Poprzedni temat «» Następny temat
Dzielę się swoją radością. Na testosteronie już jestem.
Autor Wiadomość
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-09-01, 15:33   

Sven napisał/a:
Kickboxing. Jak nie było korony to też pływałem.
Ale ja to po prostu lubię. :mrgreen:

Fajnie. A z kim się bijesz? Masz partnera do walki, chodzisz na kurs, do klubu sportowego?
 
 
Sven
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 469
Posty: 3922
Wysłany: 2020-09-01, 17:13   

Klub sportowy. Więc trochę osób jest. :-)
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-09-01, 18:54   

Sven napisał/a:
Klub sportowy. Więc trochę osób jest. :-)

Aha, fajnie.
Ja sobie ćwiczę w domu, podciągam się na drążku, robię pompki, uprawiam gimnastykę na miarę możliwości domowego treningu.
Drążek do ćwiczeń jest wszechstronnym przyrządem, nie tylko do podciągania go używam. Jest świetny do ćwiczeń brzucha.
 
 
Sven
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 469
Posty: 3922
Wysłany: 2020-09-01, 19:10   

Szacun za drążek. Ja się nie umiem podciągnąć ani razu. Jak się ćwiczy na brzuch na drążku?
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-09-01, 19:18   

Sven napisał/a:
Szacun za drążek. Ja się nie umiem podciągnąć ani razu. Jak się ćwiczy na brzuch na drążku?

Ja też nie umiałem, ale przecież nie trzeba umieć, żeby zacząć ćwiczyć.
Na brzuch jest na przykład takie ćwiczenie: zawisnąć na drążku z prostymi, złączonymi nogami. Uginając się w kolanach i biodrach, podciągać te nogi do góry, i prostować, i tak wiele razy.
Trudniejsze ćwiczenie polega na unoszeniu nóg prostych w kolanach wisząc na drążku, tak, żeby utworzyć kąt prosty pomiędzy nogami i tułowiem.
Można też unieść wyprostowane nogi jeszcze wyżej, ale to jest już bardzo trudne.
Drążek to mój ulubiony przyrząd, bo jest prosty, a daje mnóstwo możliwości i nie sposób się znudzić.
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 341
Posty: 1041
Skąd: Poznań

Wysłany: 2020-09-01, 20:08   

A ja szacun za ćwiczenia w domu. W domu nie umiem się zmotywować, muszę pójść na siłownię i dopiero przychodzi motywacja. Poza tym jakoś bardziej podchodzą mi ćwiczenia z hantlami.
_________________
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-09-01, 20:47   

OneLotusPetal napisał/a:
A ja szacun za ćwiczenia w domu. W domu nie umiem się zmotywować, muszę pójść na siłownię i dopiero przychodzi motywacja. Poza tym jakoś bardziej podchodzą mi ćwiczenia z hantlami.


Chciałbym kiedyś chodzić na gimnastykę, w moim mieście odbywają się zajęcia na profesjonalnej sali gimnastycznej na AWF.
Obecnie powstrzymuję się od nich że względu na stan swojego ciała. Bez owijania w bawełnę: chodzi o transseksualizm.
Wolę teraz ćwiczyć w domu, a za te kilka lat zrobię wejście smoka na AWF.
Moje ćwiczenia stanowią bardziej tryb życia, niż wydzielone treningi.
Drążek stacjonarny stoi w pokoju, a ja podchodzę do niego bez żadnego trybu, jak mi się zechce, raz, kilka razy dziennie albo wcale. Prostota ćwiczeń na drążku sprzyja takiemu działaniu.
Jestem rozgrzany przez cały dzień i zaczynam od zwykłego zwisu, żeby nie nabawić się kontuzji.
Ponadto codziennie chodzę na spacery.
Do samotnych, regularnych treningów w domu też bym się chyba nie umiał zmotywować.
Domyślam się, że treningi zorganizowane w klubie czy na siłowni są łatwiejsze do zrealizowania.
 
