, możecie mi dać znać.

Jest mi to bardzo potrzebne, bo dopiero po wyprowadzce będę mogła bardziej się skupiać na swoim damskim wyglądzie, w przeciwnym wypadku rodzina będzie na mnie przez to marudzić.

Moja rodzina (oprócz mojej starszej siostry, ale ona już z nami nie mieszka) w ogóle mnie nie wspiera - ojczym w ogóle olewa temat, matka mówi, że będzie mnie traktować jak dziewczynę, dopiero 2 najmłodsze siostry podrosną i nie chce, by były one prześladowane za to, że mają siostrę trans.
Problem polega na tym, że one mają 6 i 14 lat - raczej potrafiłyby już wszystko zrozumieć plus jak nie będą o niczym mówić w szkołach, to raczej nic się nie stanie.
Mam wrażenie, że jak zwykle rodzice bardziej myślą o sobie i o tym co ludzie na NICH powiedzą niż na siostry.
_________________
 
 
Ciastko
użytkownik

Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 5
Posty: 17
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2021-07-23, 18:06   

Xarty napisał/a:
Więc jeżeli ktoś wynajmuje mieszkanie i szuka współlokatorki, możecie mi dać znać.


Sama zaczynam szukać bo z końcem września wygasa mi umowa najmu pokoju, ale niestety mieszkam w Trójmieście, więc pewnie odpada bo za daleko. No i za mało zarabiam żeby wynająć nawet z kimś dwupokojowe mieszkanie :( Dopiero od następnego roku zarobki mocno skoczą do góry. Do tego czasu zostaje się chować w pokoju....
Jest tu na forum dział "Ogłoszenia mieszkaniowe" i sama zamierzam tam zaraz napisać. Może tam spróbuj? Niby od 2 lat pusto, ale kto wie..
 
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-08-01, 23:35   

01.08.2021

Nikt niestety nie odpowiedział mi na posta o depilacji laserowej we Wrocławiu, więc musiałam sama spróbować.
29 lipca miałam pierwszą wizytę w salonie Depilacja.pl we Wrocławiu.
Nie było zbyt dużo efektów, ALE jakieś były.

Poznaję to po tym, że przeważnie jak golę dolną połowę ciała, to ostre włoski mnie bolą, jak mam gęsią skórkę, to ledwo mogę usiąść.
Po ogoleniu ciała, a następnie depilacji bolało mnie znacznie mniej.

Wizyta kosztowała 899,10 zł (przeważnie jest to 999zł, ale użyłam na internecie kodu goodie10).

Tamtejsza babka jest bardzo miła i trans-friendly. I trądzik nie przeszkadza w depilacji.

Niestety nie goli wszystkiego - monobrew i nos są "zbyt blisko mózgu", nie goliła też sutków, większości bikini, kartofelków i niżej, bo "laser by te miejsca uszkodził".
Widocznie tam muszę ogarnąć inny salon lub elektrolizę.

Również jestem już na hormonach od ponad tygodnia!

Niewiele się zmieniło poza faktem, że mam mniejsze libido, co w moich przypadku jest bardzo dobrą rzeczą.
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-08-23, 16:41   

23.08.2021

Pierwszy miesiąc na hormonach! Nadal jednak praktycznie nie ma zmian, tylko trochę mniejsze libido i czasami bolą mnie sutki :p

We wrześniu ogarnę sobie drugi zabieg depilacji.
_________________
 
 
southener
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Punktów: 185
Posty: 1077
Wysłany: 2021-08-24, 17:33   

Czyli jednak cos ruszylo z miejsca. Wkrotce pewnie piersi zaczna rosnac.
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-09-15, 23:37   

15.09.2021

Prawie dwa miesiące na hormonach! Niewiele zmian, ale nadal jakieś są, np... hmmm... jakby to określić...
A już wiem!

W pistolecie na wodę woda wyschła ^^"

Nie spodziewałam się tego tak bardzo i trochę to komplikuje możliwości posiadania biologicznych dzieci, ale jakimś cudem nawet aż tak bardzo mi nie żal.
Co ciekawe, coraz bardziej czuję jakby jednak penis nie był mi potrzebny.

Nie mam od niego super dużej dysforii i planowałam mieć i penisa, i waginę. Ale teraz jak na to spojrzę, to bycie zwykłą dziewczyną chyba w zupełności mi wystarczy (i będzie taniej :P )

Poza tym moje sutki robią się coraz bardziej wrażliwe i trochę boli jak się ocierają o ubranie. Z tego powodu wczoraj poszłam z moją starszą siostrą (która oczywiście zna się lepiej na kobiecych ubraniach) na zakupy i... kupiłam swój pierwszy biustonosz!

Jest to bardziej taki tani sportowy biustonosz za 20 zł z Pepco, ale pasuje jak ulał do moich piersi i jest super wygodny >///<
Niestety nie mogę go zawsze nosić, ale gdy to robię, czuję się bosko.

I teraz zdecydowanie mam okazję do tego, by ten biustonosz zakładać - niedługo po ostatnim poście rodzice mnie wywalili do innego domu.
Krótko mówiąc, nasze mieszkanie ma 50 metrów kwadratowych - dla 6 osób to od zawsze było za mało (na szczęście starsza siostra się wyprowadziła, inaczej byłoby 7). Jakiś czas temu mój ojczym kupił dom na wiosce w celu wyremontowania go i sprzedania po wyższej cenie, mieszkałam tam od lipca 2020 do stycznia 2021, póki mojego ojczyma nie pop********ło, zaczął się na mnie drzeć, że komputer ma być tylko do szkoły, miał w [terefere], że na nim zarabiałam. Niedługo po tym jak się stamtąd wyniosłam, wracając do 50-metrowego mieszkania, pojechałam do Libera, ale to już znacie.
Tym razem rodzice kazali mi przeprowadzić się znowu do tego domu na wiosce, ale tym razem w domu przez 99% czasu przebywam tylko ja >:3
Więc dzięki temu mogę swobodnie chodzić sobie po domu w biustonoszu.

