Poprzedni temat «» Następny temat
Ujawnić się przed koleżanką z pracy (trans-fiendly)?
Autor Wiadomość
deepdream
użytkownik
bezsennie

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Posty: 36
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-12, 22:31   Ujawnić się przed koleżanką z pracy (trans-fiendly)?

W mojej pracy jest pewna milutka dziewczyna, jawna lesbijka, której szczerze zazdroszczę jej wyoutowania i życia w zgodzie z osobą. Bardzo ją lubię i odczuwam, że mamy ze sobą wiele wspólnego. Na czym polega tu problem? Otóż mam konto na FB jako on i trochę znajomych z tęczowego środowiska, niektórzy z nich wiedzą o ts u mnie. Wciąż funkcjonuję jednak jako facet i wolę przed resztą ludzi z pracy wciąż ukrywać swoje ja. Co do koleżanki, to jest taka sytuacja, że mamy siebie na FB i moja inna znajoma les z FB, której się parę lat temu ujawniłam i która to zaakceptowała, zna tę koleżankę również. Odnoszę wrażenie, że jakąś pocztą pantoflową ta informacja dotarła do moje koleżanki z pracy. Od pewnego momentu jej zachowanie mnie bardzo się zmieniło, jakoś tak nawet inaczej na mnie spogląda, wyczuwa się zmianę, a to też zaczęła do mnie zagadywać na imprezie firmowej itd., często mi się jakoś milutko uśmiechem przygląda, a to lajkuje moje posty na FB, nawet te niezwiązane koniecznie z LGBT itd.. Okazuje mi sympatię przy wielu okazjach, zdążyliśmy się polubić, ale te ciężkie tematy w rozmowach nie funkcjonują. Wydaje się, że coś wisi w powietrzu, no ale wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nawet jej miejscu nie zapytałby mnie wprost o moją tożsamość itd., jak wiemy, temat jest śliski. Zorientowałam się, że ona jest jak najbardziej trans-friendly, nawet lubi ten temat, zwłaszcza m/k. Myślicie, że powinnam ją o to zagadnąć i zrobić coming out? Wydaje mi się, że jest godna zaufania i mogę liczyć na dyskrecję, a przy okazji może nawiążę ciekawą znajomość? I zaznaczam, ze nie chodzi mi o żaden flirt ani nic z tych spraw, mimo że lubię dziewczyny, tym bardziej, że ona ma partnerkę. Co o tym myślicie?
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 799
Posty: 9070
Wysłany: 2019-09-13, 01:47   

Dlaczego nie - jeśli czujesz, że zareaguje pozytywnie, to chyba warto mieć blisko kogoś z kim może będziesz mogła częściej pogadać swobodniej czy coś :)
_________________
 
 
Lithium
użytkownik
Julia


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 8
Posty: 63
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-11-02, 18:29   

Też myślę, że tak. Mam siostrę, która trzyma się z kibolami i niby jest zacofana, a też normalnie zareagowała i nawet jedzie ze mną do seksuologa po receptę za niecałe 2 tyg, a co dopiero ktoś trans-friendly. W pracy ujawniłam się przed dwiema osobami, które są lgbt i też nic się nie stało. Nic nie powiedzą innym, bo wiedzą, że wtedy ja też mogę powiedzieć, a jeśli byliby otwarci w tym temacie przed wszystkimi, to myśle, że ostatnia rzecz o której by pomyśleli, to ujawniać mnie przed innymi wbrew mojej woli.
_________________

Not everybody lives, but everybody dies.
 
 
 
Pajonczyca
użytkownik
Ambiwalencja


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 37
Posty: 195
Skąd: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Wysłany: 2019-11-02, 20:04   

Ludzie niby najbardziej tolerancyjni to często hipokryci, którzy udają, że wszystko jest ok dopóki nie wydarzy się coś w ich bliskim otoczeniu. Z drugiej strony, podobno ci co krzyczą najgłośniej przeciw mają też najwięcej za uszami :mrgreen:
 
 
 
Lithium
użytkownik
Julia


Tożsamość płciowa: k
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 8
Posty: 63
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-11-02, 20:15   

O wszystkim można tak mówić, nie ma co się negatywnie nastawiać.
_________________

Not everybody lives, but everybody dies.
 
 
 
Pajonczyca
użytkownik
Ambiwalencja


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 37
Posty: 195
Skąd: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Wysłany: 2019-11-02, 22:05   

Tylko taka dygresja, nie traktujcie tego poważnie jako odpowiedzi na pytanie twórcy :p
 
 
 
Ada75
użytkownik
Westalka w służbie


Preferowany zaimek: ona
Punktów: 595
Posty: 3206
Skąd: Wielkopolska wschodnia
Wysłany: 2019-11-03, 07:33   

Zawsze w takich wczesnych outach należy być ostrożnym. Kiedyś myślałam, że mam przyjaciółkę. Zbiegło się to w czasie z myśleniem, że jestem "tylko" TV. Z powodu jej zamiłowania do plotek nie mam przyjaciółki. Co ciekawe TV też raczej nie jestem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,87 sekundy. Zapytań do SQL: 10