 
Sven
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 469
Posty: 3922
Wysłany: 2020-09-01, 21:39   

Ciągle wybieram się na siłownię i nie mogę się wybrać. Poza tym chciałem skończyć leczenie trądziku, bo stawy od tego bolą i to może być zły pomysł, żeby w połączeniu z tym podnosić ciężary. Pewne rzeczy mi nie wychodzą ze względu na małą wytrzymałość w ćwiczeniach siłowych i muszę to poprawić.

jcmar napisał/a:
Ja też nie umiałem, ale przecież nie trzeba umieć, żeby zacząć ćwiczyć.
Na brzuch jest na przykład takie ćwiczenie: zawisnąć na drążku z prostymi, złączonymi nogami. Uginając się w kolanach i biodrach, podciągać te nogi do góry, i prostować, i tak wiele razy.
Trudniejsze ćwiczenie polega na unoszeniu nóg prostych w kolanach wisząc na drążku, tak, żeby utworzyć kąt prosty pomiędzy nogami i tułowiem.
Można też unieść wyprostowane nogi jeszcze wyżej, ale to jest już bardzo trudne.
Drążek to mój ulubiony przyrząd, bo jest prosty, a daje mnóstwo możliwości i nie sposób się znudzić.

Spoko.
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 341
Posty: 1041
Skąd: Poznań

Wysłany: 2020-09-01, 23:02   

Też miałem problem, żeby zacząć chodzić... Przeszkadzał w tym nie tylko brak passingu, ale też lęki, że będę oceniany. I tak odkładałem siłownię przez rok, aż wreszcie przyszedł passing, zmotywowałem się i poszedłem. Od tego czasu jestem na budowie masy. Na psychikę pomaga fakt, że poza koksami na siłkę chodzą też osoby, które chcą schudnąć/nie mają kondycji, więc nie czujesz się tam jak pisklak w paczce wilków.
_________________
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 975
Posty: 9761
Wysłany: 2020-09-02, 04:14   

jcmar napisał/a:
wendigo napisał/a:
A tak to akurat nie miałem, ja nadal mogę kupować na dziecięcym :D

Jak oceniasz ubrania z działu dziecięcego?
Chodzi mi o krój, jakość i styl.

Ubrania o rozmiarze 158/164 są często identyczne jak dla dorosłych mężczyzn. Mam np. takie spodnie - które były też na dziale dla dorosłych tylko moje były tańsze :D A jeśli chodzi o styl... taki młodzieżowy nadal lubię, choć może powinienem to zmienić ;)
_________________
 
 
Sven
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 469
Posty: 3922
Wysłany: 2020-09-02, 10:44   

Mi brakuje ogarnięcia, żeby zacząć w tej chwili coś nowego, ale ten, no, w sumie, studia, praca, treningi, mam już trochę do roboty.

Co do nie-koksów to u mnie w klubie też są i tacy i tacy. W sumie to powiedziałbym, że nie ma osób (i mężczyzn i kobiet) średnich, albo mega wysportowani albo tacy, co najwyraźniej postanowili zacząć prowadzić zdrowy tryb życia. I fakt, jak się zbierze dużo koksów, to można się wystraszyć.
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-09-05, 00:04   

Wracałem późnym wieczorem z pracy.
Szedłem drogą na skróty, a tam jakiś obcy chłopak, pewnie kilka lat młodszy ode mnie zaczepił mnie i zapytał o jakiś adres.
Ale co to ma wspólnego z tematem, zapytacie może.
Ten chłopak, zaczepiając mnie, zwrócił się do mnie na "pan".
Uściślę jednak, że użył słowa "pan" po krótkim zawahaniu.
Brzmiało to mniej więcej tak: "Przepraszam, czy wie... pan...itd."
Jako że postępy w leczeniu testosteronem są u mnie powolne, to zdarzenie ucieszyło mnie bardzo i jestem teraz zadowolony jak mało kiedy.
Inną okolicznością łagodzącą piękny efekt jest to, że było już wtedy ciemno i widok był niewyraźny. Ale to z kolei oznacza, że sylwetkę mam przekonującą.