Za niecałe dwa tygodnie moja starsza siostra ma urodziny/chrzciny jej dziecka, ale rodzice kazali mi kupić jakieś nowe ubrania. Ich wytłumaczenie - "bo jeszcze nie jesteś babą", "żyjemy w Polsce, "inni o tym będą źle myśleć, zwłaszcza dziadkowie" (oni są za PiSem).
A [terefere] mnie obchodzi co inni pomyślą XD

Ja od długiego czasu nie kupuję ubrań praktycznie w ogóle - bo nie chcę wydawać moich pieniędzy na ubrania, które MUSZĘ ubierać zamiast na ubrania, które CHCĘ ubierać.
Na szczęście ja i siostra coś wykombinujemy - idziemy jutro kupić jakieś ubrania, które są damskie, ale nie krzyczą damskością, żeby się ludzie nie zesrali :P

Po zakupie lustrzanki do nagrywania filmów zacznę zbierać pieniądze na wyprowadzkę od mojej rodziny na amen - uznałam, że lepiej jak wszystkie pierdoły, takie jak RTX 3060 Ti za 3250zł (jednak można nieźle zarobić na internecie), kupię w pierwszej kolejności, bo potem jak będę płacić za czynsz, rachunki itd. itp. to może mnie na te pierdoły potem nie stać, a tak to będę miała zakupy z głowy.

Dzisiaj jeszcze się strasznie wkurzyłam, bo dzisiaj był termin składania wniosków na poprawę egzaminów zawodowych w styczniu. Z praktycznego miałam 57%, ale trzeba mieć 75%, by zdać :/
Niestety jak już wspominałam dom, w którym teraz jestem, jest na zadupiu, rzadko jeżdżą tu autobusy, jeśli już to się spóźniają. Tak nie dość, że w tym tygodniu w ogóle jestem mocno zarobiona, tak jeszcze dzisiaj autobusy się spóźniały i nie zdążyłam oddać wniosku.
Przez to egzamin praktyczny EE.09 dla technika informatyka będę poprawiać dopiero... w sierpniu 2022...
Prawdopodobnie będę miała już wtedy mały problem z wyglądem niepodobnym do zdjęcia z dowodu, przynajmniej ze starego.

I a propos dokumentów, muszę jeszcze w tym miesiącu ogarnąć sobie kolejną wizytę na depilacji laserowej:
1. Minęło już zalecane 4-6 tygodni
2. Moja legitymacja szkolna jest ważna do końca września xD

Kolejny update po depilacji, w przypadku innych efektów hormonów lub jak będę gdzieś za miesiąc pomału ogarniać nowe dawki hormonów.

PS. Założyłam niedawno angielski kanał ASMR, w którym można usłyszeć np. mój chyba nawet trochę damski głos (spokojnie, nie podaję tam prawdziwych danych ani nie pokazuję tam swojej twarzy).
Jeśli ktoś lubi ASMR, zapraszam na kanał Xarty ASMR X3

PPS. Nie wiedziałam, że pupa przez D i kupa na G to brzydkie słowa i są tu automatycznie cenzurowane. No cóż ¯\_(ツ)_/¯
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-09-16, 01:52   

Xarty napisał/a:

Jeśli ktoś lubi ASMR, zapraszam na kanał Xarty ASMR X3

Ja lubię i całkiem fajne Twoje :P (chociaż wolę po polsku ;) ).
_________________
 
 
Denver
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 54
Posty: 357
Wysłany: 2021-09-16, 13:11   

Xarty napisał/a:
Prawdopodobnie będę miała już wtedy mały problem z wyglądem niepodobnym do zdjęcia z dowodu, przynajmniej ze starego.

Co do tego, jeżeli nie zdążysz ze zmianą imienia i/lub sądem, wymiana dokumentu na taki z aktualnym zdjęciem sprawia, że nie ma problemów. Przynajmniej jeden. Jak nie dowód to legitymacja też z imieniem i nazwiskiem - możesz pokazać razem z dowodem w razie wątpliwości.
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-10-14, 10:43   

14.10.2021

Moja depilacja została przełożona z 30 września na 5 października, bo kosmetyczka się rozchorowała (xD), ale był ku temu jeden plus - nie musiałam już używać starej legitymacji, więc w końcu mogłam zacząć się ubierać tylko w damskie ciuchy.
Po raz pierwszy też skorzystalam z damskiej toalety >///<


Tym razem sposób depilacji był inny - zamiast chłodząego żelu i gorącej główki lasera to były takie uszczypnięcia. Niby było szybciej, ale też bardziej bolało.

Dzisiaj pojechałam znowu do Libera do Krakowa. Wizyta ponownie kosztowała 200zł.
Dałam mu kopie opinii od psycholożki i psychiatry (3 miesiące temu nie chciał oryginałów), zaświadczenie o hormonach, jakie wypisała Trzmiel-Bira (Liber pomarudził, że za mało) i dałam mu wyniki badań po 3 miesiącach na tych hormonach.
Normalnie Liber wypisałby mi teraz zaświadczenie do sądu, ale nie mógł tego zrobić, ponieważ... zgubił moje wyniki badań krwi.
Osobiście mu je drukowałam u starszej siostry, zaniosłam mu, on popatrzył i... nic nie zapisał.
Dzisiaj na dworze było max 5°C, myślałam, że zamarznę na śmierć, przedwczoraj miałam opuchliznę języczka, przez co trudno mi się oddychało i jeszcze muszę zapierdzielać 8 godzin w jedną stronę. I teraz słyszę to?!
Nosz kuźwa myślałam, że go zabiję.
Na szczęście zapisuję wszystkie pliki PDF z wynikami badań od Diagnostyki, więc mogę wszystko wydrukować od nowa.

W następnym tygodniu pojadę znowu do Libera. Trzmiel-Bira przyjmuje dopiero od 4 listopada, więc będę miała problem z hormonami.
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-10-27, 21:31   

27.10.2021

Nie dość, że miałam PDFy z wynikami, które Liber zapomniał zapisać, to jeszcze miałam nadal oryginalne kartki z wydrukowanymi wynikami - te same, które widział on i Trzmiel-Bira.
Musiałam tylko dorobić androstendion, na którego wyniki czeka się kilka dni, dlatego musiałam pojechać 2 tygodnie później.

