Poprzedni temat «» Następny temat
Ostra nadpotliwość
Autor Wiadomość
Abigail
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 66
Skąd: Katowice
Wysłany: 2019-08-16, 13:18   Ostra nadpotliwość

Hej, kieruje to pytanie głównie do osób M/K.

Czy u was na pewnym etapie brania hormonów też wystąpił problem ostrej potliwości? U mnie po 8-9 miesiącach a jest już ok 10 miesiąc HRT.

Niestety ze mnie się praktycznie leje jakby ktoś kran zostawił otwarty a włosy wyglądają jakby mnie ulewa złapała... problem pojawia się nawet przy najmniejszym wysiłku czy przejściu kilku kroków... Nie ukrywam że jest to bardzo uciążliwe a już nie omieszkam stwierdzić że nawet bardzo upokarzające, już ciężko mi zrobić nawet proste zakupy albo iść na pocztę... :(

Fakt że cierpię na nerwicę lękową i depresję więc może to być to główny winowajca tym bardziej w połączeniu z hormonami. Już wcześniej miałam z tym problem ale nie był tak poważny jak teraz. Jedynie czego się boję to że mi to nie przejdzie. Planuje wybrać się jeszcze do dermatologa może coś doradzi.
_________________
 
 
Katarzyna
użytkownik
Katarzyna

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 304
Posty: 1057
Wysłany: 2019-08-16, 15:56   

A przytyłaś? Pocę sie ciut bardziej niz kiedyś.
 
 
xi
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 28
Posty: 106
Wysłany: 2019-08-16, 17:54   

Moja była laska ma ten sam problem i u niej to wina jest diety koszmarnej oraz wysokiego poziomu stresu.
 
 
Abigail
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 66
Skąd: Katowice
Wysłany: 2019-08-16, 19:24   

Tak, łącznie mam 20 kg więcej, ale 15 kg przed rozpoczęciem HRT i 5 kg w trakcie, wiem że to też ma wpływ ale nie wiedziałam że aż taki, a przed HRT ten problem nie był tak dokuczliwy. Mam wrażenie że stres też ma tutaj sporo do gadania, niestety mimo że w firmie mam wsparcie to jednak masa osób na około budynku w którym pracuje już patrzy się na mnie z dziwnym spojrzeniem :/

Planuje zrzucić kg i wrócić do 75 kg (teraz 95 kg) ale przez stres i wysoki poziom kortyzolu to sobię życzę powodzenia... :(
_________________
 
 
xi
użytkownik

Preferowany zaimek: ona
Punktów: 28
Posty: 106
Wysłany: 2019-08-17, 15:10   

Jesteś na diecie wegańskiej ?
Ja obecnie postanowiłam schudnąć z 58-60 kg do 50 i widzę że dużo dają małe posiłki wegańskie i tabletki z kofeiną na pobudzenie (Pluszz active itp)

No i dużo ruchu....spacery itp
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 776
Posty: 8956
Wysłany: 2019-08-17, 17:24   

Też miałem kiedyś taki problem... no w sumie chyba w okresie dojrzewania (tego pierwszego), więc może u Ciebie jest podobnie :/
Zanim zaczniesz zmieniać dietę i chudnąć (które to zabiegi są oczywiście dobre, ale no umówmy się... zajmują czas :P ), spróbuj czegoś prostszego: https://www.ceneo.pl/61132176 - jak dla mnie nie ma lepszego i naprawdę daje radę, najlepiej właśnie ten w kulce (tylko uwaga - brudzi ciuchy, ale i tak bardzo warto). Zapach ma bardzo słaby, więc nie musisz obawiać się, że męski (z resztą zapach nie jest nawet typowo męski moim zdaniem).
Są też inne preparaty blokujące pocenie, niektóre na receptę... no ale ten deo jest dość łatwo dostępny, niespecjalnie drogi, no i jak dla mnie to objawienie - bez niego też śmierdzę ;)
_________________
 
 
Abigail
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 66
Skąd: Katowice
Wysłany: 2019-08-17, 18:11   

xi, raczej na diecie niezdrowego jedzenia... muszę to zmienić ale zastanawiam się nad jakąś dietą np 8/16 albo keto ale nie wiem jak z tym drugim w przypadku HRT... niestety by ćwiczyć brakuje mi energii, staram się robić spacery idąc do marketu na zakupy. Depresja i nerwica mi wiele rzeczy utrudniają :( i nie umiem tego przełamać...

wendigo, na pachy używam Etiaxilu tego najmocniejszego, inne preparaty nie pomagają a spływają. Niestety na twarz nie mam nic więc chyba zostają tableki...
_________________
 
 
Abigail
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 66
Skąd: Katowice
Wysłany: 2019-08-19, 11:15   

Mam takie pytanie czy jest ktoś w stanie polecić Dermatologa który ma doświadczenie z osobami transpłciowymi? Może być prywatny...
_________________
 
 
kicur
moderator
GeekofJurisprudence


Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 433
Posty: 3482
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-19, 14:40   

Byłem pod koniec kwietnia na jednej wizycie u lek. med. MARII KAMIŃSKIEJ (Luxmed w Warszawie). Nie misgenderowała itd., choć nie wiem, czy można tu mówić o specjalizacji :)
_________________
Każdy królem może być,
Każdy własnym królem jest.


 
 
 
Abigail
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 66
Skąd: Katowice
Wysłany: 2019-08-19, 21:04   

Dzięki ale bardziej mi chodzi o Dermatologa w okolicach Katowic :) Zapomniałam dodać...
_________________
 
 
Alvena
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 10
Posty: 73
Wysłany: 2019-09-01, 20:48   

u mnie też to występuje i na bank przez hormony. praktycznie przestałam wydzialać łój dzięki blokerom, więc mój pot to praktycznie sam mocznik i woda + prawie się nie pocę ciałem, ale za to tragicznie pocę się skalpem :/ nie mogło być nic gorszego dla mnie, bo pot niszczy mi fryzurę i czuję się ze sobą źle...

i to występuje z byle powodu. wystarczy zmiana nawilżenia powietrza. albo niewielki wysiłek. mam po prostu uderzenia gorąca, które trwają kilka minut, a potem organizm się przyzwyczaja jakby nigdy nic nie było. często jest tak, że organizm potrzebuje sie wypocić z byle powodu i tylko czeka na jakikolwiek bodziec jako pretekst. pocę się wtedy właśnie intensywnie ok 10 minut, po czym juz mam spokój na resztę dnia o.O
 
 
Fallen_Angel
użytkownik
Madness


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 56
Posty: 307
Wysłany: 2019-09-01, 21:51   

Czasem też organizm musi wypocić się ze zbyt dużej dawki blokerów. Gdy byłam na początku jeszcze na Liberowych dawkach, zwłaszcza z rana parę godzin po wstaniu, pot miał dosłownie zapach Flutamidu...
_________________
"Życie jest to opowieść idioty, pełna wrzasku i wściekłości, nic nie znacząca..."
 
 
Abigail
użytkownik


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 6
Posty: 66
Skąd: Katowice
Wysłany: 2019-09-10, 13:19   

Ogólnie wykryto u mnie stan przedcukrzycowy glukoza na poziomie 122 mg/dL... najprawdopodobniej to jest główna przyczyną takiej potliwości u mnie :/ Idę z tym do lekarza jutro zobaczymy co powie.

Ciekawi mnie czy hormony mogą wpływać na podwyższenie glukozy, ale wątpię. Boje się że przez to nie będę mogła przejść operacji SRS :/ a wtedy nie wiem co zrobię... :/
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10