To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Wolne Forum Transowe
transowe forum pomocowo-towarzyskie

pogaduchy - Wojna IRAN

Freja - 2020-01-08, 11:16

Tylko taka, jak do tej pory.
remick76 - 2020-01-08, 11:38

Iran wie że wojny z USA nie wygrają więc wierzę w rozsądek Ajatollahów, jakkolwiek ironicznie by to nie zabrzmiało.
Andrea Candle - 2020-01-08, 12:26
Temat postu: Re: Wojna IRAN
lunaluna123 napisał/a:
Boicie się że będzie wojna z Iranem?


Wojna jest nieunikniona, wcześniej czy później.Chiny już zadeklarowały pomoc militarną.Ropa i złoto poszły w górę.
Na dodatek nasz rząd się wpier...i już kiedyś oznajmił że wyśle wojska w razie konfliktu.

Rosja jest także sojusznikiem Iranu więc może być gorąco ale póki Amerykanie w pełni sie nie osiedlą u nas,wybudują tarcze czy bazy to tak szybko nie zaatakują, wszystko z godnie z planem.

Vichan - 2020-01-08, 12:34

Powiem tyle, tak będzie wyglądał los Iranu, jeżeli Amerykanie się wkurzą:

Anonymous - 2020-01-08, 12:55

lunaluna123 napisał/a:
Freja napisał/a:
Tylko taka, jak do tej pory.


niekoniecznie , dzisiejszej nocy iran zaatakował bazy usa w iraku , do tego został postrzelony samolot w którym zginęlo 170 osób , iran to nie Libia czy Irak , Iran ma jedną z najsilnieszych armii świata do tego posiada broń jądrową, posiada także 1/4 światowych zasobów ropy .


No i dlatego że mają 1/4 zasobów ropy ich "wyzwolimy". Co do siły armii. Wystarczy zerknąć czym dysponują by wiedzieć że w konfrontacji z USA są na straconej pozycji.

Andrea Candle napisał/a:
Rosja jest także sojusznikiem Iranu więc może być gorąco ale póki Amerykanie w pełni sie nie osiedlą u nas,wybudują tarcze czy bazy to tak szybko nie zaatakują, wszystko z godnie z planem.


Co do "Tarczy" chroni tak naprawdę ona Amerykę. Bazy stałej nie będzie. Nie wierzę po za tym w otwarty konflikt USA-Rosja. Żadna ze stron nie zyska na tym nic. Podejrzewam że jeśli USA planuje zaatakowanie Iranu to "zadzwonią" z pytaniem o to na Kreml.

Freja - 2020-01-08, 15:13

Cytat:
No i dlatego że mają 1/4 zasobów ropy ich "wyzwolimy". Co do siły armii. Wystarczy zerknąć czym dysponują by wiedzieć że w konfrontacji z USA są na straconej pozycji.

Zwyciężyć mogą, ale co później? Kilkanaście lat wojny na Bliskim Wschodzie (a wcześniej jeszcze afgańskie doświadczenia ZSRR i Wielkiej Brytanii) pokazało, że podbój, to w tym regionie dopiero początek zabawy, która przeradza się w ciągnącą się latami wojnę o miernych efektach. Przecież pośrednim skutkiem całego tego zwalczania terroryzmu (oraz broni chemicznej, której nigdy nie było) okazało się np. zaistnienie ISIS, które za rządów Saddama nie byłoby raczej możliwe.

W ostatnich latach porzucono już nawet propagandową gadkę o "trwałej wolności" i przyznaje się otwarcie, że cała ta wojna okazała się kosztowną pomyłką kosztującą życie wielu ludzi. W tym kontekście słabo widzę przekonywanie społeczeństw, że wszystko będzie ok, tylko musimy najpierw zaatakować jeszcze jeden kraj.

Anonymous - 2020-01-08, 16:29

Freja napisał/a:
oraz broni chemicznej, której nigdy nie było


ekhmmm

https://pl.wikipedia.org/wiki/Atak_gazowy_w_Halabdży

Podobnie do Frei uważam, że żadna wojna w świecie arabskim nic nie zdziała. Nie tędy niestety droga, bo kultura jest cokolwiek buńczuczna. Potrzeba jeszcze sporo czasu zanim wykruszać się zaczną fundamentaliści podkopywani internetową wizją wolnego świata. Ropa i pieniądze za nią zrobiła tym ludziom wodę z mózgów. Wieki indoktrynacji w poczuciu wyższości oświeconych nauka Mahometa nad resztą niewiernych dopełniły swego. Dopóki sami będą się tratować na pogrzebie "bohatera" dopóty my im nie będziemy w stanie pomóc.