Wizyta tym razem kosztowała 400zł - na szczęście mogłam wysłać drugie 200zł przelewem na miejscu.

Liber w końcu mi wypisał specjalne zaświadczenie. Według niego, z tym zaświadczeniem, opiniami od psycholożki i psychiatry oraz testami kariotypu będę mogła wnieść o "pozew" przeciwko moim rodzicom, bym mogła zmienić swoje dane osobowe na damskie!
Liber też powiedział, że niby nie muszę mieć dodatkowych świadków codo mojej kobiecości, co jest dobrą rzeczą, bo inaczej jedynym moim świadkiem mogłaby być co najwyżej moja starsza siostra - reszta rodziny ma wywalone i nie mam przyjaciół irl, którzy wiedzą, że jestem trans.

Nadal jeszcze muszę ogarnąć co do tego dużo researchu, więc oczywiście jak ktoś miał ostatnio podobne rozprawy, to bardzo proszę o pomoc, bym się w tym wszystkim nie pogubiła.

Podobno wnoszenie takiego pozwu kosztuje 600zł. Mam jeszcze faktury od depilacja.pl od tego, że dwa razy byłam u nich na depilacji i podobno mogę to dołączyć do reszty rzeczy.

Trzmiel-Bira chyba w ogóle była cała zajęta w październiku, przez co muszę sobie zamówić hormony przez receptę od Libera, co nie będzie takie łatwe, bo on nie umie poprawnie wypisywać recept (nawet zaświadczenie lekarskie do sądu ma mnóstwo błędów interpunkcyjnych, widać, że robił to na odwal).
Może w listopadzie będzie w ogóle dostępna.
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-10-28, 00:14   

Xarty napisał/a:

Liber też powiedział, że niby nie muszę mieć dodatkowych świadków codo mojej kobiecości, co jest dobrą rzeczą, bo inaczej jedynym moim świadkiem mogłaby być co najwyżej moja starsza siostra - reszta rodziny ma wywalone i nie mam przyjaciół irl, którzy wiedzą, że jestem trans.

A kto Ci powiedział że musisz? :P Nie musisz, zaświadczenia rzeczywiście wystarczą. Znaczy ja wiem, niektórzy uważają, że świadkowie to dodatkowy atut i takie ach i och ;) ale moim zdaniem to takie cudowanie. Znaczy spoko - może to coś pomóc w sądzie, być jakby dodatkowym argumentem, ale zupełnie nie jest konieczne.
_________________
 
 
Coffecat
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 28
Posty: 90
Wysłany: 2021-10-28, 15:35   

Ogolne info od prawnikow Trans-fuzji:
Jeżeli chodzi o pozew podstawą prawną dla powództwa jest w tym przypadku jest artykuł 189 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku kodeks postępowania cywilnego. Sprawy te są rozpatrywane zawsze przez Sądy Okręgowe.

Składając pozew do Sądu jako pozwanych należy wskazać rodziców. Opłata sądowa od pozwu wynosi 600 złotych, ale można wraz z pozwem złożyć wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych w całości lub części.

Czas trwania procesu uzależniony jest od Sądu, w którym trwa postępowanie. Przy określaniu, który Sąd jest właściwy bierze się pod uwagę miejsce zamieszkania pozwanych(rodziców) albo jednego z nich (jeśli nie mieszkają razem). Jeżeli rodzice popierają Pani powództwo można zawrzeć umowę o właściwość Sądu w przypadku, w którym mieszka Pani w innym mieście niż rodzice.

Dowodami w postępowaniu są wszelkie okoliczności mogące przekonać sąd o słuszności naszego stanowiska. W pierwszej kolejności należy skonsultować swoją sprawę z lekarzem seksuologiem lub psychologiem o specjalności seksuologicznej i uzyskać stwierdzenie niezgodności płci metrykalnej z rzeczywistą. Jest to związane z serią badań, których zleca lekarz prowadzący. Ważne są również zaświadczenia lekarskie o przechodzonej już terapii hormonalnej.

W uzasadnieniu pozwu powinny znaleźć się argumenty świadczące o tym, że (od jakiego czasu) osoba składająca pozew nie funkcjonuje społecznie jako osoba płci określonej w dokumentach, tylko płci przeciwnej i korekta oznaczenia płci metrykalnej jest konieczna, aby nie było rozbieżności pomiędzy tym, co znajduje się w dokumentach a tym, co w rzeczywistości". Mogą to być wszelkie informacje, które uznane zostaną za adekwatne do uargumentowania.
 
 
Jaga
użytkownik
Westalka w służbie.


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 56
Posty: 255
Skąd: Z lasu.
Wysłany: 2021-10-28, 21:25   

A można by normalnie, na oświadczenie woli.

Tyle, że Żoliborz, [terefere], zielony rządzi.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-10-29, 01:58   

Coffecat napisał/a:
Ogolne info od prawnikow Trans-fuzji:

Całkiem zgrabnie in to wyszło :)
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-10-29, 21:40   

29.10.2021

Przyszły mi zamówione hormony z recepty Libera, oczywiście droższe.
Potem zadzwoniłam (trzeci raz w tym tygodniu) do ArsMedis, bym w końcu mogła zapisać się do Trzmiel-Biry.

Najbliższy termin to 25 listopada.
Nosz kuźwa mać, żeby 2 miesiące czekać na endokrynolożkę i to prywatnie?!
Jakoś w lipcu następne terminy były tylko po dwóch tygodniach.

