Poprzedni temat «» Następny temat
moje prawa/możliwości podczas rozprawy sądowej?
Autor Wiadomość
tearalicja
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: dowolny
Punktów: 3
Posty: 34
Wysłany: 2019-07-05, 20:27   moje prawa/możliwości podczas rozprawy sądowej?

Czy ma ktoś może dostęp do zasobów, które by tłumaczyły możliwości wpływu powodu na przebieg rozprawy o ustalenie?

Mój proces już niebawem i chciałabym się przygotować - np. chcę się dowiedzieć, czy jeśli sąd chciałby powołać biegłych, czy mogłabym wtedy na miejscu wnioskować o to, żeby nie byli powoływani; kiedy mogę zabierać głos, itd.
 
 
amel
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 10
Posty: 38
Wysłany: 2019-07-06, 16:45   

Wszystko zależy od sądu. Ogólnie z autopsji:

1. Jeśli podpiszesz z rodzicami/rodzicem zgodę o tym by rozprawa się odbywała bez ich obecności, sąd ich kompletnie oleje.
2. Sąd z pewnością powoła biegłych, bo dokumentacja nie jest czytelna dla sędzi. To mi sędzia powiedziała wprost w czwartek, że nie jest lekarzem i dlatego powołuje się biegłych - którzy lekarzami są, by wydali opinię. Niektórym udaje się bez jednak to jest szczerze bardzo rzadkie.
3. Nie możesz decydować czy powołać biegłego czy nie. O tym decyduje sąd.
4. Zazwyczaj odpowiadasz tylko na pytania sądu, lub jeśli Twoi rodzice stawią się jako strona to wtedy składacie zeznania. Jednak jak wcześniej, sąd się do Ciebie zwróci i poprosi o wypowiedzenie.

Osobiście się stresowałam przed rozprawami. Na każdej sędzia do mnie podeszła w stylu "no cześć, znowu się widzimy" jednak nie oczekuj że Tobie też się taki sędzia trafi. Jednak mniej stresu i będzie dobrze ;-)
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 755
Posty: 8862
Wysłany: 2019-07-07, 05:35   

amel napisał/a:

1. Jeśli podpiszesz z rodzicami/rodzicem zgodę o tym by rozprawa się odbywała bez ich obecności, sąd ich kompletnie oleje.

Chyba niekoniecznie - i tak mogą dostać wezwanie. Ale najprawdopodobniej rzeczywiście tak będzie, że nie będą wtedy wzywani.

Cytat:
2. Sąd z pewnością powoła biegłych

Nieprawda. Ale na 99% powoła rzeczywiście.
_________________
 
 
Fallen_Angel
użytkownik
Madness


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 44
Posty: 278
Wysłany: 2019-07-07, 10:40   

wendigo napisał/a:
amel napisał/a:

1. Jeśli podpiszesz z rodzicami/rodzicem zgodę o tym by rozprawa się odbywała bez ich obecności, sąd ich kompletnie oleje.

Chyba niekoniecznie - i tak mogą dostać wezwanie. Ale najprawdopodobniej rzeczywiście tak będzie, że nie będą wtedy wzywani.

Moi rodzice tydzień temu dostali stawiennictwo obowiązkowe mimo dodania ich oświadczenia do pozwu...
_________________
"Życie jest to opowieść idioty, pełna wrzasku i wściekłości, nic nie znacząca..."
 
 
Ben1992
użytkownik

Tożsamość płciowa: m
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: on
Punktów: 11
Posty: 70
Wysłany: 2019-07-07, 11:39   

Cytat:
Osobiście się stresowałam przed rozprawami


To ile tych rozpraw musi być? Wydawało mi się, że jedna wystarczy?
 
 
wendigo
użytkownik
TRU ts ;)


Tożsamość płciowa: m
Preferowany zaimek: on
Punktów: 755
Posty: 8862
Wysłany: 2019-07-08, 01:12   

Ben1992, zazwyczaj są dwie, bo zazwyczaj na pierwszej powoływany jest biegły, a na drugiej ogłaszany wyrok. Ale jak rodzice robią problemy, to rozpraw może być o wiele większa ilość (bo np. na każdej kolejnej nowe dowody czy nowi świadkowie itp...), czasem też jak opinia biegłego jest niejasna, to może być więcej rozpraw...
_________________
 
 
Karolina B
użytkownik
Kari_B


Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: ts
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 28
Posty: 127
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-07-08, 12:38   

Ja dostałam dwóch biegłych - psychologa i psychiatrę. Przeszłam bez bólu. Psycholog ze 3 godziny sobie ze mną rozmawiała a psychiatra to nawet nie pytał o moją transpłciowość. Pytał się co robię, czym się interesuję, poruszał tematy totalnie z kosmosu. Potem powiedział...jest Pani zdrowa, dziękuję. Sąd wyznaczył ich przed pierwszą rozprawą a terminu ciągle nie mam. Myślałam, że w parę miesięcy będzie i nawet liczyłam, że na SRS polecę (Tajlandia) polecę już z nowymi danymi i wyrobionym nowym paszportem...a tu [terefere]. SRS już za mną a rozprawa nawet termin nie wyznaczony. Dostałam certyfikat po angielsku potwierdzony prawnie przez notariusza, że odbyłam SRS zgodnie z tutejszymi procedurami, że wcześniej zostałam przebadana i że jak najbardziej są wskazania do SRS.

Jak teraz wrócę to wyślę kopię oryginału i tłumaczenie przez przysięgłego do sądu jako dowód w sprawie. Może coś ugram bo rodzice uważają, że transpłciowość sobie wymyśliłam.
_________________
 
 
amel
użytkownik

Tożsamość płciowa: k
Kim jesteś: is
Preferowany zaimek: ona
Punktów: 10
Posty: 38
Wysłany: 2019-07-08, 21:44   

Karolina B napisał/a:
Może coś ugram bo rodzice uważają, że transpłciowość sobie wymyśliłam.
Przygotuj się na to, że zerwią kontakty jak dowiedzą się o operacji. Rodzice którzy nie akceptują często mają po dowiedzeniu się o operacji "JAK ŚMIESZ NAM TO ROBIĆ" itd., moja matka dostała szału gdy się dowiedziała że pozbyłam się tego i owego mimo że były u mnie z tym problemy od urodzenia :roll:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 10