Mam jeszcze jedna obserwację dotyczącą przypadkowo spotkanych późnym wieczorem na mieście chłopaków, którzy zachowują się nieco inaczej wobec mnie. Mówią innym tonem, gdy mnie zaczepiają w jakiejś sprawie, są jacyś bardziej luzaccy, szorstcy, nie wiem, jak to opisać.
Ej, chłopaki trans, czy Wy też zauwazyliscie zmianę zachowania obcych chłopaków względem Was podczas tranzycji?
Ostatnio zmieniony przez jcmar 2020-09-05, 00:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
OneLotusPetal
moderator
CIS KING


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 341
Posty: 1041
Skąd: Poznań

Wysłany: 2020-09-05, 00:07   

Ja z kolei mam wrażenie, że po mojej tranzycji faceci są nagle mniej mili.
_________________
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-09-05, 00:09   

OneLotusPetal napisał/a:
Ja z kolei mam wrażenie, że po mojej tranzycji faceci są nagle mniej mili.

Czym się to objawia?
Zaciekawiłeś mnie.
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 975
Posty: 9761
Wysłany: 2020-09-05, 03:58   

Po prostu nie są tak sympatyczni i pomocni jak by byli dla kobiety, bo jak widzą kobietę, to mają nadzieję na podryw, a przed facetem to po co się starać :P
_________________
 
 
Sven
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 469
Posty: 3922
Wysłany: 2020-09-05, 07:06   

jcmar napisał/a:
Mam jeszcze jedna obserwację dotyczącą przypadkowo spotkanych późnym wieczorem na mieście chłopaków, którzy zachowują się nieco inaczej wobec mnie. Mówią innym tonem, gdy mnie zaczepiają w jakiejś sprawie, są jacyś bardziej luzaccy, szorstcy, nie wiem, jak to opisać.

Taaak.

wendigo, kobiety mają też w zwyczaju krzyczeć na ludzi jak nie są do końca mili i uprzejmi, a jakiś „luzacki” czy dosadny żarcik to już w ogóle dostaniesz plaskacza.
 
 
mikimaus86
użytkownik
Zrzędliwy Dziad

Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 13
Posty: 96
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-09-05, 08:09   

jcmar napisał/a:
Ej, chłopaki trans, czy Wy też zauwazyliscie zmianę zachowania obcych chłopaków względem Was podczas tranzycji?


Hmm... Bym nie powiedział. Bardziej: wygląda, że przed leczeniem widzieli "dziwnego" dzieciaka i dalej widzą. I to się przekłada na zachowanie. Może jakaś nieznaczna zmiana nastąpiła wcześniej, jak do reszty zaprzestałem jakichkolwiek eksperymentów z wyglądem i poszedłem w ten najbardziej stereotypowy, nawet jeśli passing miałem nadal niespecjalny... Ale to było na długo przed leczeniem. Jeśli u jakiejś grupy widzę zmianę wyraźniejszą, to u cis-gejów -niektórzy próbują testować swój... urok... No ale to już wychodzi, przy choćby trochę dłuższych interakcjach
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-09-23, 11:48   

Zadzwoniłem do przychodni, a rejestratorka zapytała mnie: "na którą chce pan się umówić?".
Pierwszy raz w tej przychodni zwrócono się do mnie przez telefon na "pan", z wyjątkiem jednej sytuacji, gdy ja sam powiedziałem, że CHCIAŁBYM się umówić. Ale sama z siebie rejestratorka powiedziała do mnie tak po raz pierwszy.
Transowi niewiele trzeba do zadowolenia.
 
 
Misia
[Usunięty]

Wysłany: 2020-09-24, 16:31   

Ja mam na odwrót z facetami. Jak byłam przed zmianą dowodu, to mimo przekonywującego wyglądu faceci traktowali mnie po męsku.
A teraz, gdy jestem już w pełni sobą i nareszcie czuje się atrakcyjna, widzę w mężczyznach nieco nieśmiałości. Są bardo mili, delikatni i kokieteryjni😊
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-09-28, 21:45   

Dzisiaj w przychodni. Rejestratorka do mnie, na żywo, a nie przez telefon:
"Dokumentację wydrukujemy pani dzisiaj, za chwilę. To znaczy: panu."

Kolejny sukcesik.
Czekam na dalsze, zwłaszcza te jednoznaczne.