Jakbym wiedziała, to zamówiłabym więcej hormonów. Ale nie mogę.
Ponieważ Liber nie wystawia recept elektronicznie, nie można sobie zrobić odpisu. Bez względu na to czy zamówisz wszystko, czy część, papierowa recepta jest jednorazowa.
Więc z recepty Libera więc hormonów nie wezmę, a nie będę 3. raz miesiącu do Krakowa zapierdzielać...
No trudno, muszę sobie jakoś rozłożyć dawki w czasie...
_________________
 
 
remick76
użytkownik
post-op

Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 778
Posty: 523
Wysłany: 2021-10-31, 17:43   

Xarty napisał/a:
Jakbym wiedziała, to zamówiłabym więcej hormonów. Ale nie mogę.
Na pacjent.gov.pl masz wszystko co wykupisz, ostatnia recepta też tam będzie - wydruk plus diagnoza/papiery z F64.0 i do lekarza POZ. Jak jest przyzwoitym człowiekiem to Ci wystawi receptę, nie ma co cierpieć.
Zawsze trzeba sobie zrobić zapasik, choćby właśnie ze względu na takie sytuacje :)
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-11-26, 00:55   

26.11.2021

Między update'ami przygotowywałam w końcu pozew do sądu, ale ukazał się jeden problem - nie miałam danych osobowych od mojego ojca.

Mama rozwiodła się z nim 15 lat temu, bo ten miał schizofrenię i stał się agresywny, bo nie brał leków.
Jednak on nadal ma prawa rodzicielskie, bo mama chciała, by płacił alimenty.
Więc muszę pozwać jego zamiast mojego ojczyma, ale do pozwu potrzebuję dane osobowych pozwanych, bez tego sąd może odrzucić mój pozew.
Brakowało mi jego adresu zamieszkania i PESELu.

Mama próbowała znaleźć jakieś dokumenty, ale bezskutecznie, prawdopodobnie z głupoty lub wredoty je wyrzuciła.
Ledwo 2 miesiące temu otrzymałam pismo od ojca, bo skończyłam się uczyć, więc on chciał przestać musieć płacić alimenty. Na tym dokumencie były te potrzebne informacje i mówiłam mojej mamie, że będę je potrzebować.
A ona ten dokument i tak wyrzuciła...

Moja własna matka nie mogła znaleźć nawet mojego własnego aktu urodzenia! A był on potrzebny do odpisu i muszę ten odpis załączyć do pozwu.
Na szczęście można napisać przez internet wniosek o odpis aktu urodzenia.
Na nieszczęście nawet odpis zupełny nie zawierał PESELów żadnego z rodziców.

Ostatecznie moja starsza siostra znała osobę, która mogła znać mojego ojca i w ten sposób zdobyć jakieś informacje.

I teraz w końcu przechodzimy do dnia wczorajszego, czyli 25 listopada 2021.

Udało mi się uzyskać adres mojego ojca, ale dalej nie mam jego PESELu. Jeśli moja mama go nie znajdzie, to pewnie po prostu go nie załączę.

O 10 miałam wizytę u Trzmiel-Biry, bym w końcu mogła dostać receptę na nowe hormony.
Androcur działał tak dobrze, że można ograniczyć jego dawkę, ale estradiolu jest za mało.
Więc o to nowa recepta:

- Estradiol - 3 tabletki dziennie (tak samo jak wcześniej)
- Androcur - pół tabletki dziennie (wcześniej była jedna cała)
- Luteina - 2 tabletki dziennie 10 dni z rzędu na miesiąc (tak samo jak wcześniej; ja wcześniej brałam po prostu 2 co 3 dni, ale wg Trzmiel-Biry tak się nie powinno robić)
- Divigel - 1 saszetka dziennie (dodany, aby podwyższyć jeszcze trochę estradiol)

I tradycyjnie u Trzmiel-Biry mam obniżone ceny.

Estradiol 2mg 10op. x 28 tabl. = 47,70zł
Androcur 0,05mg 1op. x 50 tabl. = 31,84zł
Divigel 1mg/g 4 op. x 28 saszetek = 59,20zł
Luteina 0,05g 2op. x 30 tabl. = 20,24zł

Suma = 158,98zł

Za 3 miesiące muszę przyjść z wynikami estradiolu, testosteronu i prolaktyny.

Następnie we Wrocławiu udało mi się spotkać z jedną z osób z fandomu furry poznaną przez internet. I było bardzo fajnie.
Najważniejsze są jednak 3 rzeczy:

- podczas tego spotkania poczułam jak bardzo zachowuję się "dziewczyńsko" - czerwieniłam się z zawstydzenia, chichotałam, a gdy byłam wystarczająco spokojna, to damski ton głosu wychodził ze mnie bez problemu.
I bardzo mi się to podobało.

- przez większość swojego życia bałam się gadać z ludźmi, zwłaszcza, że wielu z nich po prostu śmiało się z mojego niemęskiego zachowania.
Teraz od kiedy publicznie próbuję żyć jako dziewczyna, bardziej czuję jakbym rzeczywiście była sobą, czuję się śmielsza i bardziej w stanie spotykać się z ludźmi, zwłaszcza tymi, którzy też będą traktować mnie jak dziewczynę.

- Udając chłopaka, ledwo miałam jakiekolwiek szanse na związki.
Po odkryciu, że jestem dziewczyną, w ciągu zaledwie 3 lat poznałam mam nadzieję swojego przyszłego męża i już 4 innych chłopaków (w tym ten, którego dzisiaj odwiedziłam) przyznało się do tego, że miało do mnie crusha >///<
Jeszcze tylko brakuje, bym miała takie branie u dziewczyn :P


W skrócie - odkrycie, że jestem trans jest prawdopodobnie najlepszą rzeczą, jaka przydarzyła się w moim życiu, a wczorajszy dzień, mimo strasznie niskich temperatur, zaliczam do dosyć udanych.
_________________
 
 
Wera
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Posty: 3
Wysłany: 2021-12-03, 07:31   

Bardzo fajnie się to czyta. Moge powiedzieć ci z ręką na sercu, że dałaś mi więcej odwagi :mrgreen:
Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci powodzenia :mrgreen:
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-12-13, 22:19   

13.12.2021

Okazało się, że hormony ostatecznie wyszły trochę taniej - 148,54zł

W końcu ogarnęłam wszystkie informacje, wszystkie papiery. Dzisiaj pojechałam do sądu i zaniosłam wszystkie dokumenty co do pozwu o zmianę płci w danych osobowych (dalej nie wiem jak to poprawnie nazwać).

Skleiłam ten pozew z dwóch różnych przykładów - z jednego forum oraz od innej dziewczyny na tym forum.