Żal mi bardzo wszystkich ludzi, głównie kobiet i innowierców, którzy ten okres ciemnoty będą musieli przeczekać.

Wracając do tematu. Czy wojna będzie? Nie wiem. Wiem, że jak na razie to obu stronom się nie bardzo opłaca. Amerykanom, bo mają dość ofiar, Trumpowi, bo mogło by to wywołać procedurę odsunięcia go od władzy, ajatollahowi, bo mogła by zedrzeć pieczołowicie pielęgnowaną fasadę potężnego i dumnego państwa.

Andrea Candle - 2020-01-08, 18:44

Ada75 napisał/a:
Wracając do tematu. Czy wojna będzie? Nie wiem. Wiem, że jak na razie to obu stronom się nie bardzo opłaca. Amerykanom, bo mają dość ofiar, Trumpowi, bo mogło by to wywołać procedurę odsunięcia go od władzy, ajatollahowi, bo mogła by zedrzeć pieczołowicie pielęgnowaną fasadę potężnego i dumnego państwa.


Ale Israel nie odpuści tym bardziej jak Iran wznowił prace nad programem nuklearnym.Netanyahu już wydał rozkazy,Trump ma mało do powiedzenia.

Anonymous - 2020-01-08, 18:54

Netanyahu wydał rozkazy armii Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej?

Bo swojej to sobie może wydawać a i owszem, ale ona jest zbyt mała by rozpocząć krucjatę przeciwko całemu światu arabskiemu, bo tak by się to zapewne skończyło.

Andrea Candle - 2020-01-08, 19:10

Ada75 napisał/a:
Netanyahu wydał rozkazy armii Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej?

Bo swojej to sobie może wydawać a i owszem, ale ona jest zbyt mała by rozpocząć krucjatę przeciwko całemu światu arabskiemu, bo tak by się to zapewne skończyło.


Wydaje mi się że ma więcej dogadania niż Trump,a ostatnie jego "przejęzyczenie" pokazało że Isarel ma ukrytą broń nuklearną i założę się że Trump o tym wie ale im nie nałoży sankcji...choćby nie wiadomo co by zrobili.

southener - 2020-01-09, 13:08

Przeciez juz od dawna wiadomo, ze Izrael taka bron posiada, tylko sie tym ani nie chwali ani nie zaprzecza. Juz w 2006 roku w wywiadzie dla niemieckiej telewizji premier Izraela Ehud Olmert zaliczyl Izrael do krajow posiadajacych bron jadrowa - takze ta ostatnia wypowiedz izraelskiego polityka nie jest jakas nowoscia.

Co do Trumpa to jak w tym powiedzeniu - w tym szalenstwie jest jakas metoda. Polnocno- koreanskie pociski lataly nad wyspami japonskimi na wiele lat przed dojsciem Trumpa do wladzy. Trump najpierw wkurzyl koreanskiego dyktatora nazywajac go 'little rocket man', potem zaczal mu schlebiac, gdy ten zdecydowal sie zaprzestac swoich testow z rakietami dalekiego zasiegu. Faktem jest, ze od tej awantury i pozniejszych rozmow koreanskie rakiety przestaly latac nad archipelagiem wysp japonskich.
Trump tak samo wydaje sie zachowywac w stosunku do Iranu - kilka dni temu pogrozil mu palcem, a dzisiaj juz Amerykanie chca rozmow.
Sam Iran tez nie wydaje sie chetny do wszczynania wojny. Ataki na amerykanskie bazy wojskowe nie przyniosly zadnych strat po stronie amerykanskiej, a Iran juz zapowiedzial ze cele zostaly osiagniete.

Anonymous - 2020-01-11, 19:41

Może przyszłość Iranu nie wygląda tak źle?

Protesty studentów

Vichan - 2020-01-11, 21:07

W wiadomościach jest, że Iran się przyznał, że pomylił ten samolot z bardzo dużym pociskiem, po ripoście Iraku na atak Iranu. Zdarzenie ponoć miało miejsce w ciągu 2 godzin.
Anonymous - 2020-01-11, 21:32

Andrea Candle napisał/a:
Ada75 napisał/a:
Netanyahu wydał rozkazy armii Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej?

Bo swojej to sobie może wydawać a i owszem, ale ona jest zbyt mała by rozpocząć krucjatę przeciwko całemu światu arabskiemu, bo tak by się to zapewne skończyło.


Wydaje mi się że ma więcej dogadania niż Trump,a ostatnie jego "przejęzyczenie" pokazało że Isarel ma ukrytą broń nuklearną i założę się że Trump o tym wie ale im nie nałoży sankcji...choćby nie wiadomo co by zrobili.


Wcale nie ma ukrytej. Ma oficjalnie choc oficjalnie mówi że nie ma. :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group