A poza tym włosy na moich rękach są nie tylko gęstsze i pokrywają większą powierzchnię, ale są inne, niż były - inny rodzaj włosów, jak u mężczyzn.

Na twarzy włosów więcej.

Owłosienie wychodzi mi najskuteczniej z całej tej tranzycji.
I schudnięcie w biodrach i udach - dolną część sylwetki mam nienaganną.
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-09-30, 12:45   

Dzisiaj znów zwrócono się do mnie przez telefon na "pan".
Sprzedawczyni ze sklepu internetowego wiedziała, że dzwoni do mężczyzny, ponieważ takie dane osobowe wpisałem robiąc zakupy, ale nie zdziwiła się moim głosem, bo brzmiał męsko.
Dawniej wolałem wpisać dane żeńskie na wszelki wypadek, gdyby ktoś chciał do mnie zadzwonić, co czasem przecież się zdarza.
Paczkę ze sklepu odbiorę w paczkomacie, więc problem osobistego odbioru na męskie imię rozwiązany.
Cieszę się, że pojawia się coraz więcej możliwości posługiwania się męskim imieniem podczas załatwiania spraw bez groźby nieporozumień czy wręcz niemożliwości rozwiązania problemów.
Na poczcie takie coś jest niemożliwe, raz miałem kłopot z awizo, bo zamówiłem coś do domu, ale nie mogło wejść do otworu skrzynki i potem musiałem odkręcać ten problem w sklepie. Wtedy się udało bez ujawniania w czym rzecz, ale już teraz używam męskich danych tylko wtedy, gdy nie ma takiego ryzyka.
Prywatne firmy często dają więcej takich możliwości, a poczta to urząd i nawet upoważnienie do odbioru przez inną osobę jest dokumentem urzędowym.
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-10-12, 19:58   

Przez telefon jestem odbierany jako mężczyzna.
To się staje coraz bardziej oczywiste.
Dzięki temu mogę więcej spraw załatwiać telefonicznie, używając męskiego imienia.
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-11-09, 00:26   

Coraz ładniejszy wąs mam.
Broda bardzo słaba, ale na brodzie mi nie zależy tak, jak na wąsie.
Twarz jeszcze nie wygląda męsko, takie rysy mam oporne.
Ale za to przez telefon brzmię już zdecydowanie po męsku.
Jabłko, tzn. grdyka nie jest wydatna, ale coś się tu zaczyna uwypuklać.
Intymne miejsce, tzn ten zadatek na przyszłe prącie rośnie słabo, ale rośnie.
Nie łysieję, nie mam po kim tego odziedziczyć, bo w mojej rodzinie sami kudłaci faceci, cieszę się.
Trądzik mi przeszkadza, będę musiał użyć bardziej zaawansowanych środków, niż woda i mydło.
Na początku leczenia miałem pryszcze nawet na plecach, ale teraz rzadko, raczej na twarzy i mniej, niż wtedy. Ale bardziej pryszczaty jestem, niż przed leczeniem.
Zmiany następują powoli, ale nie mogę zaprzeczyć, że od grudnia 2019 zmieniłem się fizycznie. Czekam na dalsze zmiany, to się dzieje, tylko wymaga u mnie widocznie więcej cierpliwości, niż u przeciętnych pacjentów.
Jestem zadowolony z podjęcia terapii testosteronem.
 
 
Sven
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 469
Posty: 3922
Wysłany: 2020-11-09, 11:27   

Cytat:
raczej na twarzy

Zarost. Możliwe, że coś robisz z nim nie tak. Mi wszystko zeszło z twarzy jak kupiłem porządną (ostrą) maszynkę i zacząłem dezynfekować facjatę po goleniu. Warto też robić peeling, jeżeli włosy wrastają.

(Ale to już na izoteku niestety...)
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-11-20, 21:46   

Sven napisał/a:
Cytat:
raczej na twarzy

Zarost. Możliwe, że coś robisz z nim nie tak. Mi wszystko zeszło z twarzy jak kupiłem porządną (ostrą) maszynkę i zacząłem dezynfekować facjatę po goleniu. Warto też robić peeling, jeżeli włosy wrastają.

(Ale to już na izoteku niestety...)