Nie wysyłam (na razie) swojej wersji, bo być może trochę źle sama napisałam, polecam pisać na własną rękę, bo mimo wszystko taki pozew powinien być indywidualny.
Jak wygram rozprawę z tym pozwem, to może wtedy wyślę jakiś szablon, bo będę pewna, że go nie spartoliłam :P

Moje załączniki:
- odpis aktu urodzenia (wzięłam na wszelki wypadek pełny odpis)
- zaświadczenie od seksuologa
- zaświadczenie od psychiatry
- opinia psychologiczna
- wyniki badań kariotypu
- wyniki badań hormonalnych przed terapią hormonalną
- - // - w trakcie terapii hormonalnej

Dodatkowo wydrukowałam:
- 2 paragony od depilacji ciała - tylko niestety paragony od salonów Depilacja.pl nie podaje danego rodzaju depilacji, więc te paragony mogą się nie liczyć
- potwierdzenie przelewu 600zł do sądu - tak na wszelki wypadek z góry zapłaciłam, w razie czego się dopłaci

I oczywiście włącznie z samym pozwem były 3 kopie wszystkiego - oryginały dla sądu, 2 kopie dla rodziców i dodatkowa kopia na wszelki wypadek.

Tylko zapomniałam zostawić niektóre kopie dla siebie, bo nie wiem czy sąd mi oryginały zwróci :P

Co do procedury przekazania dokumentów - poszłam do sądu rejonowego, tam do biura podawczego, dałam gościowi dokumenty posegregowane w koszulkach i tyle.

Z ostatnich nowości - zamówiłam sobie dakimakurę XD
To taka długa poduszka, często z postacią anime.

Kupiłam sobie taką rozmiar 160x50cm (jestem wysoka) z Uruką Takemoto* i jest suuuuuper~

Nie mam kogo przytulać, to kupiłam poduszkę do przytulania.
Chociaż nie będę kłamać - pierwsze, co z nią zrobiłam to... rozpłakałam się do niej...
Czułam się koszmarnie, bo musiałam sobie kupić j****ą poduszkę z postacią anime, by w ogóle poczuć jak to jest kogoś głęboko przytulić...

Na szczęście bardzo mi pomaga ona przy zasypianiu, głównie po to ją kupiłam.
I to specjalnie niegołą, by mnie nie rozpraszała XD

*Nie oglądam (na chwilę obecną) anime, tą postać wysłał mi mój chłopak, ale na dakimakurze wygląda ona świetnie

Kolejny update w styczniu (3. wizyta na laserowej depilacji) lub w lutym (3. wizyta u endokrynolożki) <spoko>
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-12-14, 02:31   

Xarty napisał/a:
Tylko zapomniałam zostawić niektóre kopie dla siebie, bo nie wiem czy sąd mi oryginały zwróci :P

Nie zwraca, chyba że można o to poprosić (nie wiem).

Xarty napisał/a:
Co do procedury przekazania dokumentów - poszłam do sądu rejonowego,

Powinien być okręgowy, ale pewnie prześlą (tylko się przedłuży).
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2021-12-14, 02:55   

wendigo napisał/a:

Powinien być okręgowy


Czekaj, chyba już zapomniałam, do którego sądu poszłam.

Na pozwie mam rzeczywiście okręgowy, przed wejściem sprawdzałam ulicę i się zgadzała...
Zakładka z kontami bankowymi jest też do sądu okręgowego...
Nawet w Mapach Google mi wyświetla okręgowy...

Poszłam do okręgowego, nie do rejonowego XDDDDD
Dobrze zrobiłam, ale zapomniałam, pewnie dlatego, że się strasznie stresowałam.
Jak się stresuję przy danej czynności, to zdarza mi się o niej zapominać.
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2021-12-14, 03:22   

Hehe, no to dobrze ;)
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2022-01-10, 22:00   

10.01.2022

Chyba będę miała koszmarne problemy finansowe. Ale o tym za chwilę...

Była Wigilia, oczywiście od swojej rodziny jak zwykle dostałam męskie kosmetyki i męskie ubrania...
Tylko starsza siostra rzeczywiście kupiła mi kosmetyki, których mogę używać + fajną damską bluzkę.

27 grudnia moja mama (a co za tym idzie prawdopodobnie również ojciec) dostała kopertę z Sądu Okręgowego w Legnicy, oczywiście w sprawie zmiany moich danych osobowych. W kopercie była kopia pozwu, kopia każdego z załączników i pouczenie.

I przenosimy się do teraz.

Po podliczeniu moich zarobków z 2021 wyszło mi 38 355,60 zł (nie wliczając kasy za stypendia i praktykę absolwencką).
Problem polega na tym, że wszystko to byłoby wpisane na PIT-cie przy "innych źródłach", gdyż te źródła to YouTube i PayPal, nie mam żadnej innej roboty na umowę.
Według moich obliczeń będę musiała zapłacić ok. 6000 zł podatku...
Poza tym podobno wg moich zarobków już dawno powinnam założyć działalność gospodarczą.

Ale nawet nie mogę tego zrobić!

1. Przecież czekam na możliwość zmiany danych osobowych, nie będę później zmieniać wszystkiego w papierach.
2. Nie mam własnego mieszkania tudzież adresu, który miałby być siedzibą mojej działalności.

Mam wrażenie, że jedynym wyjściem jest to spłacić, inaczej byłby poważny problem, ale nadal nie chce mi się wierzyć, że to aż tak dużo.
Próbowałam kontaktować się z jednym biurem rachunkowym, by mi pomogli, ale będą przyjmować dopiero za 2 tygodnie.

Naprawdę nie wiem jak to ogarnąć, moje zarobki przecież nie są stabilne, a nawet jakby były, to musiałabym przeznaczyć na to kasę z 2 miesięcy pracy.

Może i rachunki nadal płacą rodzice, ale jedzenie muszę kupować sobie sama.
_________________
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 855
Posty: 6740

Wysłany: 2022-01-10, 23:07   

Cytat:
Według moich obliczeń będę musiała zapłacić ok. 6000 zł podatku...

Podatki niestety tak właśnie działają :)

Zaskoczyło mnie, że podliczasz to dopiero na koniec roku, zamiast płacić składki z miesiąca na miesiąc. W takie sytuacji mniej to boli no i widzisz na bieżąco swoje faktyczne dochody. Poza tym samo prawo wymaga wpłacania zaliczek w czasie rzeczywistym.

Ale do założenia działalności chyba nikt cię nie może zmusić.
_________________
Freja Draco
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2022-01-10, 23:13   

Freja napisał/a:
podliczasz to dopiero na koniec roku, zamiast płacić składki z miesiąca na miesiąc. (...) prawo wymaga wpłacania zaliczek w czasie rzeczywistym.


Osoby posiadające działalność gospodarczą płacą składki i zaliczki, a ja takiej działalności jeszcze nie mam.

Chyba kompletnie rzucę freelancerkę i załatwię sobie pracę na etat, przynajmniej nie będzie takich problemów...
_________________
 
 
Piccola
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 97
Posty: 394
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-01-10, 23:45   

Co do rozliczenia tego co już zarobiłaś to nie pomogę bo faktycznie wygląda na to, że dla takich przychodów powinnaś mieć działalność ale może ktoś obeznany w temacie księgowości, tak jak biuro rachunkowe do którego się zgłosiłaś, będzie wiedział jak to ugryźć i maksymalnie zredukować wymagany do zapłaty podatek. Ale jeśli chodzi o przyszłe dochody to poczytaj o działalności nierejestrowanej (co prawda, maksymalny przychód jest poniżej 2000pln miesięcznie ale może to być jakaś opcja) no i są jeszcze kryptowaluty…
 
 
Freja
ateistyczna bogini
Freja Draco


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 855
Posty: 6740

Wysłany: 2022-01-11, 13:02   

Xarty napisał/a:
Osoby posiadające działalność gospodarczą płacą składki i zaliczki, a ja takiej działalności jeszcze nie mam.

Nie mam działalności i z miesiąca na miesiąc płacę zaliczki od przychodów z reklam Googla. W moim przypadku wpisuję je od lat do rubryki "dochody z wynajmu". Trochę się zdziwiłam, że te z YT wpisujesz do rubryki "inne", ale może twój urząd ma jakąś inną wykładnię, albo jakieś inne albo.
_________________
Freja Draco
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2022-01-11, 15:35   

Freja napisał/a:
W moim przypadku wpisuję je od lat do rubryki "dochody z wynajmu"


Szczerze to pierwszy raz słyszę o takim sposobie, dopiero teraz o tym przeczytałam na internecie.

Przyznam się, że kompletnie nie znam się na podatkach, a moja rodzina w tym w ogóle nie pomaga, gdyż wszyscy pracują na etatach, a mój ojczym zawsze powtarzał, że jak nie ma na coś umowy, to nie trzeba płacić podatku...

Chyba koniecznie potrzebuję jakiejś pomocy w księgowości...
_________________
 
 
Wild
użytkownik
Aseksualne łobuzisko


Tożsamość płciowa: ag
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 52
Posty: 1243
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2022-01-11, 17:58   

Xarty napisał/a:
mój ojczym zawsze powtarzał, że jak nie ma na coś umowy, to nie trzeba płacić podatku...

Chyba koniecznie potrzebuję jakiejś pomocy w księgowości...


Bo po uj to wpisywać w PIT?
_________________
genetyczna k, wątpiący agender masculine, płeć prawna i społeczna: m + testosteron
 
 
Piccola
użytkownik


Tożsamość płciowa: nb
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 97
Posty: 394
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-01-11, 23:37   

Cytat:
mój ojczym zawsze powtarzał, że jak nie ma na coś umowy, to nie trzeba płacić podatku...


Jak dostajesz coś w gotówce to faktycznie - jest to nie wykrywalne dla urzędu skarbowego; ale wszelkie przychody na konto są wykrywalne. Nie mniej jednak abstrahując od tego prawo jest prawem i należy stosować się do tego co mówi prawo. :)
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2022-02-02, 21:24   

02.02.2022

Ostatnio miałam poważne przemyślenia co do mojego życia, zachowania itp., podobne do tych przemyśleń kiedy odkryłam, że jestem trans.
I ostatecznie doszłam do jednego ważnego wniosku.

Chyba jestem osobą genderfluid.

Przez większość czasu czuję się jak zwykła dziewczyna, ale zdarza mi się zmieniać z dziewczyny na osobę niebinarną.
Dzieje się to niezależnie ode mnie i czasami może być to naprawdę wkurzające, ale spróbuję jakoś z tym żyć.

Poznałam to po paru znakach. Gdy czuję się niebinarnie:
- zmienia mi się trochę głos - jakbym chciała mówić damskim, ale by mi nie wychodziło; zmienia się zarówno głos mówiony, jak i mój głos w mojej głowie kiedy myślę
- bardziej mnie pociągają dziewczyny (mimo to nadal przez cały czas jestem panseksualna)
- częściej noszę rzeczy unisexowe
- bardziej mam wywalone na niektóre rzeczy - np. jak coś dla żartu powiem niskim głosem lub zachowam się mniej damsko
- zdarza mi się częściej zaokrąglać końcówki słów odmieniających się przez płcie, np. "wstałam", "chciałam"
Robiłam tak przed korektą płci, żeby otoczenie mi nie wytykiwało mówienia w damskiej formie i również żebym ja nie czuła się źle z męską.
Obecnie nie muszę tak robić, ale zauważyłam, że nadal robię to przez przypadek i to właśnie wtedy, gdy czuję się niebinarnie.

I rzecz najważniejsza: gdy czuję się dziewczyną, jestem w stanie żyć tylko z damskimi genitaliami, ale gdy czuję się niebinarnie, zastanawiam się nad ogarnięciem dwóch zestawów genitaliów.
To wyjaśnia dlaczego myślałam o posiadaniu dwóch zestawów już parę lat temu.

To mnie wkurza najbardziej.