Dzięki za wskazówki.
Jest to prawdopodobne, ponieważ jak się rzadziej golę, to sytuacja się poprawia.

Jakiej maszynki używasz?
Może też sobie kupię taką dobrą, ostrą, jak Twoja.
 
 
jcmar
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 53
Posty: 214
Wysłany: 2020-11-20, 21:55   

Jeszcze nie wyglądam ludziom na mężczyznę, ale nie poddaję się, bo po co.

Czasem się już zdarza, że ktoś obcy rozpozna we mnie faceta, na razie to było kilka razy.
Na przykład dzisiaj: pan ochroniarz w urzędzie, na pytanie urzędniczki, czy teraz kolej "tego pana" (wskazującej na innego mężczyznę z kolejki) odpowiedział: "nie, teraz kolej TEGO pana" (wskazując na mnie). Ale mi się zrobiło miło, wyobraźcie to sobie.

I takich dobrych wieści, mam nadzieję, będę tu przekazywał Wam coraz więcej.
Aż się staną tak oczywiste, że przestanę o tym tutaj pisać.
Bo o tym, że przez telefon obcym ludziom brzmię po męsku już nie piszę - to jest ustalone, mam tzw. passing głosowy.
Na męski głos czekałem wiele miesięcy, jakieś osiem na pewno, ale się doczekałem.
Tego się trzymam, czekając na męski wygląd.

(Mam urodę bardzo kobiecą, wyglądam z natury jak jakaś gwiazda hollywoodzka czy coś w ten deseń. To bardzo utrudnia mi uzyskanie męskiego tzw. passingu. A może to tylko stereotyp, że to, co żeńskie jest "ładne" a to, co męskie - mniej.
Ja wcale nie chcę być brzydki, chciałbym być ładnym mężczyzną. Ładnym i męskim zarazem. Nie zamierzam marudzić, żalić się czy narzekać - przynajmniej nie w internecie, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Prędzej przyjacielowi na żywo, ale nie w internecie.
No więc czekam dalej, cierpliwie i z nadzieją.)
 
 
Sven
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 469
Posty: 3922
Wysłany: 2020-11-21, 01:00   

Ja używam akurat elektrycznej golarki, mało popularne, ale tymi tradycyjnymi się zacinam. Poza tym myślałem, że dam radę damską golarką, bo mój zarost jest mocno bez przesadzizmu, ale jednak są tępe i mają mało ostrzy. Także myślę, że jak kupisz czy elektryczną jakiejś dobrej firmy typu Philips, Braun, czy mechaniczną nie „różową” i będziesz często wymieniał, to będzie ok.
 
 
southener
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Punktów: 117
Posty: 834
Wysłany: 2020-11-21, 13:21   

Nie tylko rozowe mechaniczne maszynki sa tepe. Wiele z tych nie rozowych tez nie nadaje sie do mocniejszego zarostu. Ja probowalem sie golic zwyklymi maszynkami i wszystko bylo ok na poczatku tranzycji ale wraz z gestnieniem zarostu golenie sie takimi maszynkami stalo sie bolesne bo maszynki te zamiast scinac wlosy w poczatkowej fazie je 'ciagna' a potem dpopiero scinaja. Obecnie gole sie Gillette Mach 3 lub Mach 3 Turbo (oba typy ostrzy pasuja do tej samej maszynki) i nie narzekam. Takie ostrze wystarcza mi na miesiac, nawet jak sie juz troche zatepi to i tak jest lepsze niz nieuzywane tanie ostrze.
 
 
Sven
moderator


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 469
Posty: 3922
Wysłany: 2020-11-21, 14:14   

Właśnie. Te tępe ciągają za włosy zamiast je ścinać, przez co robią podrażnienia. W ogóle też po marnej maszynce szybko odrastają. Nie mówiąc o tym, że co się człowiek namacha rękami kilka razy po tym samym miejscu, to jego.

Słyszałem, że Gilette są takie sobie, a Bic okej. Wilkinson Sword też ponoć dobre. Aczkolwiek nie trzymajcie mnie za słowo, bo ja używam elektrycznej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
, słowiańskie koszulki
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 10