Mimo to w obydwóch przypadkach jestem pewna:
- przez cały czas wolę używać damskich przyimków,
- nie przeszkadza mi, gdy ludzie traktują mnie jako dziewczyna przez cały czas
- nie przeszkadza mi posiadanie damskiego ciała
- nie mam zamiaru tuckować (sposób na chowanie penisa), jest mi tak niewygodnie
- nadal odczuwam dużą płciową dysforię w sprawach jakkolwiek związanych z płcią męską - dlatego np. wolę identyfikować się jako osoba niebinarna niż bigender

Poczekam trochę i zobaczę czy tak mi zostanie, ale jest duża szansa, że tak - to jest rzecz, przy której czujesz, że coś jest na rzeczy, tak samo z transpłciowością.
Po prostu postaram się z tym jakoś żyć.

Również zamówiłam sobie customową maskę na twarz, z takim wzorem "zaprojektowanym" (w programie do montażu video) przeze mnie:

Z kategorii "powiedz mi, że jesteś LGBT, bez mówienia, że jesteś LGBT". Pozdro dla kumatych ;-)

-----

21 stycznia miałam trzecią wizytę na laserowej depilacji.
Według strony internetowej zabieg kosztował 43% taniej.

NIEPRAWDA, KOSZTUJE 40% DROŻEJ XDDDDD
W listopadzie bez kuponów ten sam zabieg w tym samym miejscu kosztował 999zł!!!

Nie mam pojęcia skąd wzięli cenę 2451zł, ale widać, że jest to ewidentne oszustwo.

-----

Kilka dni później kupiłam sobie parę nowych damskich ubrań, w tym nowe majtki.
Wcześniej z damskich miałam figi, ale za bardzo wchodziły mi w przedziałek (pośladki mam dosyć zwarte, zwłaszcza po hormonach).
Teraz kupiłam sobie chyba "brazyliany" i pasują dobrze, nawet z przodu.

A propos wydatków co do spraw transpłciowych, podliczyłam, że w 2021 r. za wszystko, włącznie z transportem, zapłaciłam ok. 8000zł >.<

Patrząc na wzrastające ceny chyba w 2022 będzie jeszcze więcej, i to bez operacji.
Tym razem jednak będę wszystkie takie wydatki zapisywać, by pod koniec roku dokładną kwotę.

-----

Wczoraj w końcu na czas zaniosłam wniosek o poprawę egzaminu praktycznego, więc poprawię go pod koniec czerwca, potem wyniki, zmiana papierów i szkoła średnia w końcu będzie z głowy.

Dzisiaj zrobiłam kolejne testy krwi - estradiol, testosteron, prolaktyna w Diagnostyce. Koszt - 102,60 zł (34,20 zł na pojedynczy).
Wtedy pokazał się też pierwszy przypadek nieścisłości co do danych osobowych - miałam na badania wykupiony przez internet voucher, inaczej mówiąc zapłaciłam za badania wcześniej, bym później nie musiała.
Na miejscu jednak doktorka myślała, że jestem złą osobą - na voucherze były oczywiście dane męskie, a przed sobą widziała postać wyglądającą raczej damsko.
Więc musiałam ze wstydem jej wyjawić, że jestem trans.

-----

W piątek 05.02. idę do jednej kosmetyczki na ogarnięcie konturu brwi, na razie nie maluję, najpierw chcę się nauczyć makeupu, potem będę wszystko malować. Podobno kosmetyczka ma transpłciowego brata, więc chyba będzie rozumieć sytuację.

-----

Mam już zapisaną wizytę u Trzmiel-Biry - będzie to 17 lutego.
Niestety będzie to godzina... 8:00. Później się nie dało.
Będę miała przekichane, bo najwcześniejszy, a zarazem jedyny pociąg, który zdążyłby na czas jest o 5:01.
Z domu do stacji kolejowej mam 5 km i nie mam o tej porze żadnych autobusów, bo:
a. w całym tym zadupiu, w którym mieszkam na chwilę obecną, jeżdżą od 0 do max 3 autobusów na godzinę
b. są ferie, więc autobusów jeździ jeszcze mniej.
Taksówek nie zamawiam, bo się boję (podwyższony stan lęku itp., muszę w końcu ogarnąć sobie jakąś terapię, może u Strzeleckiej), więc muszę wstać bardzo wcześnie i zapierdzielać z buta.

W dodatku, o ile strona ArsMedis mówi prawdę, wizyta u Trzmiel-Biry będzie kosztować już nie 170zł, a 200zł.

Pierd****y Polski Ład...

Co do spraw sądowych brak dalszych informacji.
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2022-02-25, 02:17   

25.02.2022

01.02. zamknęłam 2 swoje kanały na YT, ponieważ byłam już zmęczona zakrywaniem na nich swojej twarzy, chciałam w końcu pokazać kim naprawdę jestem, czyli oczywiście dziewczyną.
Na ostatnim filmie na jednym z tych kanałów dokonałam też coming outu i pokazując kim jestem.
Co prawda ten kanał miał tylko prawie 3000 subów, ale ten coming out to była jedna z najbardziej satysfakcjonujących i uspokajających rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłam~

Z drugiej strony mój anglojęzyczny kanał ASMR osiągnął już 1000 subów i to w zaledwie 5 miesięcy! Cieszę się z tego powodu głównie dlatego, że ten kanał bardzo mi pomaga z dysforią co do mojego głosu, ostatnio nawet przestałam go edytować. Wcześniej podwyższałam go lekko, ale teraz jestem coraz pewniejsza swojego oryginalnego wyćwiczonego damskiego głosu.

-----

W piątek 04.02. poszłam po raz pierwszy do studia makijażu, miałam tam robioną geometrię oraz lekkie farbowanie brwi, poza tym zaczęłam używać kremu BB z podkładem, czyli w końcu wykonuję pierwsze kroki w spawie makijażu!

Nienawidzę natomiast piłowania paznokci, jest to strasznie nieprzyjemne uczucie >.<

-----

W czwartek 17.02. miałam kolejną wizytę u Trzmiel-Biry. Wszystkie poziomy w normie, przepisała mi to samo, co wcześniej i również mam brać te same dawki.

Hormony przyszły 21.02, ostatecznie były o kilka złotych drożej niż wcześniej, ale nie ma tragedii.

-----

Najważniejszy jest tutaj dla mnie fakt, że w końcu umówiłam się na wizytę z psychoterapeutką.
Od długiego czasu (co najmniej kilku lat - rodzina oczywiście to olewała) zmagałam się z problemami z moim zdrowiem psychicznym.
Samotność, depresja, stres, podwyższony poziom lęku - coraz bardziej mnie to wszystko dobijało, prawdopodobnie będę potrzebowała terapii.
Trochę mi zajęło ogarnięcie takiej wizyty, bo do tej pory trudno mi jest gadać o swoich problemach z kimś twarzą w twarz.
Nadal mam również problemy z rozmawianiem z ludźmi - w środę 09.02 chciałam się spotkać z grupką z mojej okolicy, którą znałam już z internetu. Ostatecznie nie byłam w stanie wypowiedzieć żadnego słowa, trzęsąc się ze stresu i strachu i w końcu wyszłam bez słowa ze łzami w oczach.
To była moja jedyna od 5 lat szansa na nierodzinne spotkanie z ludźmi...
W ciągu ostatnich 5 lat poznałam tylko jedną osobę, którą mogłabym nazwać nieinternetowym przyjacielem. Jedna osoba to za mało. I ta samotność mnie coraz bardziej zabija.
Mam nadzieję, że dzięki terapii w końcu będę w stanie jakoś rozmawiać z ludźmi, jakby nie patrzeć muszę się tego nauczyć od nowa.
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2022-02-25, 21:17   

25.02.2022 cz. 2

Dostałam dzisiaj pismo z sądu.

Dobre wieści:
- w kwietniu będę miała przesłuchanie w sprawie sądowej
- matka rzeczywiście nie odpowiedziała na pozew

Złe wieści:
- ojciec niestety odpowiedział na pozew i jest przeciwny mojej tranzycji, myśląc, że to przez "zły dotyk" i narkotyki XDDDD
a) jestem dorosła + ojciec nie widział mnie od 3. roku życia, więc nie wie jak mogło wyglądać przez ten czas moje życie tudzież jego zdanie powinno się w ogóle nie liczyć :p
b) nigdy nie używałam narkotyków, ani papierosów, ani nawet alkoholu ani nigdy nie miałam kontaktów seksualnych z żadną osobą
- muszę wywalić 1000zł na zaliczkę na biegłego :/

O tyle dobrze, że przynajmniej sprawa idzie do przodu.

Z innych dobrych wieści po raz pierwszy kupiłam sobie maskarę i damskie perfumy x3
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 1028
Posty: 10249
Wysłany: 2022-02-26, 02:30   

Xarty napisał/a:

Nadal mam również problemy z rozmawianiem z ludźmi - w środę 09.02 chciałam się spotkać z grupką z mojej okolicy, którą znałam już z internetu. Ostatecznie nie byłam w stanie wypowiedzieć żadnego słowa, trzęsąc się ze stresu i strachu i w końcu wyszłam bez słowa ze łzami w oczach.
To była moja jedyna od 5 lat szansa na nierodzinne spotkanie z ludźmi...

No jeśli od 5 lat, to normalne, że musisz się przyzwyczaić :)
_________________
 
 
Xarty
użytkownik
Słodka transmamusia


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 7
Posty: 55
Skąd: Lubin, Polska
Wysłany: 2022-04-11, 21:56   

11.04.2022 - MIAŁAM PIERWSZĄ ROZPRAWĘ!

Ale to za chwilę ;3

Od czasu ostatniego postu w końcu załatwiłam sobie ludzką postać na avatar XD

Poza tym zaczęłam na poważnie się malować. Nie lubię jednak dawać sobie dużo makijażu - zazwyczaj daję tylko podkład, maskarę i szminkę/pomadkę, niedługo może też będę używać kredki do oczu.
Ale oczywiście ponieważ mam nieskoordynowane ręce nadal mam z makijażem problem.

Dlatego też nie maluję sobie paznokci, ale w zeszłą sobotę pomalowała mi je po raz pierwszy moja młodsza siostra i to było bardzo fajne.

Również zaczęłam chodzić do psychoterapeutki. Okazało się, że poza częściową depresją głównie cierpię na Zespół Lęku Uogólnionego z dodatkową szczyptą ZL Społecznego. Trochę zajmie mi radzenie sobie z tym wszystkim, ale lepiej z terapią niż bez.

A TERAZ CO DO ROZPRAWY...

Gdzieś w marcu moja mama dostała pismo, że również miała przyjść na "przesłuchanie" na tą samą godzinę, co ja, co sugerowało, że jednak będzie to rozprawa.

Ostatecznie przyszłam tam (w makijażu) tylko z mamą (starsza siostra była zajęta). Na początku trudno było ją namówić, bo nie chciała widzieć się z ojcem.
Ale okazało się, że ojciec, który wcześniej negatywnie odpowiedział na pozew, w ogóle nie przyszedł XD.
Z tego powodu jego argumentacja została zignorowana.

Mocno zaskoczył mnie fakt, że pani sędzia (Dorota Onufrowicz-Miara)... była trans-friendly!
Od samego początku używała do mnie damskich przyimków i mówiła do mnie per Pani :mrgreen:

Argumentacja mamy była zgodna z moją, nie była przeciwko tranzycji.

Ostatecznie rozprawa trwała ledwo ponad 20 minut i wyrok został odroczony do terminu podanego przez urząd.
Najprościej mówiąc, niedługo dostanę list z terminem wizyty u biegłego seksuologa.

Pani Sędzia powiedziała, że jeżeli dostanę od niego pozytywną opinię, wyrok również będzie pozytywny!

Również od tego momentu nikt nie musi przychodzić do sądu, ale ja pewnie znowu przyjdę, aby wysłuchać wyrok.



Mam nadzieję, że wszystko już będzie ogarnięte do czerwca, bo wtedy będę poprawiać ostatni egzamin z technikum i się zastanawiam nad studiami :p
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,64 sekundy. Zapytań do SQL: 10